Recenzje stworzyłem na prośbę Malakasa więc proszę nie posądzać mnie o onanizm i ekshibicjonizm sprzętowy
Do rzeczy.
Szczur R.A.T 5 to średnia półka gdyż posiada młodszych i starszych braci.
Do zakupu skłoniła mnie jeszcze akceptowalna (jak dla mnie) cena i nie ukrywam fascynujący design. Po pomacaniu w sklepie stwierdziłem że można zwierze brać do domu.
Pierwszym zaskoczeniem po otwarciu fajowskiego pudełka jest brak jakiegokolwiek softu
Sterowniki i aplikację do zarządzania szczurem trzeba ściągnąć samemu ze strony producenta gdyż nie załączono płytki z oprogramowaniem.
Podłączony bez niego szczur zachowuje się jak najzwyklejsza szara mysz komputerowa.
R.A.T 5 wykonany jest z tworzyw antypoślizgowych z matowym wykończeniem i aluminium. MHO to tworzywo jest r e w e l a c y j n e.
Szczur mimo segmentowej budowy sprawia raczej wrażenie jednej całości.
Świetnie leży w ręce, nic nie skrzypi i nie chybocze, przewód posiada solidny, materiałowy oplot, przyciski chodzą dość twardo tak że nic nie powinno przypadkowo się wcisnąć.
Oczywiście że ma laser Czyli jednym słowem solidność i zaufanie :yes:
No i trochę obrazków.
Jak widać R.A.T 5 ma długość około 11 cm i możliwość wydłużenia do około 13 cm w dwóch skokach co 1 cm.
Solidna szyna i zatrzask powodują że nadal odczuwamy go w dłoni jak jedną całość. Wysokość to około 3,5 cm a szerokość 7 cm.
Standardowo nasz szczur waży około 130g a dodatkowe 5 obciążników po 6 gram każdy pozwoli podnieść jego wagę do 160 gram.
Szczerze mówiąc to taki bajer choć lepiej mi się gra z pełnym obciążeniem
I porównanie wielkości do standardowej paki fajek
R.A.T 5 Posiada cztery tryby czułości przełączane przyciskiem znajdującym się za kółkiem przewijania i sygnalizowane przez wskaźnik diodowy. Każdemu ustawieniu można przypisać dowolną czułość w zakresie 100dpi - 5600dpi. Standardowo są to kolejno 800, 1600, 3200 i 5600 dpi. Dodatkowym ficzerem jest przycisk “aiming” którego wciśnięcie powoduje chwilowe zmniejszenie dpi (o zaprogramowany wcześniej %) w celu np. lepszego celowania.
Szczur piąty daje nam możliwość zaprogramowania 6 dodatkowych przycisków (oprócz LPM i PPM) w trzech przełączanych trybach (mode) czyli dla każdego stworzonego przez nas profilu aplikacji (gry) można maksymalnie mieć 18 różnych makr (trzy przełączane tryby (mode) po 6 różnych makr w każdym). Każdy z trybów (mode) jest sygnalizowany innym kolorem diody na przycisku zmiany trybu. Zaprogramować można zarówno odtwarzanie kombinacji klawiszy z klawiatury jak i kliknięcia naszego szczura. Każde makro można zapętlić i na przykład przyciskiem włączać / wyłączać symulację wciśniętego i trzymanego Ctrl lub innego klawisza. Profile można zapisywać a szybki dostęp do nich zapewnia ikonka w pasku zadań.
Niestety oprogramowanie nie posiada wersji PL więc trzeba trochę czasu poświęcić na odkrycie co jest do czego, zgłębiłem dopiero tajniki tworzenia prostego makra a zostały jeszcze zaawansowane.
No i to by chyba było na razie tyle, jak by mi przyszło coś jeszcze do głowy to dopiszę.
Ufff…








