Zachęcam do dyskusji nt. rosyjskojęzycznych książek z uniwersum S.T.A.L.K.E.R-a.
Uważam, że już dawno temu powinniśmy mieć takowy temat na forum. Z wiadomych powodów książki o stalkerze wśród naszych wschodnich sąsiadów cieszą się sporą popularnością, a niektóre zostały nawet przetłumaczone. W każdym razie jest ich bardzo dużo.
Z czasem uzupełnię listę książek. Opisy niektórych z nich zapożyczyłem ze S.T.A.L.K.E.R. Wiki: [KLIK]
- temat do rozwinięcia na Forum? Zakładając , że oprócz pokolenia tzw “boomerów” , ktos jeszcze zna język rosyjski - i alfabet oczywiście- na poziomie pozwalającym na w miarę płynne czytanie. Dodatkowo , wszystko co kojarzy się -oględnie pisząc - z konstruktem rosyjskim nie jest zbyt atrakcyjne (z wyłączeniem kobiet ☺️) dla centralnych europejczyków .
Z ta obecnością na Forum w/w literatury w natywnym dla wykreowanego Swiata języku, to bym nie przesadzał. No chyba że książki przetłumaczone na język polski. A o ile się nie myle, to takowy temat dotyczący universum Stalkera i Metro to chyba już mamy.
Oczywiście to jest moje subiektywne spojrzenie na w/w temat .
Drogi - W całej środkowej i wschodniej Europie mozesz się też dogadac po niemiecku i angielsku .
BTW: cała wschodnia i środkowa Europa az się pali do tego, aby dogadywac sie po “kufajmańsku”. Wrecz jest dumna - że tak wspomne ciut ironicznie -ze znajomości tego języka. Z wszelkimi konsekwencjami tej “znajomości”.
Chyba samo przybliżenie o czym są te powieści byłoby w porządku, w końcu trochę modów bazuje na rosyjskich książkach albo ma jakieś nawiązania, a u nas pewnie nieprędko wydadzą po polsku.
Ja nie jestem z pokolenia baby boomerów, a uczę się języka między innymi, żeby sobie poczytać te książki Ale fakt, raczej nie za wiele u nas osób się tym interesuje.
- primo - szanuje i podziwiam twoje zinteresowanie w/w językiem , i to w celach “niekomercyjnych”.
A - secundo- w kwestii poznawczej - przetłumaczonych na język polski - tak oficjalnie , jak i “third party” tychże książek juz troche wyszło , ergo - nie ma co za bardzo przybliżać . Blizej juz nie będzie.
Masz dużo racji, ale zauważyłem, że nawet przetłumaczone książki z uniwersum stalkera cieszą się średnim zainteresowaniem. Może to wynika też z tego, że Polacy niewiele czasu poświęcają na czytanie. W każdym razie, warto jest ‘’ kolekcjonować " na forum wszystko, co ma jakiś związek ze stalkerem
Nie tylko figurki, jeszcze nalepki, odblaski na kurtki, rowery etc.etc. a wystarczy przestać patrzeć w telefon a zacząć czytać książki ale ze zrozumieniem wtedy fabula moda jest bardziej zrozumiała a i Kisztymski termin Stalker będzie bardziej zrozumiany i odpowiednio kojarzony i nie z dewiantem podglądaczem.
- kurna🙄 - jak Ty cos napiszesz … Co to jest “Kisztymski”? Bo okreslenie “stalker” - pochodzi od angielskiego słowa “stalking” . I ma jednoznaczną wykładnię. Niekoniecznie spowinowaconą ze spoconym podglądaczem…