Platforma: Cień Czarnobyla v1.0006
Data Premiery: 25.12.2021r.
Autor: Брянский
Autor Spolszczenia:
OPIS:
Spoiler
Secrets of Chernobylto krótka historia na około 5 godzin gry. Doświadczony stalker Dimitrij próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej trzeciej emisji z Czarnobyla.
Secrets of Chernobyl - niedługa historia (zajęła mi dwa wieczory) o stalkerze Dmitriju, który do spółki z Sidorowiczem próbuje wyjaśnić przyczyny dziwnej aktywności anomalnej powstałej po niedawnej silnej emisji. Autor napisał, że mod nie powstał po to, żeby zadziwić gracza… no i tego nie robi. Jednak mnie się podobał i dostarczył mi parę godzin rozrywki, za co ukłony dla autora. No i miło było zobaczyć Sidorowicza w akcji Grałem na rosyjskiej podstawce, na polskiej nie udało mi się modyfikacji odpalić. Szybkie wczytywanie, zero wylotów, w moim przypadku mod bezproblemowy.
Również i ja, bawię się tym modem bezproblemowo postawionym na rus podstawce. Zacząłem grać na czystym modzie, ale już pierwsza noc skłoniła mnie do skorzystania z fiksa na dodanie śpiwora. A przy okazji usunąłem upierdliwą muzykę z radia.
I to spowodowało, że musiałem zacząć nową grę, bo na poprzednich zapisach śpiwora nie było.
Wiedząc co mnie czeka i gdzie, szybciutko nadrobiłem stracony czas i popchnąłem grę. Jeszcze nie jestem chyba ani w połowie, a już wiem, że mod dostarcza graczowi to co mu jest potrzebne. Za to handel sprzętem ograniczony jest do handlarzy. U enpeców kupimy, ale niewiele od nas kupią. A to kilka zrzutów z mojej gry.
Zombi chodzą stadami, amunicji mało, za to są skuteczne anomalie. Wszyscy się w nich zmieszczą.
Mod, to taka historyjka na spokojną grę przez kilka wieczorów. Można ją “przelecieć” w 5 godzin, ale straci się wtedy całą przyjemność z gry. Mod, to jakby skrócona, ułatwiona i inaczej skonstruowana fabuła podstawki. Ale uważnym trzeba być, bo rutyna musi iść na bok.
Skorzystałem z możliwości wolnej gry, ale to była tylko przebieżka bez celu.
Ogólnie trochę mi przypominał do pewnego momenty Korkociąg. Ciekawa fabuła, bez masy zbędnych zadań typu przynieś, wynieś, pozamiataj, trochę pozmieniane przejścia między lokacjami i odkrywane w trakcie postępów w fabule.
Sprzęt i wyposażenie całkiem niezłe i coraz lepsze w trakcie postępów w rozgrywce (pojawia się też egzoszkielet, ale bez możliwości biegania i jego modyfikacji), ogólnie brak możliwości modyfikacji broni i pancerzy.
Część schowków z zawartością do zebrania, inne pełne dopiero po zebraniu informacji o nich. Broń i amunicja nie stanowią problemu, najczęściej zdobywana na wrogach (nie potrzebowałem robić takich zakupów).
O możliwości dodatnia śpiwora dowiedziałem się w trakcie rozgrywki, ale byłem zbyt daleko aby zaczynać od początku, jego brak nie stanowił żadnego problemu.
Mod naprawdę godny polecenia, z potencjałem, chociaż autor w pewnym momencie (takie miałem wrażenie) nie miał już pomysłu na dalszą rozgrywkę, ostatnie trzy lokacje przed zakończeniem (Radar, Prypeć i CAEZ) są prawie puste i bez konkretnych zadań. Końcówka moda to lab wycięty z Doliny Mroku i umieszczony w drugiej części elektrowni (nie ma klasycznej sterowni i monolitu), gdzie znajdujemy skrzynkę z dokumentami.