Seriale warte polecenia

@cichy

Bo pierwszy sezon jest fajny, ma klimat ale drugi jest już fest zryty, nawet bym powiedział zrypany :blush: Na razie nie wiadomo czy sezon 3 powstanie, może to i lepiej …

The Expanse jest na podstawie bardzo dobrej powieści SF: “Przebudzenie Lewiatana” cz. 1 i 2. Pozostałe jeszcze nie zostały przetłumaczone na Polski. Mam obie w formie elektronicznej - nie mogę tu udostępnić bo będzie to piractwo - na PW mogę napisać gdzie kupić po niskiej cenie bądź pożyczyć do przeczytania - film siada przy książkach.

LINK DO STRONY WYDAWNICTWA: http://lubimyczytac.pl/cykl/5040/ekspansja

Pisałem o w/w książkach nie raz nie dwa ale kto dzisiaj Cichy czyta książki? O tempora o mores.:grin:

Treść serialu zgadza się z treścią książek co jest bardzo ważne dla fabuły serialu.

Apel! Do przyszłego czytelnika serii Lewiatan: w internacie wpisujesz MBP, potem twoja wioska i patrzysz w której bibliotece są w/w pozycje literackie z serii Lewiatan, pożyczasz, czytasz, wiesz, jesteś bogatszy duchowo.

1 polubienie

Będę przewrotny i dodam serial rysunkowy, którego nie zapomnę do końca życia… “Chojrak - tchórzliwy pies” :face_with_tongue:

Oglądałem i polecam innym, zwłaszcza dzieciom ;), moje na dobranoc oglądały Obcego i Włatcuf móch a do poduszki czytałem im Svena Haßela. :grin:

1 polubienie

Zawsze lubiłem Punishera bo to był taki “superbohater” bez żadnych mocy. Właśnie obejrzałem najnowszy serial Punisher od Netflixa.

Ogólnie mi się podobał ale muszę się zgodzić, z niektórymi zarzutami z recenzji, że “za mało Punishera w tym Punisherze”. Jeśli ktoś się nastawia na krwawą jatkę to się może zawieść. :blush: Nawet ten kostium z czachą pojawia się bodajże w 3 odcinkach więc widzicie.

Serial ma 13 odcinków ale takich z większa akcją jest tylko kilka ostatnich. Ogólnie to prawie takie Origin Story, początek jego kariery, więc rozumiem, że dopiero się rozkręca w swojej robocie. Poznaje Micro, zdobywa sprzęt, zamyka sprawy z przeszłości, chce wykończyć, tych którzy zabili jego rodzinę. Czasami jest trochę nudno i przegadanie, może nawet 10 odcinków by wystarczyło na tą historię i wtedy serial wypadł by lepiej :grin:

Ps: Wskazane jest obejrzenie najpierw Daredevila (w sumie to jego drugiego sezonu no ale bez sensu jest nie zaliczyć pierwszego bo to najlepszy z superbohaterskich seriali od Netflixa), tam zaczyna się wątek Punishera i jego vendetty.

A jak ktoś lubi horrorki typu slasher to może spróbować serialu pod jakże wyszukaną nazwą Slasher. Guilty Party.

To drugi sezon tej serii ale zupełnie nie powiązany z pierwszym sezonem, oddzielna historia.

W serialu mamy niezłe sceny gore. O fabule się nie będę rozpisywał. Wiadomo jest grupka ludzi, która kiedyś kogoś zabiła, a po kilku latach ktoś na nich poluje i tnie na kawałki. Historyika jest nawet ok jak na tego typu film/serial.

1 polubienie

Ostatnio western to gatunek praktycznie wymarły. Więc jak się pokazał miniserial (7 odcinków) Godlessto się za niego wziąłem.

To taki trochę dramat ale jest i trochę akcji. Mamy miasteczko, w którym mieszkają praktycznie same kobiety bo dwa lata wcześniej w wypadku w kopalni zginęli praktycznie wszyscy mężczyźni. Do miasta dociera jeden bandyta, którego tropem podąża 30 osobowa banda, którą okradł. Szef bandy traktował, uciekiniera jak syna i nie może darować mu zdrady. W mieście pojawiają się też pracownicy jednej z firm, którzy zwietrzyli łatwy interes i planują przejąć kopalnię za grosze. Jest jeszcze kilka wątków, które się między sobą przeplatają.

Jak ktoś lubi filmy z konikiem, kapeluszem i pistolecikiem może obejrzeć, jest całkiem fajny chociaż strzelanin i pojedynków za wiele tu nie ma.

2 polubienia

To jest mój ulubiony, prawdziwy western, w anglosaskich westernach nie ma mowy o Słowianach, Germanach i Trakach którzy też zdobywali dziki zachód:

http://www.filmweb.pl/film/Siedmiogrodzianie+na+Dzikim+Zachodzie-1982-319496#

Templariusze (2017)

Templariusze - im więcej się o nich dowiesz tym więcej pytań.

Obejrzałem pierwszy odcinek, świetna scena batalistyczna z Akki.

Seria liczy 10 odcinków, ten serial warto obejrzeć.

2 polubienia

@vidkunsen

Ja poczekam na cały sezon. Na razie oceny średnie ale nie ma co na to patrzeć bo były tylko 2 pierwsze odcinki. :blush: Ludzie marudzą, że słabe efekty, stroje jak w polskich filmach czyli prosto od krawca, za czysto, za sterylnie itp. Pożyjemy zobaczymy jak będzie dalej.

Fajna tematyka (Templariusze) na pewno się skuszę nawet jak wyjdzie średniak.

Nie wymagajmy za dużo od serialu z USA, dowcipy jakby takie współczesne, ciuszki też czystsze niż w średniowieczu ale jest scena która mnie orozmieszyła

Metoda ataku i walki rombem na Lewant została przyniesiona w czasie (nieoficjalnej bo za kasę) II krucjaty pod wodzą Haralda Dzierzymordy (Hadrada) który jako jedyny dotarł z Bizancjum do Kairu rżnąc wszystko jak popadnie, byli z nim - Gwardia Wareska też nasze, Słowiańskie chłopaki, Templariusze walczyli murem nie rombem.:grin:

Zasadniczo trudno mówić o jakimkolwiek polecaniu ( vide tytuł tematu).

Rzuciła mi sie w oczy zajawka nowego serialu Netflixa . Ksiązka , a raczej cykl książek jest bardzo dobry … ergo - może coś z tego bedzie.

1 polubienie

@boberm

Wczoraj widziałem ten trailer.

To ma być chyba najdroższa produkcja serialowa Netflixa. Lubie taki cyberpunkowy klimat, lepiej niech tego nie spierdzielą.

1 polubienie

@tom3kb- do lutego niedaleki czas. Zobaczymy. Ocenimy.

Wikingowie powrócili.
Oczywiście ci, co oglądają, wiedzą, że słynny Ragnar nie żyje, ale jego synowie dali mocno się we znaki chrześcijanom.
Chociażby Ivar - postać, która jest szalona, bezlitosna i zarazem przepełniona nienawiścią.. za to ją kocham. Jednym słowem.. Coś pięknego.

@cichy Za chojraka masz u mnie wielki plus. Z perspektywy czasu bajka nieco psychodeliczna.. i No właśnie :slightly_smiling_face:
Coś niesamowitego :slightly_smiling_face:

1 polubienie

@Agrael

Ivar mnie wkurza przez ten jego rydwan :blush: Może już tu kiedyś o tym pisaliśmy ale już by mi się bardziej podobało i było chyba sensowniejsze jakby jego przydomek “Bez Kości” wytłumaczyli np: że kilka razy w młodości się połamał, może tu złamał nogę tam rękę i to już moim zdaniem by wystarczyło żeby dostać taką ksywkę. Albo tak jak niektórzy tłumaczyli, że może miał jakąś chorobę w stylu wrodzonej łamliwości kości albo, że miał miękką fajkę :blush:

Bo na logikę trudno mi uwierzyć, że w tamtych czasach, ktoś kto nie mógł chodzić byłby dowódcą, za którym szło by wojsko. Żyć by mógł “całkiem dobrze” ze względu na pozycję rodziny ale dowodzić jakąś armią czy też samemu walczyć? Nie sądzę.

1 polubienie

Tom3kb - nie denerwuj się, w oryginale Ivar Ragnarsson był chodzącym na swoich własnych giczolach kmiotkiem z Danii z którego dla potrzeb serialu zrobiono kalekiego psychopatę aby pasował do innych “oryginalnych” postaci. :grin:

@tom3kb
Ivar jest na szczęście albo nieszczęście sparaliżowany od pasa w dół, jego ‘’ sprzęt " także nie nadaje się do niczego. Jego ojciec chciał go zabić, gdy ten był jeszcze niemowlakiem, ale nie potrafił. No i tak nasz Ivar musiał żyć z kalectwem, które go w pewnym sensie zniszczyło, a przynajmniej jego psychikę. Jego matka też ciągle mu wmawiała, że jest Kimś i Kimś wielkim zostanie.
Podczas walki z anglikami pokazał wszystkim, że jest nie najgorszym strategiem i wyrolował przeciwników, dodatkowo jego atutem jest to, że jest nieco pieprznięty na łeb i czerpie satysfakcje z mordowania, a niektórym wikingom wystarczy sam fakt, że mają bezwzględnego dowódcę. To, że się porusza na rydwanie.. no jest podkoloryzowane, ale takie są seriale i ich rola by podkoloryzować.

Podsumowując.
Serial to serial, ale w rzeczywistości Ivar jako kaleka mógłby jedynie sobie marzyć o przywództwie, a tym bardziej walce.

1 polubienie

Jako kaleka to w oryginale maks co mógłby osiągnąć to pomocnik kowala w wiosce - pompował by powietrze do paleniska lub trenował perkusję na kowadle.

Książę czy nie to prawo jest/było jednakie dla wszystkich w tym czasie.

10 odcinków, które zawładnęły moim umysłem na każdej płaszczyźnie. MUZYKA… abstrahując od nietuzinkowej fabuły, to ona wywołuje silne emocje, na przemian bawiąc się z nami i wskazując drogę obrazowi. Dawno nie widziałem tak dobrego serialu s-f i to w dodatku prosto z Niemiec. Proszę obejrzeć i… do zobaczenia za 33 lata😁

1 polubienie