Jak się komuś podobały poprzednie sezony to i ten mu przypasuje. Kijowo, że serial anulowany, a np słabsze Killjoys dostało kolejne sezony. Szczególnie, że pod koniec dodali kilka wątków, które spokojnie można było jeszcze pociągnąć:
Spoiler
Inwazja obcych, androidy i ich plany, tajemnice głównych bohaterów.
Już bym wolał tak jak to było z The Stain, czy 12 małp, ustalamy, że np 4 to ostatni i kończymy tematy
Tutaj nie ma się co rozpisywać jest równie dobrze co w poprzednikach. Pierwsze 2 sezony to historia Pablo Escobara, trzeci to opowieść o kartelu z Cali. 4 sezon najprawdopodobniej przeniesie nas do Meksyku, a tam też się nieźle dzieje
Teraz przymierzam się do pierwszego sezonu Suburra.
Nie wiem dlaczego jeszcze nie wrzuciłem tu żadnej informacji, ale jeśli jeszcze nie widzieliście, a lubicie gore w kiczowatej, przerysowanej formie to polecam serial Blood Drive.
Znakomita rola Colina Cunninghama i niezła Maramy Corlett. A poza tym jazda bez trzymanki w specyficznej stylistyce kina eksploatacji (tak to się chyba po polskawemu nazywa). Ja byłem zadowolony, ale jestem wynaturzonym komunistą-nazistą i rudym, żydowskim murzynem-albinosem, więc Wam może się nie spodobać
Niestety stacja Syfy jest jaka jest i drugiego sezonu się najprawdopodobniej nie doczekamy…
@Sierioża zachwalał Blood Drive to się skusiłem, a wiec tak żarty na poziomie bruku albo czarny humor, kupa scen gore w stylu horrorów klasy B, fabuła często totalnie od czapy czyli…jest wszystko czego potrzeba w tym serialu
Ogólnie serial raczej dla tych co lubią sobie pooglądać takie krwiste głupawe horrorki od czasu do czasu, to tu też się będą dobrze czuli. Nawet fajna główna bohaterka, nieźle pojechany prowadzący show, tak jak wyżej jest napisane Cunningham rządzi w tym serialu.
W sumie bardzie podobała mi się pierwsza część sezonu, gdzie więcej było tego wyścigu, druga część o walce z korporacją Serce wypada słabiej.
Serial mimo dobrych recenzji został skasowany ale można spokojnie obejrzeć bo wątki się kończą, jest mała scena tak żeby był punkt zaczepienia dla drugiego sezonu, ale tego jak wiadomo nie będzie.
Ps. W podobnych “rzeźnickich” klimatach kina klasy B mamy jeszcze Ash vs Evil Dead, który mocniej polecam i był tu już wcześniej wspominany.
No i to już nie jest ten sam serial Nadal jest fajny klimat takiego kina z lat 80 (Goonies ) ale brakuje tej tajemnicy, która była w pierwszym sezonie, wiemy w sumie o co chodzi, kto jest tym złym, co jest w “drugim świecie” i czego można się spodziewać. Drugi sezon wolno się rozkręca, akcja nabiera tempa w drugiej połowie serialu. Tutaj zamiast tajemnicy autorzy poszli na ilość.
Spoiler
jak w 1-ym sezonie był jeden demogorgon to tu mamy watahę, wiecie o co chodzi, musi być więcej głośniej itd jak to w sequelach
Akcja jest bardziej rozbita, oddzielnie idzie wątek jedenastki, osobno chłopaków, ale ogólnie serial nadal bardzo fajny. Łyknąłem na dwa podejścia. Mają powstać jeszcze 2 sezony. Dobrze, że wiadomo w ilu ma się historia skończyć to chociaż mamy pewność, że nie rozwleką tego jak jakichś Lostów albo nie skasują nie wiadomo kiedy.
i ten serial robi się coraz słabszy, nudne wątki, praktycznie zero akcji z zombiakami. Bezsensowne postępowanie głównych bohaterów i ich wybory. Robią się flaki z olejem.
Kończę też Suburrę.
Jest dobrze. Tutaj to właściwie mogę zacytować siebie z postów wyżej
Cytuj
Jak komuś podobały się filmy Gomorra (serial oczywiście też) i Suburra to i tu raczej się nie zawiedzie
Co do FtWD się nie powinienem wypowiadać, bo przestałem śledzić już wcześniej, ale tak coś czułem, że kierunek obrany przez twórców zaprowadzi ich w ślepy zaułek
Stranger Things 2 natomiast nie ma tej magii w takiej ilości, ale w dalszym ciągu pozostaje “kingowskim” serialem, który zjada klimatem i świetną grą większość nowych produkcji. No i Winona pokazuje, że naprawdę jest wybitna:smiling_face_with_three_hearts: Nie słuchajcie go, nie zna się
@anatol też mi się podoba ten serial , jest naprawdę Ok. Jak jesteś fanem tego gatunku to zdecydowanie polecam The Expanse, świetny serial i były już dwa sezony.
@anatol jak się nie będziesz spieszył z oglądaniem The Expanse to zdążysz na trzeci sezon ( chociaż to trudne jak się już zacznie bo wciąga jak dobry odkurzacz ).