i7 14 generacji, 16 gb ram, rtx 5060, sprzęt dobry, biblioteki są a instalacja jest banalna, sam nie wiem dlaczego SGM wysypuje się ja sie zbliżam do skadowska
Najwidoczniej te mody to totalna fuszerka
A może masz jakieś pomysły jak to ogarnąć
i7 14 generacji, 16 gb ram, rtx 5060, sprzęt dobry, biblioteki są a instalacja jest banalna, sam nie wiem dlaczego SGM wysypuje się ja sie zbliżam do skadowska
Najwidoczniej te mody to totalna fuszerka
A może masz jakieś pomysły jak to ogarnąć
Strzelam….Win11, zapora + antywirus + sieć = włączone.
Na Youtube słyszałem opinię, że starsze mody do Stalkera mają problem z działaniem na Windows 11. Weźmy choćby to Questowe Dopełnienie, które zostało wydane w 2012 roku, a więc za czasów Windowsa 7 lub 8.
W sumie pierwsze slyszę o jakichś większych problememach z graniem na win 11, raczej dowody epizodyczne jak tu problemy Sarkazma
jak już coś to widzę najczęściej w necie problemy które opisał @Marcx powyżej czyli zapora i antywiry.
Zawsze można próbować ustawiać zgodności z win 7 chyba, że takich opcji nie ma w win 11 albo nie działają, albo działają źle. (Ja jak na win 7 64bit ustawiłem, któremuś stalkerowi zgodnoś z XP to się uruchamiał pół godziny
)
Tyle, że Windows Defender jest ściśle związany z WIN…. każdym WIN a ten z kolei co wersja ma coraz bardziej wyśrubowane obostrzenia wszelakiego rodzaju. Wiemy o czym mowa.
ps.
A poza wszystkim, nie wszyscy posiedli umiejętność czytania ze zrozumieniem
INSTALACJA: …. dla każdego moda innej ale jednak z pewnymi prawami wspólnymi dla tego typu operacji .
mnie ciekawi dlaczego wywala mnie akurat przy Skadowsku zwłaszcza że już kilka razy tam byłem xD
A bez tego dodatku też cię wywalało na skadowsku?
A jeszcze dokładniej wywala cię przy próbie wejścia przez drzwi? A jakby spróbować dostać się na skadowsk od góry z pokładu, z tego małego stateczku obok co stoi?
wywala jak sie zbliżam do okrętu
jest weekend wiec mam czas, za każdym razem udaje mi sie podejść na około 80 metrów do statku i wtedy jest wypad, dziwne jest to zwłaszcza że już kilka razy tam byłem