Stalker CoP w 2009?

Przeczytajcie:

Tak to prawda. Premiera w Niemczech chyba już była, a teraz kolej na nas. W Polsce będzie dokładnie 26 listopada ( Strona 404 - Cenega.pl ). Szkopuł jest taki, że gra kosztuje prawie 100 zł ( http://sklep.cenega.pl/index.php?action=product&nr=1086 ). To więcej niż poprzednie części.

Chyba nikt nie informował ale oficjalnie Cenega podała, że wydaje Stalkera w Polsce 27 listopada.

Narażam się tu F23, ale szczerze powiedziawszy już na niego leje, bo ma już obsesje na punkcie tego czy ktoś ma pirata czy nie. Obiecałem, że jak nie zaprzestanie tej ostrej nagonki, że odejdę, więc czy ban czy własna wola i tak wychodzi na to samo.

W CoP aż czuć klimat, Zona wreszcie nie jest zatłoczonym miejscem, wg mnie jest to najlepszy stalker ze wszystkich, gram na średnich ustawieniach, raz włączyłem efekty dx10, ale za dużej różnicy to się nie dopatrzyłem (jak nie żadnej). Dodano wiele nowych itemów, ale wiele z nich służą do misji, ale dodane są też takie rzeczy, jak celownik PSO-1 z noktowizorem. Ulepszanie broni jest lepsze, bo do niektórych broni można ciekawe rzeczy (np do snajperek, ft200m i chyba gp37 doszło namierzanie jak w lornetce).

Sam freeplay mnie wciągnął bardzo, w PDA pobytu w Zonie mam miesiąc, a jak wiemy zaczynamy od przylotu Alexa do Zony. Mimo iż nie mam już questów do wykonywania i tak eksploracja Zony bardzo wciąga (np w Prypeci polowanie na monoliciarzy).

Gdybym miał oceniać grę to bym dał 10/10, bo jak się raz zagra, to ciężko się oderwać.

Kolego, moim zadaniem jest utrzymywanie porządku. Tobie się to nie musi podobać. - F23

N32, a tak wogóle wg Ciebie jak się gra w CoP, tzn czy lepiej od pozostałych części. Czy dużo błędów jest i wogóle jaki klimat ? Ktoś wcześniej wspomniał, że jakoś pusto . I pytanko na jakim windowsie pocinasz i jaki direckt, bo jak patrzyłem na zdjęcia porównawcze to czasami miedzy 9 i 10 była ogromna różnica, a jak patrzyłem na inne to prawie wogóle.

Pobiorę spolszczenie, które jest plikiem gamedata i przynajmniej tekst pisany będę miał z głowy.