No i mam się czym pochwalić. 125 lat temu, 11 grudnia, na 3 lata wcześniej niż w cesarskim Wiedniu, na 7 lat wcześniej niż zapyziałej Warszawie ruszyła regularna komunikacja tramwajowa, którą tu nazywano tramwajką. A tak to wyglądało w tamtych czasach, no i trochę póżniej, do czasu jej likwidacji.
Kto chce, może obejrzeć filmik i kilka starych zdjęć.
https://www.youtube.com/watch?v=ADFNPGwZqpQ
Rok 1895
Rok 1909 Rok 1935 Rok 1950 [](https://attachments.stalkerteam.pl/monthly_2020_12/1909.jpg.364db41e2baf26263d0d761da5d9dadf.jpg)  [](https://attachments.stalkerteam.pl/monthly_2020_12/1950.jpg.25da562dd256a3e72d06233bad756bc0.jpg)
Jedna z pierwszych "tramwajek" i taka z ostatnich lat kursowania, do 1971r. Oraz to, co po nich zostało.  [](https://attachments.stalkerteam.pl/monthly_2020_12/tramwaj2.jpg.7537e3aaa8594745a74ca52504810c79.jpg) [](https://attachments.stalkerteam.pl/monthly_2020_12/934737790_lad.jpg.8e5bb1f7b7f297c9d51522e09b7799db.jpg)
Na tramwajkach napisy niemieckie, bo wtedy było to miasto austriackie. Środkiem dzisiejszego miasta płynęła rzeka, będąca długo rzeką graniczną międzypaństwową. A na drugim jej brzegu leżało inne miasto, ale już rdzennie polskie, nazywane królewskim. Od 1951 roku, są już jednym miastem. Za parę tygodni, kolejna rocznica.
To takie moje nostalgiczne wspomnienia, o czasach które już nie wrócą. Ej, łza
się w oku kręci.
DODANO: Z rozpędu zapomniałem napisać, że był to od razu tramwaj elektryczny, bez wcześniej takiego napędzanego batem. Jedynie z tym elektrycznym wyprzedził nas o 7 lat Wrocław.









