Stereotypy i schematy w Fantastyce!

Chiny - okres neolitu od ok. 5000 przed tzw. ne - żródła “pisane” (pismo/znaki na wyryte w kamieniu - uniwerek w Szanghaju).

Metalu, kamieni, muszelek nie da się dodrukować tym samym zmniejszając jego wartość (co do monet - traktaty o psuciu monety)

Schemat w prozie:

a/ psucie pieniądza - oszustwa, dodruk, zmniejszanie wagi i składu monet.

b/ kryzys

c/ znajduje się cudotwórca który leczy/ulecza dany kryzys

d/ przybyli obcy i jest albo wojna albo zmiana systemu płatności/rozliczeń na planecie

e/ wreszcie pozbyliśmy się marazmu i wyruszamy w kosmos gdzie walutą - po spotkaniu z innymi gatunkami - okazuje się coś czego nie docenialiśmy lub jesteśmy w … czarnej dziurze i jedyne co możemy oferować żeby przeżyć to nasze życie w formie najemników dla innych gatunków* - wojny, daleki zwiad, eksperymenty itd/itp

* nie kumam jak pisarze mogą mylić gatunek z rasą?

1 polubienie

Dzięki wielkie Panowie, dzięki wielkie, mam teraz sporo materiału do uporządkowania, choć nadal przyjmę więcej schematów, czy stereotypów bądź absurdów.  

W dniu 17.08.2021 o 12:58, boberm napisał:

 -  nadmieniając że to moje subiektywne spojrzenie na temat - zasadniczo cała literatura tzw lekka , czyli przygodówka , kryminały , sf , fantazy  etc…  sa oparte o schematy ,  lub inaczej prawidła gatunku , albo jeszce inaczej onegoz gatunku poetykę. W pzrypadku sf wyglądą to mniej wiecej tak :

  • rozwój technologiczny , nowe odkrycia z zakresu fizyki , chemii , biochemii , astrofizyki , rewolucje cyfrowe , i inne takie tam cuda wianki  - czyli hard SF

  • inżynieria społeczna i interakcje międzyludzkie w połaczeniu z wyzej wymienionymi czyli ogólnie pojęty cyberpunk

  • ekspansja w kosmos  w połaczeniu z pierwszym , czyli kontakty z innymi cywilizacjami , a w konsekwencji rózne takie interakcje międzygatunkowe  na poziomach mentalnych lub kinetycznych :-))

  • podróże w czasie jako wypadkowa pierwszego i drugiego podpunktu  z nieprzewidywalnymi ( teoretycznie) konsekwencjami

  • katastrofy rózniste jako wypadkowa wszystkich poprzednich czyli postapo 

 I jeszce kilka innych schematów , ale tego już mój stary umysł nie ogarnia …

Zmiksowane na wolnych,  lub szybkich obrotach map mentalnych twórców sf  , skutkuja pozycjami na półkach w ksiegarniach lub bubliotekach.

A tak na poważnie literatura ogólnie określana jako SF ma , lub winna mieć ciągoty refleksyjne nad np: ludzką tożsamością jednostkową i gatunkową, miejscem człowieka w społeczeństwie  etc…

 

Wiesz… nie mam nic przeciwko schematom o ile są przedstawione w ciekawy sposób.  Bo ileż można czytać o hybrydach wiedźmina z assasynem.  Od jakiegoś czasu myśli mi krążą nad serdecznym “fakiem” dla tego typu konwencji, ale nooo, pewnie wyjdzie jak zwykle. xD