Szydło

Mam problem z bandytami z dziczy. Wziąłem zadanie na zabicie Dorodina oraz jego asystenta. Jednak po wyjściu z tunelu ze spalaczami (w dziczy), za pierwszym zakrętem tracę wszystkie rzeczy, budzę się w wagonie z bandytą i nie wiem co dalej robić. Jest jakaś opcja rozmowy z nim?

szydlo.dds

 - co prawda dawno nie grałen w TS2 , ale o ile pamiętam to powinieneś miec nóż. Skorzystaj z tego “niedopoatrzenia” Twoich pzreciwników.

To znaczy? Mam ich nożem zabić?

Wysłane z mojego F3111 przy użyciu Tapatalka

Jak w ruskiej bajce - pięścią zdobędziemy nóż, nożem karabin etc… Nie masz opcji rozmowy więc - kill’em all.

od 20 minuty rozwiązanie problemu :face_with_tongue:

2 polubienia

Dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Nie mogę wyjąć lornetki. Czy tak powinno być? Czy zostaje mi tylko luneta z karabinu?

Stawiasz plecak koło drzewa, tam kitrasz swoje bambetle a potem - nóż i złom od matołka którego ukatrupisz.

Pokazałem ostatnio kolesiowi ze Świdnicy - żeśmy się rechotali - żeby w realu było tak jak w grze, szybko i bez stresu ')

1 polubienie