Platforma: Zew Prypeci
Data Premiery: 04.11.2021r.
Autor: Рыж
Autor Spolszczenia:
OPIS:
Spoiler
Mod Testament Sułtanato fabularne dopełnienie/rozszerzona wersja moda Zimowy snajper.
Sułtan dociera do Sarkofagu i do Monolitu. Po dotknięciu Spełniacza Życzeń przesiąkł prawdziwą wiarą. Za oczyszczenie duszy Monolit zarządzał od Sułtana przekazania wszystkich bogactw zebranych przez Bandytów.
Sułtan spisał dokumenty, w których zostawił namiary na 24 schowki i oddał je Monoliciarzom.
Po jakimś czasie gdy doszedł do siebie skontaktował się z Wilczarzem i podpisał z najemnikami kontrakt na odzyskanie/zniszczenie tych dokumentów.
Gracz ponownie wciela się w snajpera Monolitu Barsa, który musi zlokalizować schowki Sułtana, dodatkowo poszukuje rzadkiego dwuczęściowego artefaktu Zimowego Płomienia.
W porównaniu do oryginału dodano jeszcze trochę zmian. Zmieniono niektóre postaci i mutanty, część dialogów i niektóre egzemplarze broni. Usunięto śpiwór, gracz może się ogrzewać przy znalezionych schowkach Sułtana.
Kto chciałby w niego pograć, niech go szybko pobierze. Mod wykorzystuje innego moda o nazwie Zimowy Snajper i jego autor zażądał usunięcia Testamentu jako plagiatu. Więc może zniknąć.
Pograłem trochę, ale widzę, że to mod niedorobiony. Niby autor moda dokonał poprawek, ale ja ich u siebie nie widzę. A ponadto, jak sam autor przyznaje, nie zrobiono nowych tekstur dla worków z pieniędzmi i dlatego nie można ich przenosić do schowka. Za to można używać jako ocieplającego kombinezonu. A ich ilość i waga powoduje, że zabierają cały udźwig GB. A zebranie wszystkich 24 worków, nie daje zakończenia moda, trzeba przerwać grę samemu.
Z mrozem i zamarzaniem, miałem styczność tylko na początku moda. W dalszej części gry, mimo długiego przebywania w terenie, nie musiałem korzystać ani z ognisk, ani ze środków rozgrzewających. A dziwnym jest to, że pomimo jednakowych pancerzy, nasz GB marznie, a jego współtowarzyszom nic się nie dzieje. A wystarczyłoby dodać u handlarza możliwość kupna kufajki i walonek. A to by potrzebowało nowych tekstur. No cóż, mod robiony jednoosobowo, wypuszczony bez testowania, więc są takie skutki.
No i mam chyba jeszcze buga, bo mimo dwukrotnego rozpoczynania gry, nie pojawiła mi się kwestowa stalkerka. Ani żywa, ani nie znalazłem jej trupa ( jest taka opcja w modzie ). Więc z konieczności muszę zakończyć grę.
A szkoda, bo nowa fabuła dość ciekawa. A i mutanty też.