A ja dopiszę tylko jedną rzecz. Nie, nie związaną ze Stalkerem. Chociaż może troszkę ?
O co chodzi - jak zwykle grasuję sobie po necie, i trafiłem na ciekawą stronę:
http://gameplay.pl/news.asp?ID=77341
Warto poczytać…ciekawe w sumie 
Ale postanowiłem sobie sprawdzić na Wikipedii. I tu w sumie szok.
Wysoka cena była powodem znikomego popytu na tę broń, w rezultacie pod koniec lat 80. produkcję WA 2000 wstrzymano. Według różnych źródeł wyprodukowano od 72 do 176 karabinów WA 2000
https://pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Walther_WA_2000
Angielska Wiki podaje 176 wyprodukowanych sztuk. I jeszcze ciekawszy tekst:
The rifle was produced from 1982[1] until November 1988. The rifle was used by some German police units, but production was stopped because it was too expensive to achieve widespread sales.[1] It was never adopted by a military unit due to its cost and not being robust enough for field service.[3] The final retail cost for a base rifle in the 1980s was in the range of $9,000 to $12,500, and the rifle’s current value ranges from $40,000 for the first gen. to $75,000 for the 2nd gen
Szczerze ?
Tak, jak pisze Yoghurt z Gameplaya :
Ile razy widzieliście ten sprzęt w grach i filmach? Rosjanie w MW2 mają ich ze sto, James Bond dostaje taki od swoich mocodawców, a Agent 47 może sobie go bez problemu kupić. A wiecie, ile sztuk wyprodukowano?
- Sto siedemdziesiąt sześć. Jest to liczba między sto siedemdziesiąt pięć i sto siedemdziesiąt siedem. Nie więcej. I nawet, jeśli macie jakieś 100 000$ na zbyciu, by sobie taki nabyć, nie uda wam się go znaleźć nawet na czarnym rynku u Jurija Orłowa. Prędzej kupicie czołg z załogą i zapasem amunicji. Bo Wa 2000 to prawdziwy biały kruk na rynku broni.
A dlaczego? Zapewne juz domyślacie się, że chodzi po prostu o kasę. Choć konstrukcja firmy Walther nie tylko wygląda bardzo stylowo, łącząc stalową nowoczesność z drewnianą klasyką, ale też charakteryzuje się wygodą użytkowania (ze względu na kompaktowe jak na karabin snajperski rozmiary) i skutecznością, jest całkowicie nieopłacalny w produkcji - koszt złożenia jednego egzemplarza jest po prostu kosmiczny ze względu na wykorzystane materiały oraz wymaganą przy tym typie broni precyzję. Ani niemieckie siły specjalne (dla których zaprojektowano broń po zamachu w Monachium w 1972), ani żadne inne siły zbrojne na świecie nie mają w swoich portfelach tyle gotówki, by nabyć ten model, a o rynku cywilnym nie ma nawet co wspominać. Sto siedemdziesiąt sześć, ani jednej sztuki więcej.
Dlatego jeśli kiedyś dostrzeżecie kogoś z WA 2000 w rękach, istnieje spora szansa, że zaraz za rogiem zobaczycie jednorożca.
To może warto by jednak do tego karabinu dołożyć jakiegoś jednorożca ? 