Wasze wrażenia na temat moda "Upadła Gwiazda"

Ale nadal pozostaje problem z blokadą działania GG przez okno dialogowe przy spawnie w laboratorium. Tego nie powinno być. A to czy pójdziemy do windy, czy za nią, nie jest już tak istotne, każdy wybierze wariant jaki mu odpowiada bardziej. A głębokość cofnięcia opisałem ogólnikowo, wystarczy na tyle, aby okno dialogu zginęło. Zabawiłem się też, wychodząc spowrotem do Doliny Mroku, ale drzwi zamknęły mi się przed nosem .

Jest na naszym forum zaurus i śledzi tematy, więc wiedzieć będzie o tym przegięciu i może to zmieni jakąś szybka łatką., tak aby kolejni gracze nie dostawali palpitacji serca :devil: .

Podbicie tematu.

Od kilku godzin, walczę w jaskini. Problem z Arnoldem przy jaskini, to mały pikuś. Może mi ktoś powiedzieć ile tych mutantów w niej siedzi?

Na razie zatłukłem pijawkę i poltregreista i zdążyłem to zapisać. Innych sytuacji mimo zatłuczenia innych bydlaków nie mam zapisanych bo na finale sam ginąłem. A jak nie zginąć jeśli jest się równocześnie atakowanym przez 2 nibygiganty, 3 snorki, 2 nibypsy, pijawkę i poltregreista ( to już drugie, oprócz zniszczonych ). Mam wrażenie, że podobnie jak z odmieńcami, tu z jednego zabitego mutanta wyskakują inne. Albo jest taki spawn wszystkiego na kupę. No i te magiczne korytarze, gdzie po przejściu do innego, za plecami pojawia nam się ściana i cofnąć się nie można. Zrobiłem dwa wejścia na nowo i to samo.

Ta lokacja to jest chyba po to, aby skutecznie zniechęcić do dalszej gry. Czy takich absurdów jest w tym modzie więcej? Jeden z jakimś zdaniem bez zakończenia już przez Yurka był omawiany.

Na koniec kilka ciekawych zrzutów obrazu jaki miałem w jaskini gdy ginąłem. Występowała blokada moda, a ratunkiem był zrzut na listwę i przywrócenie obrazu.

http://www.sendspace.pl/file/pic/1fa9d1e25130c5025356dc0/2

http://www.sendspace.pl/file/pic/58fa15d42c48600d62929b6/2

http://www.sendspace.pl/file/pic/7ca74c4a854c3f606a102ae/2

Tu trzeba brnąć do przodu, czyli sprintem uciekać do wyjścia, które nie jest tak łatwo znaleźć. Mnie się udało za szóstym razem dotrzeć do wyjścia. Dobry tu jest gruby śrut i nóż. Mutanty chyba się celowo spawnują, choćbyś ich ubił pół setki, więc trzeba zapieprzać i szukać wyjścia.

Jaskinię przeszedłem bez jednego strzału. Zaraz na początku pobiegłem w lewo, po ścianie na górę i kilkoma korytarzami do wyjścia. Co prawda goniła mnie pijawka, ale nie dogoniła.

W jaskini jest coś koło:

3 nibyolbrzymu

6 snorków

3 poltergeisty

4 pijawki

kilka psów.

Aby się wydostać musisz minąć beczke z ogniskiem.

Pieczarę jedynie szybkim sprintem i w ciągłym ruchu szukając wyjścia. Przypomina to trochę miotanie się, ale daje rezultaty. Na pocieszenie powiem, że już nigdy do niej nię będzie trzeba wracać. W końcu to “Straszna Pieczara”. Potem w grze już takich przegięć nie ma. :wink:

No chyba, że walka z wyrodkami :smiley: To jest lekkie przegięcie :stuck_out_tongue:

Wylazłem z tej cholernej pieczary na Agroprom i nie wiem gdzie iść. Strzałka wskazuje na za płotem katakumby. Skołowany jestem, jak grabarz po wypłacie. Podpowie ktoś, co dalej?

@ metek58

Wracasz na Sortownię zdać relację Copperowi i Aloszy.

@ wszyscy

Patch 02 do polonizacji do pobrania z linku w temacie: http://stalkerteam.pl/topic/5655-opis-moda-pliki-do-pobrania-i-polonizacja/#entry59247

Zainstalować z zamianą plików. Nowa gra NIE WYMAGANA :smiley:

ZAWIERA FIX-2 CUMULATIVE OD ZAURUSA !!!

WAŻNA INFORMACJA NA TEMAT AKCJI Z ARNOLDEM !!

Żeby mieć możliwość pokojowego rozwiązania tej akcji, trzeba podczas pierwszej wizyty na Kordonie znaleźć Przewodnika, który siedzi zwykle przy ognisku między starą drogą do Doliny Mroku a nasypem kolejowym, za ATP i gniazdem dzików i podejść do niego. Zamieni sie w pijawkę, a my zabijamy go. Wówczas w modzie zaskakuje linia pokojowego rozwiązania kwestii Arnolda (info pochodzi od Kobala).

To bardzo mroczny mod i na pewnych lokacjach mało co widać. Wstawiłem więc sobie trochę mocniejszą latarkę i jest trochę lepiej. Gdyby ktoś chciał wypróbować to proszę - http://www.sendspace.pl/file/60efd37272bc94b64a3ad83

Dodałem też ładniejszy nóż.

Radzę zrobić sobie kopię zapasową, by w razie czego wrócić do tego co było.

Ta stronka coś mówi, że nie istnieje. Jakiś psikus się zakradł.

Przepraszam, przez pomyłkę postawiłem kropkę na końcu linka, teraz jest dobrze.

W końcu przeszedłem przez tą pieczarę, chcę się pochwalić, a tu tyle dobrych rad.

No i też doszedłem do wniosku, że ta pieczara to “czasówka”. Tak jak gdzieś ktoś napisał, sam zaurus stwierdził, że na jej pokonanie wystarcza 30 sek. I to prawda, ostatnie wejście do jaskini z opętańczym biegiem, zakończonym natrafieniem na wyjście trwało chyba tyle. Aż mnie zaskoczyło, po kilku godzinach niepowodzeń.

No i tylko gnanie przed siebie, z unikaniem kontaktu z mutantami. Miałem przy tym wrażenie, że ściany mi nie przeszkadzają.

Ale chcę się podzielić spostrzeżeniem. W pieczarze mutanty wyłażą ze ścian. Ale doszedłem do wniosku, że skoro ja mogłem, to dlaczego one nie. Pisałem poprzednio, że zamykały się za mną ściany, nie pozwalając wrócić. No to jeśli w takim korytarzu spawnowały się mutki, to wyglądało jakby wychodziły ze ściany. Nie wiem czy to zamierzone, ale prędzej to bug, psujący grę w jaskini. I drugie spostrzeżenie, gdy gonił mnie niby olbrzym, to gdy tupnął, przede mną pojawiała się ściana, zamykająca korytarz.

A na tak małą lokację, z ograniczoną możliwością poruszania się, ilość i rodzaj mutków solidnie przesadzony. Konia z rzędem temu, kto dałby radę zabić trzech nibyolbrzymów, z tego dwuch wiszących u stropu pieczary i spadających na GG jak kleszcze. Gdyby nie było tam tak ciemno, zrobiłbym screena takiego wisielca.

Jestem prawie pewien, że skoro mod wyjadaczom nastręcza tyle trudności i jeśli zaurus coś z Arnoldem i tą jaskinią nie zrobi, to wielu bardzo młodych i niecierpliwych “stalkerów” odrzuci się od tego moda. A byłoby szkoda, bo reszta ( a dotarłem już na bagna ) jest fajnym modem.

Na razie więcej chwalił go nie będę, poczekam aż go przejdę.

Dodano:

Co poprawia ten fix, wiadomo? Coś z przodu, czy już to co przeszliśmy.

W Starej Wsi, po rozmowie z Gigerem spotkałem trzech gości, którzy zamienili się w Burery i wykończyli mnie bardzo szybko. Po wczytaniu gry chciałem ich przechytrzyć i rzuciłem granat zanim się zmienili. Na ekranie pojawił się napis - Johny tak by nie postąpił - i napisy końcowe. Ciekawe.

@ kondotier

FIX naprawia:

  1. Возможность лечения НПС на Сортировке.
  2. Выполнение квеста на убийство Хрона.
  3. Исправление бага с ремкомплектом

Ktoś napisał, że jeszcze wyrodki są przegięte w tym modzie, ale one zawsze były u Zaurusa bardzo wytrzymałe - najlepiej walić do nich z PKM. Najszybciej je likwiduje :wink:

@ Smox

No bo Johhny nie jest najemnym zabójcą, tylko najemnikiem - a to różnica. Mutanty tak, niewinni stalkerzy nie (dopóki się nie przemienią ;))

Sprawdzę tę latarkę i nóż. Jakby co wrzucę linka do pierwszego postu :smiley:

Co do tego noża, to sprawdź potem możliwość rzucania tymi nożykami. U mnie coś to nie wychodziło, więc wróciłem do pierwotnego stanu i mogę rzucać nożami.

Yurek - właśnie miałem pytać jak korzystać z zestawu naprawczego, bo użyty nic nie robił a znikał. Fixa nałożyłem i sprawdzę jak teraz będzie. Oby naprawiał wszystko.

Na Sortowni póki co, nie miałem przypadku potrzeby leczenia NPC. Może wyjdzie to później.

A mocna latarka, naprawdę będzie cenna, byle tylko nie świeciła punktowo, a miała szerszy radius świecenia. Nóż jest wystarczająco efektowny i jego bym nie zmieniał.

I teraz pytanie. Z labu X18 zabieramy radioskaner. Co on daje, bo jak na razie nie widzę skutków jego działania.

I jeszcze taka dygresja. Pamiętam poradę, aby śledzić mini mapę, w celu zaobserwowania przychodzących SMSów. A mimo to, uszły mojej uwadze SMSy od Sidorowicza i Bormana.

Wiedząc że, powinny być zajrzałem do historii i tam były. Czy nie dałoby się coś zrobić, aby były sygnalizowane dodatkowo jakimś charakterystycznym dźwiękiem, lub na stałe aż do wypełnienia ( wejścia do historii ) wyświetlać o nich informację ( albo dawać ten dźwięk )? Dialog z A.Bormanem przy drugim spotkaniu trochę wprowadza w błąd, bo Alosza mówi że skontaktuje się przez Mołdowianiana, a daje SMS. Mołdowianin zaś, nie ma opcji na rozmowę.

smox - na odmieńców znalazłem taki sposób. Odchodzę jak najdalej, za jakieś ukrycie i załatwiam ich ze snajperki. Wtedy wyskakujące mutki albo mnie nie widzą, albo mam sporo czasu na rozprawienie się z nimi. Dobrze jest strzelając, mieć w pobliżu jakieś podwyższenie, aby móc na nie wskoczyć w razie potrzeby ( np. pijawka lub psy z odmieńca ). Nawet burery na taką odległość można osłabić kilkoma kulami. U mnie jeden burer tak potraktowany, zniknął jakby zapadł się w tekstury. W każdym bądź razie, gdy podszedłem do miejsca gdzie był, śladu po nim nie pozostało. Dopiero po tym, idę zbierać łupy.

Zestaw naprawczy se pokazil až po 1 opravě polonizace(patch 1).Hrál jsem bez patche a zestaw naprawczy normálně fungoval.Po kliknutí se objevilo dialogové okno jakou zbraň a čím chcete opravit.Po patchi už nefunguje.Klikneš a nářadí zmizí.Zatím ho nepoužívám,čekám na opravu.

Hobby - jest patch 02 z Fixem naprawiającym ten błąd.

Informacja Yurka #34 w ramce CYTAT pkt.3 ( 3. Исправление бага с ремкомплектом ). Jeszcze nie sprawdzałem poprawności działania.

Dodano;

Uruchomiłem moda i sprawdziłem zestaw. Teraz działa, ale do naprawy trzeba mieć drugi egzemplarz na rozbiórkę.

I teraz pytanie. Z labu X18 zabieramy radioskaner. Co on daje, bo jak na razie nie widzę skutków jego działania.

Na Magazynach Wojskowych od jednego kolesia dostaniesz fleszke z kodem, który wyślesz do dow. Wojskowych. Właśnie za pomocą tego radioskanera

Co do tego noża, to sprawdź potem możliwość rzucania tymi nożykami. U mnie coś to nie wychodziło, więc wróciłem do pierwotnego stanu i mogę rzucać nożami.

Mietek, ja mogę rzucać nożami. Mam w ekwipunku noże w dwóch okienkach. W jednym okienku został mi ten nóż co dostajemy na początku gry, a w drugim noże znalezione. Faktycznie tych znalezionych nie da się wstawić do slotu, ale ten co mamy od początku - da się wstawić i wyświetlają się wszystkie, czyli w moim przypadku 21.