Panowie kochani
Czy potrzeba prowadzić Zarkę po Bagnach jeszcze raz aby ukończyć grę? Po ponownej wizycie na Bagnach spotkałem Zarkę ponownie mimo tego że już ją przeprowadzałem do dwóch jej towarzyszy. Załączam również sav i logi.
Panowie kochani
Czy potrzeba prowadzić Zarkę po Bagnach jeszcze raz aby ukończyć grę? Po ponownej wizycie na Bagnach spotkałem Zarkę ponownie mimo tego że już ją przeprowadzałem do dwóch jej towarzyszy. Załączam również sav i logi.
Problem twojego wylotu był już poruszany. Proszę zapoznać się z poniższym postem i kolejnymi:
P.S - O ile to możliwe nie umieszczaj modów na partycji systemowej.
24 minuty temu, Starika.. napisał:
Czy potrzeba prowadzić Zarkę po Bagnach jeszcze raz aby ukończyć grę?
Niestety tutaj nie pomogę, ponieważ nie pamiętam niuansów tej modyfikacji.
Miałem podobnym ‘’ problem " z Zarką.
Odprowadź ją raz jeszcze, ale upewnij się, że zniknie przy przejściu na Agroprom.
Oczyszczenie okolicy z mutantów nic nie dało. Robiłem to w ten sposób, że wszystkie czerwone kropki na mapie pod nazwą ‘Mutanty’ likwidowałem, wszystkie po kolei mapa jest cała czysta. Helikopter strąciłem.
Dodam tylko, że Zarkę spotykam przy bazie Czystego Nieba na Bagnach, ma to jakieś zanczenie?
Godzinę temu, Starika.. napisał:
Dodam tylko, że Zarkę spotykam przy bazie Czystego Nieba na Bagnach, ma to jakieś zanczenie?
Dobrze, że to dodałeś, bo to ma znaczenie.
Zarka powinna być na północy Bagien, niedaleko północnego gospodarstwa, tam gdzie później będzie teleport na Kordon. A skoro u Ciebie jest przy głównej bazie CzN, to coś z tym jest nie tak, bo jej tam w ogóle nie powinno być.
Chyba będziesz musiał powtórzyć Bagna i sprawdzić czy pojawi się tam na północy bagien, jak tak wtedy ją odprowadź do teleportu na Agro.
To oznacza robienie całej gry od początku? Bo jak już mówiłem to moje drugie spotkanie z Zarką raz już ją poprowadziłem do jej towarzyszy i otworzył mi się teleport na Kordon. Aktualnie jestem w DM i szukam PDA.
To już ją raz odprowadziłeś do przejścia? Hm. No to chyba jakiś drobny błąd się pojawił, bo w takim razie nie powinno jej tam więcej być na bagnach.
Nie no, skoro tak, nie cofaj się, graj dalej.
Nie odprowadzałem jej do przejścia na Agroprom, pogadałem tylko, ona zaczęła iść z towarzyszami gdzieś tam a ja poszedłem w swoją stronę. Mimo tego przejście na Kordon niezmiennie było otwarte u Pilota.
To trochę kiepsko. W kluczowych/ważnych momentach gry słychać grzmot. Takie coś jest też jak się ich do tego teleportu odprowadzi. A Ty tego nie miałeś, Zarka nie opuściła Bagien, kręci się po nich i być może dlatego powoduje wyloty.
Normalnie zasuwając po mapach i robiąc jakieś pierdoły mam grzmoty znane z Duplikatów. Co radzisz? Jestem jeszcze na takim etapie, że mogę zacząć od nowa…
Tak jak pisałem wcześniej - miałem podobną przygodę z Zarką, a wynikało to z tego, że nie poczekałem, aż uda się do przejścia na Agroprom w północnej części Bagien.
To dziwne, że powędrowała aż pod samą bazę Czystego Nieba. W każdym razie możesz z nią porozmawiać ? jest jakiś dialog ? Jeżeli tak, to odprowadź ją w to samo miejsce, gdzie znajdowali się jej kumple, a następnie dopilnuj, aby udała się do przejścia na Agroprom. Po wszystkim nastąpi charakterystyczny grzmot, o którym wspomniał .
Jeżeli jednak Zarka na dobre w jakiś magiczny sposób się " zacięła " i nie chce ruszyć, to na twoim miejscu zacząłbym nową grę. To bardzo ważna postać. Możesz też poczekać na radę a. Być może przeprowadzenie Zarki w stronę Agropromu nie jest niezbędne do przejścia moda.
zrób tak jak napisał . Jak nie uda Ci się jej odprowadzić do teleportu to zacznij nową grę.
Moim zdaniem da się ukończyć grę bez tego, ale w 100% pewny nie jestem, bo bez powodu chyba jej tam nie ma na tych bagnach… Chociaż więcej jej w grze nie zobaczymy.
Rób jak uważasz.
Reborn od zawsze mnie nienawidził i robił mi pod górkę x). Co do przeprowadzania Zarki na pólnoc Bagien to najzywczajniej w świecie nie da się, ponieważ gra zalicza crash gdzieś w połowie zawsze w tym samym miejscu.
A co na to ?
Niestety, ale Zarka musi przejść na Agroprom z grzmotem. Z opisu wychodzi, że nie dokończył tego zadania prowadzenia. Jak ona podchodzi do swojej obstawy, trzeba do niej podejść pogadać.
Powinno to wyglądać tak jak 2:15:00 do 2:19:00
https://www.youtube.com/watch?v=3hTNuI-cYJ0
Musi być słychać grzmot.
Musisz ją ruszyć z tej bazy, czy to dymnym granatem, czy też jak jest, dialogiem.
DODANO. Krasha mogą powodować różne rzeczy, spawnujące się. Idź za nią, ale w takiej odległości, aby była tylko uchwytna brzegiem minimapy. Możesz też poczekać do kolejnej emisji, która zmieni układ na mapie.
Ale ona idzie ze mną normalnie tylko gra w połowie zalicza wylot. Nieważne co bym nie zrobił ona idzie ze mną w jednym miejscu gra się crashuje za każdym razem.
Dopisałem wyżej.
Emisje wyłączyłem wyborem przy starcie gry. Log masz wyżej gdybyś zechciał zerknąć. Spróbuję twoich rad z brzegiem mapy, zobaczymy co przyniosą.
A nie ma opcji aby je teraz przywrócić? Wybacz, ale takich pierdółek to nie pamiętam.
Nie ma takiej opcji, Zastosowałem twoje rady, próbowałem ja przeprowadzić znowu i znowu i znowu ale rezultat zawsze pozostaje taki sam, muszę po prostu zacząć grę od nowa.
Z loga wywnioskowałem, że przyczyną wylotu jest pijawka. Idź w to miejsce wylotu sam, bez Zarki, znajdź te pijawkę i zabij z jak największej odległości. Możesz też wyjść na Kordon i wrócić.
DM, to znowu nie tak daleko, ani na mapach, ani w grze. Można potraktować to jako początek moda.