Obserwuję to zjawisko już od kliku lat i ogarnia mnie zgroza… Jesteśmy coraz mnie anonimowi, coraz więcej treści jest dostępnych odpłatnie i niesamowita ilość reklam - spamu. Nawet ściągając darmowy program trzeba uważać przy instalacji, bo razem z pożytecznym programikiem zainstaluje się horendalna ilość wtyczek, i kolorowych reklam. Wiele for internetowych poszło na całość w kierunku reklam i korzystanie z nich jest już niemal nie możliwe. Nie powstają żadne przepisy w kierunku ograniczenia lub eliminacji tych zjawisk, sądzę, że ludzie decyzyjni czerpią z tego po prostu profity i przymykają oko na tą działalność. Szczytem nie uczciwości w legalnej oprawie są różnego rodzaju konkursy na te. komórkowe. - Nikt nie informuje uczestnika, że oby faktycznie wziął udział w losowaniu musi wysłać 5-7 sms-ów za 3.69 a cała otoczka reklamowa skonstruowana jest tak, że wynika z niej jasno, że wystarczy wysłać jeden…
Kiedyś internet był za free. Zanim się cfaniaczki nie dorwały. Pozostaje nam tylko chodzić tam gdzie ich nie ma. Wpiszcie DVHK w gogla
Nie wiem czy można prawnie wpłynąć na ilość reklam w internecie.Przecież to samo jest gdy kupisz zwykła gazetę , połowa zawartości to reklamy i ulotki.W radiu to samo reklama jest wszechobecna i albo się przyzwyczaisz albo …
.Na szczęście są wtyczki pozytywne na przykład adblock blokujące reklamy w internecie a przynajmniej wiekszość.Jeśli chodzi o darmowe wersje programów czy też aplikacji cóż w końcu ktos za tę darmochę musi zapłacić.Przy większości po prostu trzeba uważać przy instalacji i odhaczać niechciane elementy.Ważną sprawą jest oszukiwanie można powiedzieć wszechobecne.Jakoś coraz częściej zaczyna obowiązywać zasada by byle wyciągnąć pieniądze od klienta a potem jakoś to będzie.Z internetowych oszustów wspomnę o Pobieraczku.Aż dziw ile ludzi sie na to nabrało.Sprawa ciągnie sie już ze dwa lata.Ludzie wytaczają im sprawy sądowe, sprawdzał ich Urząd Ochrony Praw Konsumenta i co ? I nic strona dalej działa i nabiera ludzi.nie dalej jak dwa dni temu przybiegła do mnie kumpela co ma robić bo Pobieraczek straszy ją sądem.
Miałem to samo
Ale jak to ja najzwyklej to olałem. Przychodziły mi groźby że sprawa trafiła do firmy windyfikacyjnej - czy jakoś tak. Ale po jakimś miesiącu sobie odpuścili. Wiedziałem przecież że założeie sprawy kosztuje dość dużo i nikt normalny by jej nie zakładał za 100 zł nie wpłacone. A po drugie posiadają pirackie pliki więc sami łamią prawo.
Do Internetu wdziera się komercja i reklama, to prawda. Ale jeśli chcemy mieć nieocenzurowany Internet, nie możemy żądać regulacji prawnych dla takich zjawisk. Trzeba po prostu uważnie wybierać strony, na których chcemy się logować i materiały które chcemy ściągać. Internet utracił niewinność już dawno - pora zmądrzeć. Ograniczanie zawartości Internetu to broń obosieczna… Co innego spam.
Natomiast co do kłamliwych reklam i naciąganych konkursów, jestem jak najbardziej za bardzo surowym karaniem takich praktyk. Jak to możliwe, żeby po jednokrotnym, często przypadkowym zaakceptowaniu oferty konkursu być wciągniętym w tryby bezdusznej maszyny i być zmuszonym do płacenia za OTRZYMYWANE od organizatorów konkursu sms-y? I to bez możliwości przerwania tej farsy?
Z tym pobieraczkiem to trzeba uważać bo oni tylko czekają na ofiarę,a z drugiej strony to też jest internautów wina dlatego że, nie czytają uważnie regulaminów a naciągacze tylko na to czekają.Moim zdaniem nasz rząd powinien wypuścić jakąś ustawę która by zobowiązywała właścicieli takich portali żeby koszta korzystania z serwisu podawali na samej górze umowy.