Zginął Chris Kyle

Dzisiaj został zabity jeden z najlepszych i najskuteczniejszych snajperów Amerykańskich

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/chris-diabel-kyle-najlepszy-snajper-usa-zostal-zas,1,5411274,wiadomosc.html

“Diabeł” zginął pomagając żołnierzowi, który cierpiał na stres pourazowy"

[*]

Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Ale z drugiej strony USA to dziki kraj i co chwila ktoś kogoś tam zabija z broni palnej. Dlatego nie robiłbym ze śmierci “Diabła” sensacji.