Panowie bracia. Mam problem z jedzeniem ,co zjem to zatrucie. Chodzi o gotowe żarcie. Konserwy zatrute , kiełbasa be, nawet serek topiony jest trujący. Racje żywnościowe kupowane od handlarzy też przeważnie są trujące. W leczeniu pomaga tylko morfina . Coś się z tym da zrobić?
@tybet64 Jak w plecaku pojawi ci się podwójne jedzenie, to idź do najbliższego NPCa i wejdź w opcję handlu. Wtedy każda z posiadanych np. konerw, będzie miała różne ceny. Te droższe są zepsute i trzeba się ich pozbyć. Możesz je sprzedać, ale nie wolno Ci później od tego NPCa ich odkupić. Tańsze możesz zjadać. Lalka przyjmuje zepsute serki i daje rady. Tak że je możesz trzymać w obu rodzajach, tylko pilnować się przy jedzeniu. Suchary nigdy się nie psują, nawet jak z nimi wejdziesz w radiację. A kiełbasa i konserwy tak. Dlatego nie należy ich nosić dużo ze sobą, a trzymać w schowkach. Nic nie ginie.
A przede wszystkim gotuj jedzenie. Przecież nie na daremnie uczono Cię robić zupę z dzika. Części mutantów do jego ugotowania jest pod dostatkiem. Ognisk też nie brakuje. Zapałek, czy zapalniczek też nazbierasz, kupisz. Wodę znajdziesz zawsze w barakach Zwiadowców i bazach stalkerskich. Są to beczki lub kanistry. Dlatego warto mieć nawet 5 manierek z czystą wodą i preparat B-190. Zjedzenie zupy z dzika, daje długą sytość, kilka razy dłuższą niż z konserwy. Z pozostałych części też. Do czajnika możesz naparzyć herbaty, na długo gaszącej pragnienie, dającej wytrzymałość i chyba zmniejszającej radiację.
@tybet64 - Gotowane się nie psuje, ale jest radioaktywne. Dlatego przed jego zjedzeniem trzeba zażyć B190. Taka biała fiolka. Nie trzeba wiele dźwigać, bo zawsze masz możliwość ugotowania. Ja nosiłem dwa kociołki i dwa czajniki. Zawsze mi wystarczało.
Surowe ziemniaki i serki, też w radiacji się psują.
@tybet64, miałem w tym modzie sporo wylotów, których nie miał nikt inny w całym internecie. Pomogło zmniejszenie ustawień moda. Od tej pory wszelkie wyloty ustały i było tak do końca rozgrywki.
Te arty używa się w określonych miejscach. Są w różnych kolorach. Źle użyty, może dawać takie efekty. Kim grasz? A najlepiej zabić narkomana na samym początku przy pierwszej rozmowie. Nie ma problemu ze Zmyłkami i jest jego dobry schowek.
Pamiętaj, że na Obrzeżach należy się dobrze obłowić. A jest czym. Obojętne komu pomagasz, obejrzyj i skorzystaj.
Większość możesz zabrać robiąc zadania. Znajomość języka zbędna, obrazki wystarczą. Nie przepuszczaj żadnemu leżącemu trupowi. Prawie z każdego jest schowek.
@tybet64 - nie pamiętam, czy grając dla wojska jest ta opcja. Ale chyba taż można się z nim zetknąć. Dostajesz się do niego przez pieczarę, też Zmyłkami.
A tu zobacz co miałem na koniec Obrzeży, pomagając wojsku.
Masz też pokazane, jak prawidłowo dostać się do czarodziejskiej lampy, za pomocą moda, bez korzystania z kryształów. Oprócz lampy w innym pokoju w szafie jest moduł. Jak zabierzesz klucz Leninowi, to on pasuje do kraty w tym budynku za Leninem, a potem do sejfu na dachu. Jak najpierw pójdziesz do sejfu, to już nim kraty nie otworzysz. Przy grze dla wojska, ten klucz nie otwiera kraty pod sztabowym budynkiem. Jak chcesz wejść do piwnicy - a warto dla artu - trzeba wejściem w garażu po rozwaleniu wersalki.
Ze znalezionym modułem pofatyguj się na maszt. Albo skorzystaj z biegającego pod masztem teleportu, albo po linie. Zabierz co znaleziesz i uruchom przekaźnik. Koniecznie idź tam, gdzie z radia głos ci każe.
Wszystkiego nie jestem Ci podpowiedzieć, bo możliwości jest sporo. Tyle tylko, że powinieneś znaleźć Sajgę, AK47 i schowek maski pieska. Dobrze szukaj na brzegach sadzawki i w zabitych przy niej psach i kotach.
A mojego nicka nie kopiuj, ale pisz. Najpierw małpa @, a zaraz bez spacji kondotier. Rozwinie się poniżej okno i w nim kliknij na kondotiera. Wtedy zostanę napisany na szarym tle. Takie coś powoduję u mnie sygnalizację, że ktoś do mnie pisze.
OK. Więcej nie będę. A co do moda. Zmniejszyłem do minimalnych, w różnych miejscach aktywowałem tego arta i cały czas wywala. Dam sobie spokój z pieczarą.
@tybet64 Jeśli to żółta zmyłka znaleziona koło zabetonowanego wejścia do pieczary ( leży koło głazu, albo w tej metalowej konstrukcji ), to rzucasz ją przy tym betonie i odchodzisz kawałek, aby mógł się utworzyć teleport. Zobacz tutej 5.30.
No i możesz wstawić tu sava przed wyrzuceniem Zmyłki. Są grający w ZK, ( @Mnieciu i @MaklerR) to mogą Ci pomóc sprawdzając u siebie. A wszystko co znajdziesz na Obrzeżach, jest bezcenne w dalszej grze. Chociaż i później na innych lokacjach można znaleźć wiele cennego sprzętu.
Biegając po Obrzeżach, słuchaj czy lalka nie krzyknie " Smatri, czto on tam ostawił". To informacja, że na pobliskim drzewie jest schowek. Każdy schowek można zestrzelić, bez teleportacji do nich szklanymi. Tylko przed strzelaniem trzeba zrobić zapis. Zdarza się, że przy złym ustawieniu do strzału, plecak zawisa na gałęziach, bez możliwości dalszego zestrzelenia.
@kondotier Dzięki za podpowiedź.Zacząłem od nowa bo patrząc w poradnik to paru rzeczy nie zrobiłem. Wchodząc na Obrzeża tym razem wybrałem przemytników. Właśnie mam zamiar użyć “Zmyłki”.
@tybet64 - Jeśli grasz dla przemytników, to radzę szybko pofatygować się do remizy strażackiej. Tam w garażu na ciężarówce z budą znajdziesz plecak, a w nim coś, co ułatwi Ci unikanie ognia ze śmigłowca. No i gra jest całkiem inna, niż dla wojska. Tak że ich nie porównuj.
@tybet64 - nie mam postawionej ZK, więc sava nie sprawdzę. Pozostał Ci tylko @MaklerR , bo nie wiem czy aktualnie jeszcze ktoś w to gra. O ile pamiętam, o tych zmyłkach wcześniej powinien GG powiedzieć chyba Kaban. Miałeś taki dialog? No i spróbuj jeszcze wyrzucić tę Zmyłkę stojąc nad tym jarem przy pieczarze.
Tyle tylko na pocieszenie, że nie zrobienie tej nitki ze ćpunem, nie popsuje dalszej gry. Możesz tylko stracić te rzeczy które on daje. Ale będąc na tym płaskowyżu pomiędzy wioskami - a jedno z zadań, to na znalezienie pilota śmigłowca i tak Cię tam zaprowadzi - poszukaj w kamieniach nad wejściem do pieczary. Mozliwe że schowek będzie i tak pełny. A jak Ci się uda jednak do niego dotrzeć, to spełnij jego prośbę. Nie warto być litościwym.
Tyle tylko dziwnego, że jesteś pierwszym, który taki problem zgłasza. Były różne problemy, ale ze Zmyłkami nie było.
Ale za to będąc w wiosce przemytników, do pierwszej z prawej piwnicy nie da się wejść. Teleport odrzuca. Z lewej strony wejścia masz tabliczkę z napisem grażdanką. Najedź na nią celownikiem, naciśnij Użyj i po tym pogadaj z Kabanem. Warto zrobić to zadanie.
Przy tej grze klucz za Leninem, prowadzi do budynku za nim i do kraty w piwnicy. Sejf na dachu teraz to dekoracja. Ale obok coś można znaleźć.
Jak dojdzie do rozwalania śmigłowca, to nie tak jak na rus gameplayu, ale z remizy.
Pozostałe porady o trupach i schowkach na drzewach dalej aktualne. Schowek na suchym drzewie koło wioski przemytników, jako jedyny nie wart zachodu.
Zrób jak najszybciej Naczelnika, aby Ci nie przeszkadzał ciągłym wołaniem jak biegasz po lokacji. To taki głos w dużej wiosce.
Właśnie poprzednim razem miałem problem z tym niewidzialnym bo nie mogłem znaleźć dla niego jakiegoś kombinezonu. A ten klucz za Leninem to mi pasował właśnie do tego sejfu na dachu.