Jestem w połowie gry, a moja ocena prawie pokrywa się z oceną z wideo. Ale zdania o przesadzonej ilości filmowych przerywników nie zmienię. Szczególnie tych, które zastępują nas w grze.
Za to samodzielnie musimy:
Posłużyć się laptopem, czytając korespondencję. Wybierać którą umiejętność chcemy posiąść i umocnić.
Dokonywać podsłuchu radiem. Które sami musimy zrobić.
Odnaleźć mało widoczne skanery. A jak się dobrze spiszemy, dostajemy “harcerskie” sprawności.
To było na plus dla moda.
A na minus jest to, że aby go przetłumaczyć, spore fragmenty ( oceniam, że conajmniej 25% ) trzeba by zrobić na nowo. A dotyczy to tych wszystkich wstawek filmowych, które są tylko głosowe, a bez zrozumienia o czym mowa, grać się nie da. I jeszcze sporo takich sytuacji, że zadania, wskazówki też są podawane głosem.
JUŻ BYŁ W OGRÓDKU, JUŻ WITAŁ SIĘ Z GĄSKĄ, KIEDY… (29.11.2021)
Spoiler
Nie, nie. Nie wpadł w beczkę z której można wyjść chytrością.
Pisałem już, że jedno z rozwiązań moda polegające na wpisywaniu z klawiatury nie może być zrealizowane, bo to musi być grażdanka. Ale wtedy chodziło tylko o zamówienia handlowe które można sobie odpuścić. Teraz doszedłem do takiego momentu w grze bliskiej finału, że takiego wpisu trzeba dokonać w zadaniu scenariuszowym.
O ile w podobnych zadaniach były to same cyfry, albo mieszanka gdzie potrzebne były tylko cyfry,
Tak w zadaniu fabularnym trzeba użyć liter.
Co z tego, że autor dał wskazówkę w jakiej kolejności je wpisywać, kiedy łacińskie litery nie skutkują.
A na dodatek, jest to zadanie na czas. Zostało mi go jednak sporo, aby zadanie wykonać. Dalsza gra nie miała sensu.
No i przyszło mi moda “dokończyć” oglądając wideo poradnik. Również przy robieniu tego finału, trochę odpuściłem z chwaleniem moda. Konieczność równoczesnego prowadzenia dialogów, czytania stawianych zadań i podpowiedzi oraz filozoficznych wywodów w PDA, powoduje, że się można pogubić.
A szkoda, że nie mogę moda polecić dla innych, tak jak to wskazywała reszta gry.
Spróbuję jeszcze zobaczyć co się stanie jak to zadanie nie zostanie wykonane, bo autor moda się chwali ( mamy to w swoim PDA ), że przewidział takie sytuacje.
PODBICIE Z DOBRĄ NOWINĄ. (29.11.2021)
Spoiler
Po obejrzeniu wideo poradników, doszedłem do wniosku, że skoro przewalona jest jedna z możliwości zajęcia placówki Monolitu ( warlab ), to trzeba popróbować drugiej. Chociaż brak pewnych rzeczy w plecaku raczej nic dobrego nie wróżył. Jednak scenka z poradnika podsunęła mi pomysł. No i po dwóch dobach w grze i biegania po Generatorach bez mapy w PDA, w końcu natknąłem się i zlikwidowałem grupę Monolitowców, która miała to, co mnie brakowało. I popchnąłem fabułę.
Jednak zamiast popisać się chytrością ( przewalone zadanie ) trzeba było odeprzeć atak zombiaków…
… poznać przyczynę ich pojawienia tak w realnym świecie, …
… jak i mistycznym, pod labem.
Ale poszło i wraz ekipą Gryfa zmierzam do celu.
Na jutro zostało pokonanie labu.
Z mojej gry wypływa taki wniosek, o ile jeszcze ktoś będzie grał. Przy wyborze sposobu zdobycia labu, od razu wybierać Szturm i wykonywać jemu wyznaczone zadania. Mod pozwala na jednoczesne wykonywanie też drugiego, spokojniejszego sposobu. Jeśli ktoś przez przypadek weźmie to zadanie z powyższego wpisu, niech się nie przejmuje, doczeka upływu czasu i dalej robi swoje.
WPIS FINALNY. (30.11.2021)
Spoiler
I dobra nowina dla tych co zdecydują się zagrać. Mimo problemów z zadaniami do których potrzebna jest możliwość pisania grażdanką, moda można przejść do końca i zobaczyć takie coś.
Jest to informacja od autora moda o tym, że dobrnęliśmy do końca z jednoczesnym podziękowaniem za wytrwałość. Prosi też o uwagi i propozycje, co zmienić, co usunąć, a co dodać.
To na ten czerwony adres.
Jednak wg. mnie, końcówka moda nie jest przyjazna graczowi. Po pierwsze, brak mapy Generatorów w pda, skutkuje tym, że nie wiemy gdzie wykonać priorytetowe zadanie z PDA protagonisty. Tak było od początku na nich pobytu. A chodzić po całej lokacji “w ciemno” i na dodatek jeszcze z taką widocznością, aby znaleźć ukryty artefakt, do przyjemnych nie należy. Ja chodziłem w dzień, a co będzie nocą?
A jak już znajdziemy i wykonamy portal, to czeka nas nielicha przeprawa z zombiakami. I to tylko na noże. Aby zrobić poniższe zrzuty, celowo powtórzyłem grę aby zanim mod się zamknie do opcji ponownego pokazania menu ( jest takie rozwiązanie w modzie, gdy giniemy lub zawalamy zadanie ) uchwycić coś z akcji. A musimy zwalczyć trzy fale zombich
Jeśli któryś jednak wlezie w teleport, ten znika, a my pojawiamy się w menu.
Przy udanym zlikwidowaniu zombiaków, znów mod gra za nas, aż do pojawienia się tej planszy z informacją, choć jest możliwość - jak i w wielu innych przypadkach w całej grze - dać graczowi przeprowadzić normalne dialogi i samemu wykonać “sfilmowane” czynności.
Ale takie rozwiązanie to zbójeckie prawo autora moda, który nota bene, zrobił go w pojedynkę.
Na przedstawionej planszy autor moda informuje też, że jego pomysły się nie kończą i można oczekiwać “dużego DLC”. Co by to nie oznaczało, warto za tym śledzić.
I na koniec sugestia: KTO MOŻE, NIECH ORZE. Bo mod tego wart.


























