Czy warto zagrać w tą odsłonę?

Nie grałem w “Zew Prypeci”, przeszzedłem kilkakrotnie So.C. i większość poważniejszych modów, C.S. i Random Mod ale “Zew Prypeci” jakoś mnie nie pociąga… Widziałem fragmenty gry u szwagra i nie mogłem oprzeć się wrażeniu że… to już nie jest Stalker… Nie napadnijcie na mnie i nie zakrzyczcie, jeżeli jest inaczej, to napiszcie co i jak?
:grin::zsrr::grin:

1 Like

Naprawdę da się grać.Mi bardziej się podobała od Czystego Nieba.

A ja powiem tak. Gram w stalkera długoooo co dzień prawie od jego premiery i w jedynkę i w czyste niebo. Ale Zew Prypeci przeszedłem raz może dwa. I w ogóle mi się nie podoba. Jak mówiłeś to nie jest już ten sam stalker. Pełno różnych różnistych kolorów i to bardziej wygląda jak marzenie niż stalker.
Jako fan stalkera Musisz zagrać ale chociaż raz bo na tym to polega. Nie ważne jaki szit to i tak trzeba zagrać aby mieć rozeznanie.

Zagraj,Zagraj!

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że to najsłabsza produkcja z Zoną w tle… Fajnie jednak to ująłeś Naznaczony - rzeczywiście, kto kocha Zonę raz powinien zagrać. odwlekam cały czas zakończenie Soljanki i włóczę się po Zonie szukając “wczorajszego dnia” i zaczepki ale koniec zbliża się nieuchronnie, wtedy będzie dobra pora na “Zew Prypeci”. Oby było jak z Wiedźminem - początek denny, po zagłębieniu w grę ruszyło z kopyta. :grin:

Zew to ulepszony silnik, poprawiona grafika, ale brak mu najważniejszego- klimatu. Dlatego dalej mam zainstalowany cień i mody.
Czyste niebo też wnosiło wiele nowych rzeczy, to samo zew. Jako fan stalkera trzeba zagrać ale zdania o braku klimatu nie zmieniam.

Uważam że “Zew Prypeci” jest o niebo lepsze od “Czystego nieba”.
A klimatu to mu odebrać nie wolno. Fabryka jest dość ciekawa, aczkolwiek podziemny tunel do Prypeci jest jednak do niczego.
Jest dodane kilka ciekawych funkcji, niektóre zadani są dość ciekawe i wpływa się na kształt tej części strefy (aczkolwiek trochę za mocno; wymordować kilka mutantów w Jupiterze i już “najbezpieczniejszy teren w strefie”).
Ale zagrać warto.

Ja teraz tłumaczę Tajne Ścieżki (chociaż stalker.pl już to ma, ale wole żebyśmy mieli swoja wersję, w pełni oryginalna i bez tych wszystkich ‘rebalansów’. I już widzę, że po skończeniu zaraz spróbuję Tajne Ścieżki, chociaż w Zewie doszedłem dopiero do Magazynów Wojskowych.
Heh, już jest w zaawansowanym stadium. Tu jest dużo łatwiej, bo większość tekstów idzie z Zewu Monolitu.

To dobra nowina.Nie śmiałem zapytać czy sie za to weżmiesz.

To pójdzie szybko z polonizacją tajnych ściezek, poprawka błędów w polonizacji i wersia pl do drugiego moda będzie final.

malakas

// Panowie to jest temat o Stalker Zew Prypeci…:grin:

Nie grałem w “Zew Prypeci”, przeszzedłem kilkakrotnie So.C. i większość poważniejszych modów, C.S. i Random Mod ale “Zew Prypeci” jakoś mnie nie pociąga… Widziałem fragmenty gry u szwagra i nie mogłem oprzeć się wrażeniu że… to już nie jest Stalker… Nie napadnijcie na mnie i nie zakrzyczcie, jeżeli jest inaczej, to napiszcie co i jak?

Warto grać w Zew Prypeci… Może odbiega trochę od innych części ,ale to bardzo dobra zabawa. Czasem jest dobrze opuścić ciasne ściany i wyjść na otwartą przestrzeń. Są całkowicie nowe lokacje i uważam bardzo udane …Janów , Zaton , Jupiter . Nie wszystko musi się dziać w jednym i tym samym miejscu bo na dłuższą metę to nudne. Nowe postacie ,nowe zadania, nowe miejsca i bardzo dobrze nie wiecznie ten oklepany Bar,czy Kordon. Może ta ilość zmian powoduje ,że ludzie nie kojarzą dobrze tej części. Osobiście grałem dwa razy i nic złego nie zauważyłem, a wiele dobrych nowatorskich posunięć. Jedno z nich to ograniczenie do minimum ilości przejść między poziomami.gdzie trzeba czekać na załadowanie się mapy.

Mi podoba się to że nie ma zadań losowych,wszystkie są dobrze oskryptowne

Zagrać z modem czy na początek na golasie? Mam ochotę na Siriusa bo czytałem że fajny. Chyba faktycznie od starych lokacji warto odpocząć a Zona wszędzie Stalkera utuli :grin:.

Zagraj najpierw na czysto.Sirious zmienia trochę fabułe i utrudnia grę.Nie wiedząc jak się poruszać po lokacjach możesz się niepotrzebnie zrazić

Zagraj najpierw na czysto.Sirious zmienia trochę fabułe i utrudnia grę.Nie wiedząc jak się poruszać po lokacjach możesz się niepotrzebnie zrazić

Kobal ma absolutną rację. Na początek zawsze czysta gra.Myślę ,że nie będziesz rozczarowany. Mody po przejściu całej gry i zrozumieniu jej fabuły.W ten sposób poznasz podstawkę i będzie baza do porównań z modami.

Też jestem zdania że najpierw czysta gra a dopiero gra plus mody. Tak widzimy wszystkie różnice.

A ja już nigdy “chyba” do niego nie powrócę. Jak dla mnie stalker niewypał tak bym to nazwał. Ale macie rację czasem trzeba odpocząć od starej strefy.

Naprawdę warto ja przelazłem 14 razy Zew Prypeci,12 Soc,16 Czyste niebo pewnie pomyślicie że bujam ale to prawda :kozak:

Dlaczego nie…ja jestem słabszy bo kolejno …4..8…5…więc trudno nie wierzyć…http://www.stalkerteam.pl/public/style_emoticons//wodka.png. Ta Zona to narkotyk…

łeee to ja jestem MIszcz :kozak: Do dziś mnie nie pokonacie hahahahah :face_with_tongue: A serio tak całkiem to:

Soc z 25-27 razy właśnie 20-któryś raz zaczynam.

Clear Sky około 20 też gram a dokładnie Limiańsk

Zew Prypeci to około 2 - 3 razy i też gram znów.