A ja jeszcze spróbuję poszukać przepadłego Czapajewa, lub amatora na fleszki z sejfu bandyckich naukowców.
A ja muszę poszukać jakiejś podpowiedzi, jak rozwiązać problem z bandytą w Rudym Lesie ( problem również rus graczy ), jak go zranić, albo znaleźć już rannego. W pierwszej grze nie miałem problemu, bo go chyba poraniły psy, których wokół niego było zatrzęsienie. Tym razem nie ma ani jednego, a te co są przy bramie koło przystanku nie mają ochoty zapuścić się w głąb lasu. Na stronie moda pytania o tę sytuację pozostały bez odpowiedzi. I dziwne, bo podpowiedź gdzie jest tele na Jantar mam od innego enpeca, ale tele nie działa. A choćby i działał, to bez znalezienia Artura nie ma po co tam iść.
Mieliście może taką sytuację i jak wybrnęliście?
Jeszcze raz przeszedłem fabułę Między niebem a Ziemią tym razem Leczony ruszył kanałami z Kordonu prosto na Wysypisko. Po drodze pomógł Czapajewowi i znalazł chętnych na baksy i fleszki z bandyckiego sejfu. Po drodze odnalazł ścieżkę prowadzącą z Dziczy do anten i dalej do X-10 gdzie spotkał umierającego przyjaciela. Po wielu przygodach wędrówkę zakończył w Prypeci, by zostać władcą miasta, a właściwie jego prawą ręką. Tak w wielkim skrócie.
Cóż, moim zdaniem modyfikacja MNAZ bez dwóch zdań zasługuje na uwagę, chociażby ze względu na fabułę, nieszablonowość i ciekawą postać głównego bohatera. Bardzo dobry kierunek, choć modyfikacja momentami może być nieco kapryśna. Jednak trzy plansze końcowe i zakończenie w rozwojowej Prypeci (lub porzuconej) są w zasięgu każdego gracza, tak myślę. Wystarczy tylko czytać dialogi, zapamiętywać, robić często zapisy i stosować się do zaleceń autora dotyczących oświetlenia. A reszta jak zawsze jest w rękach Zony…
Tym razem w Czerwonym Lesie miałem ten sam problem z bandytą, jaki miał @kondotier. Pomogło mi wczytanie gry od momentu opuszczenia Limańska i skierowanie pierwszych kroków do gangusa. Dopiero z ikoną i kryptokontenerem w plecaku odwiedziłem Tarasa w sztolni. Gdyby to nie zadziałało, w ostateczności można podmienić plik game_relations.ltx, co pozwoli na kontynuację gry. W takim przypadku nie zapominamy o kopii bezpieczeństwa i (po dialogu) przywróceniu oryginalnego pliku.
@kondotier Nie ma problemu. Zapis dodałem do #1 postu i jest w spoilerze z poradami.
W dniu 28.02.2023 o 13:20, kondotier napisał(a):
@Agrael To nie mój zapis trzeba dodać do #1, bo on jest z wrogim bandytą, ale zmieniony plik game_relations.ltx od @gawron, który jest 2-3 wpisy wyżej niż zapis. Plik czasowo wstawiają do katalogu creatures tylko ci, którym się taka sytuacja przydarzy, a po rozmowie z bandytą przywraca się oryginalny. I nie jest to Gid, a bandyta Burbon w Rudym Lesie.
@kondotier Gotowe. Teraz chyba jest, jak należy.
@gawron Potrzebna mi mała podpowiedź.
Idąc przez Dzicz, pogadałem z najmusem, który daje naprowadzenie na tunel z trupem stalkera. Ale że w poprzedniej grze gdy tam poszedłem od razu, to wystąpił problem ze Striełokiem i najmami przy tele do baru. Spore stado psi psów tuszkanów zagryzło i jego, i najmusów. Porozmawiać mogłem tylko idąc od razu do Striełoka i do najmów. To skutkuje automatyczną teleportacją do baru, z brakiem możliwości na Dzicz. Teraz też pognałem od razu do Striełoka, pogadałem i zaryzykowałem pójście do tunelu. Zabrałem broń z trupa i znalazłem plecak z PDA, a mod pokazał mi miejsce jakiegoś teleportu. Odnalazłem go, ale nawet nie sprawdzałem dokąd prowadzi. Poszedłem do baru.
Moje pytanie jest takie. Jak teraz mogę dotrzeć na Dzicz, aby skorzystać z teleportu. Czy może trzeba było od razu z tego teleportu skorzystać przed pójściem do baru?
A dla przyszłych grających mała informacja o konieczności rozmawiania nawet z enpecami wyglądającymi na mało istotnych. Na zrzucie kursorem pokazuję poradę właśnie od takiego. W tłumaczeniu ona brzmi " Zobaczysz pająka - zabij go ".
Jeśli pominiemy tę rozmowę, lub zlekceważymy tę podpowiedź, będziemy mieli problem ze znalezieniem kwestowego artefaktu. Fakt, że jego nie znalezienie nie powoduje zablokowania gry, lecz jej inny rozwój, pozostawi niesmak.
2 godziny temu, kondotier napisał(a):
Moje pytanie jest takie. Jak teraz mogę dotrzeć na Dzicz, aby skorzystać z teleportu. Czy może trzeba było od razu z tego teleportu skorzystać przed pójściem do baru?
Należało tak zrobić, nic mi nie wiadomo o możliwości przejścia w drugą stronę. Miałem ten sam problem ze śmiercią najemników, bo zbyt długo szlajałem się po Dziczy. Cofnąłem się do zapisu sprzed przejścia Jantar-Dzicz i już na Dziczy pędem do niby Striełoka, następnie szybko do tunelu z elektrami i do anten. Wszystko zależy od tego, jakie i ile zespawnuje się mutantów, bo może być w miarę spokojnie.
@gawron Jestem już na Radarze, znam kod do labu, ale wsparłem się filmikiem co robić w środku. Tylko StaryStalk robi ten wątek, ale mimo kilkukrotnego powtarzania nie znalazł kodu, ani uczciwego sposobu wydostania się. Zrobił sztuczkę i zanim poszedł w głąb, wstawił do drzwi beczkę.
Czy to jedyny sposób wyjścia?
A Ty jak się wydostałeś? Gdzie jest kod do drzwi, lub prawidłowe wyjście. Jeśli kod znów tak ukryty jak ten do labu, to daj jakiś zrzut lub precyzyjny opis miejsca.
29 minut temu, kondotier napisał(a):
Czy to jedyny sposób wyjścia?
Nie widziałem tego filmiku, ale wpadłem na ten sam pomysł, ta beczka przy drzwiach aż się prosiła (screena z ratunkiem wstawiłem w spoilerze na 3 stronie tematu). Choć spędziłem w labie sporo czasu, to nie znalazłem innego sposobu na opuszczenie X-10 po wyłączeniu zielonego.
@gawron To ten filmik, pokazujący jak poszukiwał drogi na Radar i jak się męczył w samym labie. Od 2:36:00 jest finalne przejście z podstawieniem beczki.
https://www.youtube.com/watch?v=0xrZkYKtGvw&list=RDCMUCeai8tp4IqkhniKd1NUlanQ&start_radio=1&t=2s
A ja mam kolejny problem, już w Prypeci. Wg. zadania w PDA, miałem zająć podziemny garaż. W nim miały być drzwi przez które przyjdzie pomoc i miał być znacznik na mapie.
Znacznika nie było, ale wybijając snajperów na dachach i w oknach, dotarłem do garażu i go oczyściłem. Łącznie ze snajperem na hotelu. Pomoc nie nadeszła, jak i nie znalazłem żadnych drzwi.
Jak było u Ciebie? Potrzebuję powtórki wejścia do Prypeci?
I obrazki z gry.
Nie musisz szukać żadnych drzwi, stalki sami znajdą drogę. Trzeba tylko oczyścić wejście do przejścia podziemnego koło delikatesów, najważniejsze to wytłuc wszystkie snorki, które tam się kręcą. Skoro nie pojawił Ci się znacznik, to prawdopodobnie trzeba jeszcze raz wejść do Prypeci.
@gawron No właśnie. Brak u mnie tego znacznika, zasugerował mi, że to garaż jest docelowym. Najpierw sprawdzę, czy bez tego znacznika pomoc się pojawi, a jak nie, to dopiero powtórzę wejście.
Ale wracając do X10. Beczka pomogła wyjść, ale nie jest to chyba scenariuszowe rozwiązanie, bo nie zniknęły te blokady bram. Musiałem szukać dziury w teksturach aby przeskoczyć płot. StaryStalk na rus forum prosił o podpowiedź gdzie jest kod, ale albo nie został zrozumiany i podawano mu ten kod do labu, albo mylono x10 z x18. Odpowiedzi nie uzyskał. Nasuwa się wniosek, że ten wątek z Czapajewem nie był ogrywany. A tym bardziej to łażenie po podziemiach. Najgorsze jest jednak to, że autor moda w tym temacie się nie odezwał.
DODANO
Poszedłem dalej bez powtarzania, pomoc się w przejściu pojawiła ale na czerwono i musiałem ich sprzątnąć. Pojawił się nowy znacznik i po wybiciu przy nim Monolitu
znów przyszli stalkerzy, ale też czerwoni. Zabiłem i nowy znacznik na teatrze. Wojna z monolitem, w piwnicy zabijam Charona, uruchamia się filmik, w czasie którego dostaję informację o tym, że jestem Władcą Prypeci.
Potem kolejna na czarnym ekranie i napisy końcowe moda. Zadania na ikonę nie da się wykonać. A jak było u Ciebie?
Powtórzę grę od wejścia do Prypeci, ale jak pierwszy znacznik się nie pojawi, będzie to oznaczało, że trafiłem na jeszcze jedno odgałęzienie gry i na tym zabawę z modem skończę.
PODBICIE TEMATU
Powtórzyłem grę od wejścia do Prypeci. Ale znacznik się nie pojawił, a dalsza gra skończyła się wrogością tych co mieli pomagać.
Zastanawia mnie tylko jedno. Dlaczego po wejściu w PDA i poczytaniu tych zaleceń Udoda ( drugie zadanie ) , nie zostaje to zaliczone i zadanie nie znika. Znika dopiero jak się pojawiają w przejściu.
@gawron Daję zapis sprzed tele do Prypeci.
219 tele prypec.dds 219 tele prypec.sav
Proszę o sprawdzenie jak to będzie u Ciebie. I o ewentualną poradę, czy coś z tym czytaniem zrobiłem nie tak. Jak u Ciebie znacznik się pojawi, odeślij mi zapis z nim.
@kondotierze, w plecaku masz ikonę, więc opuść X-10 używając beczki i wróć do Dziczy. Fabuła zaprowadzi Cię na Bagna i jeśli wszystko dobrze zrobiłeś w rozmowie z Lebiediewem, pojawi się poniższa opcja dialogowa. Gdy ją wybierzesz, Leczony wyląduje w Prypeci i będzie miał szansę zostać władcą miasta.
@gawron Nie widziałem na Radarze przejścia na dzicz. Gdzie ono jest, lub czy trzeba iść prze MW? Czyli, że ta wycieczka na Radar była dla innego wątku. Dobra, wracam na Radar szukać drogi na Dzicz.
Droga powrotna na Dzicz jest tam gdzie Leczony pojawił się na lokacji - za lokomotywą.
Ciekawe, czy bez tej wycieczki na Radar, też pojawia się ten dialog o Udodzie. Mam zrobiony bar, łącznie z artem dla ślepca, to najpierw to sprawdzę. Ale ten wątek jest porypany. Nawet w Alternatywie tak nie ma.
4 minuty temu, kondotier napisał(a):
Ciekawe, czy bez tej wycieczki na Radar, też pojawia się ten dialog o Udodzie.
Nie sprawdzałem, ale myślę, że dialog w rozmowie z Lebiediewem powinien się pojawić bez wycieczki do anten. Liczy się rozmowa z Udodem w podziemiach pod Jantarem.
A ja sprawdziłem i masz rację. Ta wycieczka do anten przy zadaniu Władca Prypeci jest całkowicie zbędna. Może Radar i X10 jest potrzebne dla wątku, którego jeszcze nikt nie przerabiał.
Po oddaniu ikony i rozmowie z Jerszem, przy dialogu z Lebiediewem wybrałem tę opcję o Udodzie i Lebiediew przeteleportował mnie do Prypeci.
A w niej już wszystko odbyło się jak należy. Był pierwszy znacznik, wsparcie przyjazne. Tyle tylko, że żaden ze wsparcia nie dotarł do teatru. Musiałem sam się z Monolitem rozprawić i dotrzeć do ostatniego wskaźnika. W efekcie widok Prypeci z lotu ptaka i info od Udoda, ze jestem jej władcą.
Może i dobrze się stało, że miałem te perypetie, bo są one wskazówką jak postąpić przy zadaniu na Władcę Prypeci.
@gawron Jeszcze raz za pomoc
.

























