Co robimy po akcji z najemnikami co porwali naukowców i rozmowie z Nowikowem? Niby Walpurgia przekazał wiadomość że da znać co i jak ale chodzę już kilkanaście minut i przespałem się kilka godzin i zero odzewu, jak ruszyć dalej fabułę?
Dobra temat nieaktualny, poradziłem sobie ale mam inny temat, zadanie w Prypeci po akcji z Charonem w szklarni, siedzę z Walpurgią na ostatnim piętrze szpitala, nagle atak tuszkanów i wylot
log i monit
FATAL ERROR
[error]Expression : !m_error_code
[error]Function : raii_guard::~raii_guard
[error]File : ..\xrServerEntities\script_storage.cpp
[error]Line : 748
[error]Description : …- na rozdrożu 2\gamedata\scripts\bind_stalker.script:442: attempt to concatenate field ‘?’ (a nil value)
Po wczytaniu twojego zapisu aktywne było zadanie, aby się spotkać z Walpurgią. Po zabraniu pda zadanie się zakończyło i dostałem zadanie na przeszukanie kompleksu (szukanie serca).
Może nie po kolei zrobiłeś i dlatego dalej nie idzie.
A co do niedziałających klawiszy to niestety nie mam pojęcia.
Po wczytaniu twojego zapisu aktywne było zadanie, aby się spotkać z Walpurgią. Po zabraniu pda zadanie się zakończyło i dostałem zadanie na przeszukanie kompleksu (szukanie serca).
Może nie po kolei zrobiłeś i dlatego dalej nie idzie.
A co do niedziałających klawiszy to niestety nie mam pojęcia.
dzięki stalkerze. jutro rano zobacze co i jak. wczytam wcześniejsze sejvy
@cez137 Czy to było to zadanie co mamy poczekać? Ja wtedy zszedłem na dół i po oberwaniu w łeb fabuła się kontynuowała. Prypeć jest strasznie problemowa w porównaniu do wcześniejszych lokacji pod względem wylotów. Może po przeniesieniu unikniesz wylotu. U mnie od momentu rozmowy z rannym monolitowcem nie działały zapisy (czasami nawet zapisywanie wywalało).
Tak, mamy czekać, no i w miedzy czasie zjawia się zgraja tuszkanów, jak tylko zacząłem je tłuc wyleciałem i od tej pory nie mogę uruchomić moda, tzn uruchamia się niby ale na etapie ładowania wylatuje z tym monitem o robaku
Masz na myśli podczas wczytywania zapisu? Jeśli tak to zapis do kosza i pewnie spory ciąg za nim. Tak jak pisałem u mnie od momentu rozmowy / a może ranienia jeszcze przed rozmową zapisy się psuły.
Nie dało się ich wczytać. Powczytuj parę wcześniejszych zapisów.
@LisKot Zrobiłem tak, wczytałem Autosejva czyli tego gdy pojawiliśmy się w Prypeci, wczytał się, porobiłem od początku wszystko do momentu gdy mamy doczekać do nocy i iść do Charona i zrobiłem twardy zapis i wyłączyłem grę, specjalnie żeby sprawdzić czy ten twardy się wczyta i doopa zbita, to samo, czyli czyta mi do autosejwa a później już nie, czy to quick czy twardy jest to samo, nie wiem co teraz, chyba go nie skończę bo nie mam jak
Możesz spróbować przejść Prypeć na jednym życiu tam i tak dużo nie zostało. Po Prypeci jest jeszcze trochę gry, ale zapisy po wyjściu normalnie działają. Mogę doradzić tyle, że przed wejściem do tego budynku schowaj gdzieś sprzęt. Stracisz ekwipunek, a ze zwalonymi zapisami to i mi nerwy puściły xd.
eee tam po co chować ekwipunek. po zabiciu tego z deaglem to poszedłem na zombiaki i od razy broń była najgorzej to było z bossem CHARONEM. powodzenia stalkerzy. A pro po to spróbuj zmniejszyć ustawienia oświetlenia. Moze komp nie daje rady. dałem na pełne na dx11 i śmigadało
Co ja mam powiedzieć. Tak mnie z zaskoczenia wzięła ta walka, że 3/4 pojedynku musiałem nożem wojować. + Po walce wysłało mnie na stado psów, które atakowały jeszcze przed załadowaniem się (podczas czarnego ekranu).
mi poszło łatwo. ale Charona zabić. Bo myślałem ze to zamknięty pokój. podbiegłem do lewej ściany oni ustawili się w rzędzie i po głowach to wczytywanie gry ze 5 razy
A nie, mi się z tymi nibyolbrzymami pomyliło. To tam z nożem walczyłem. W Prypeci miałem duże problemy z zapisami, więc poszedłem tam z Gaussem (nie chciałem zginąć, by znowu pół Prypeci przebiegać) to nawet nie wiedziałem, że on jest bossem.