Opcje są dwie albo masz za wysoki poziom trudności albo lecisz z fabułą za szybko i nie zdobywasz sprzętu i artów. Na wszystko jest rozwiązanie. Popatrz na rozkład min na bagnie zobacz którędy idzie się wydostać stamtąd. To jest łatwe zadanie.
A co do wrogiej wolności to gdzieś mi świta, że w starych Opkach też był ten problem i widzę, że jest. Coś tam widzę, że po paru zadaniach był problem.
Na pewno? Chyba raczej najłatwiejsza, a przynajmniej najbardziej dopracowana ze zwykłych solianek i napewno najłatwiejsza jeśli odniesiemy do dowolnej wersji OP 2.
Dzięki za wszelkie podpowiedzi i pomoce, ale kolejny raz dobitnie się przekonałem, ze wracanie do gry w mody rosyjskich autorów nie ma sensu. Spotkałem się z sytuacją, w której napotykam się na elektryczną pijawkę. Wszystko by było OK, tylko okazuje się że chyba niemożliwe jest jej zabicie (rzucanie granatów plus wystrzelenie 4 magazynków ulepszonej amunicji z karabinu Wał nie daje żadnego rezultatu) ani ucieczka w bezpieczne miejsce - na wierzę obserwacyjną, bo pijawka wchodzi po drabinie i zabija mnie w ciągu sekundy jednym dotknięciem. Jedyna metoda na jej pokonanie to chetaowanie - uczynienie się nieśmiertelnym, ale uważam że takie coś nie masensu i przeczy idei grania w grę. Chybaże miałbym się z nią tak ganiać do znudzenia przez godzinę czy nie wiadomo jak długo i wystrzelić w nią nie wiadomo ile magazynków - jeśli cztery nie wystarczą to ile? 10? 50? A może w ogóle niemożliwe jest jej zabicie? Skąd mam wiedzieć? A i tak po którymś odwróceniu się w celu oddania strzałów pjawka w końcu mnie dogania. Jeśli autor nie daje odpowiednich środków do starcia się z przeciwnikiem, to coś jest nie tak. Tworzenie i rozpowszechnianie czegś co jest nieuczciwe i nie służy grze, tylko jak się domyślam demonstracji niewiadomo czego przez jakiegoś oszołoma (leczeniu kompleksów?) powinno być regulowane prawnie jak np. handel substancjami niedozwolonymi. Z całym szacunkiem ale dziwię się że w ogóle jest grupaludzi, których to pociąga.
Ciesz się, że nie grasz w OPka bo by komp przez okno poleciał
Strzelba mówi to panu coś, na mutanty o wiele skuteczniejsze niż zwykłe karabiny. Ale i tak żeby walczyć z tymi anomalnymi pijawkami to sobie dobrze znaleźć jakąś odpowiednią miejscówkę najlepiej żeby dało się wskoczyć gdzieś do góry, murek, daszek, paka samochodu ale żeby ona tam nie mogła wejść. A nie pamiętam czy w tej wersji moda są anomalne granaty? Albo kapsuły tworzące anomalie bo jakby co to w opku takie granaty były o wiele potężniejsze i zawsze z nich korzystałem w walce z tymi wersjami mutantów.
Ale modów do wyboru masz dziesiątki to po co się męczyć z tym jak ci nie sprawia przyjemności i nie dajesz rady. Weź sobie jakiś normalny.
Wał w żadnym opku nie nadawał się na mutanty. A Ty walczysz z jedną z najmocniejszych pijawek.
Albo strzelba. ablo dobry karabin snajperski albo granatnik podlufowy. Jaki masz kombinezon? Jakie arty na odporność? Elektryczna pijawka cię smaży warto założyć sobie od groma bateryjek. Na serio ten mod w porównaniu z Opkami jest mega łatwy.
Z tlumaczy aktywnych został w sumie tylko @Szczepan9205 a on ma co robić, bo co trochę jakieś update-y spolszczeń do modów robi. Od czasu do czasu też coś nowego spolszczy.
No i czasami wpadną jakieś spolszczenia jak czołg z nienacka np od @enter_login czy ostatnio od @AntiCitizen
Tym czasem ja wpadłem na pomysł. Postaram się nagrać gameplay i uchwycić moment, w którym przeciwnik zabija mnie jednym strzałem zza samochodu ciężarowego leżącego na boku, nie mając prawa mnie widzieć i strzelając przez ten samochód. (gruba metalowa skrzynia, rama itp.) Podobnie bywa ze strzelaniem w mur, przez który przeciwnik mnie “widzi” (tylko mur nie przepuszcza strzałów) i przez grube stalowe drzwi (tam już oberwałem). Jak się uda to zrobić, to prześlę autorowi to z pytaniem co to ma znaczyć…
Ja jednak chciałbym zobaczyć te strzały. Bo jakoś sobie nie przypominam w Opkach ani NS takich wałków. Coś czuje strzelanie przez drewniane skrzynie przez które strzelać możesz.
A może jakiś model zrypany na mapie co można przez niego strzelać, nieraz też przecież npc mogą wystawać przez ściany, zamknięte drzwi też można do nich strzelać. W sumie działa to w obie strony, oni oszukują my też możemy.
Chyba tak to jest. I jeszcze druga sprawa - super celność przeciwników i odnosze wrażenie, że ta sama broń w rękach przeciwnika jest skuteczniejsza niż w rękach gracza. Przed chwilą miałem sytuację, w której wojskowy zastrzelił mnie jednym strzałem z karabinu Wał na 2 poziomie trudności z odległości obstawiałbym jakieś 200 - 300 m. Ja żeby go zastrzelić z takiej broni (oczywiście z celownikiem optycznym) potrzebuję oddać conajmniej trzy strzały, tak żeby go trafić a często nie wystarczy jeden trafiony żeby go pokonac. Wojskowi mają nasobie kombinezon SKAT a ja miałem w tej chwili egzoszkielet Powinności. Dodam jeszcze, że taki przeciwnik strzela supercelnie natychmiast jak tylko się wychylę a przecież nacelowanie z takiej odległości powinno zająć kilka sekund. Mam wrażenie że coś jest podkręcone w jakimś algorytmie, ale nie chce mi sę już w to wnikać.
To normalne tak jest podkręcona trudność abyś nie miał za łatwo inaczej byś wszytko kosił. Jak spotkasz tych cwaniaczków z Ostatniego Dnia w tych egzach to dopiero zobaczysz co potrafią.
W związku z tym miałbym pytanie. Czy istnieje może jakaś metoda przywrócenia oryginalnego modelu zachowania się przeciwnika przez podmianę jakichś plików lub parametrów (zrównanie skuteczności i celności jego broni z bronią gracza), tak żeby gra nie była przysłowiowym kopaniem się z koniem? Bardzo chciałbym pobawić się na uczciwych zasadach i mając równe szanse.