DODANO: Znalazłem link do różnych poprawek. Mnie zaciekawiła ta na automatyczne rozładowywanie broni podnoszonej z trupów, (avtozarjażałka). Jeszcze nie sprawdzone.
Jurek 48, nie wiem bo zapomniałem ale jest spałner jakby co.
Misja na część zanozy - zanoza występuje tylko i wyłącznie na terenie zatonu koło koloni letnich - domki tzw. estrada/muszla koncertowa.
Zajrzałem w spałner i jest tam misja na kostkę rubika(Enzo Rubik, węgierski inżynier połowa lat 70-ych), robię teraz tą misję.
Jest też do wzięcia misja na ikonę i wiele innych atrakcji.
Wieża koło stacji Janów, tam czeka na nas Brodacz - na Prypeci wschodniej na wieży koło portu rzecznego skrzynka z kwestu od niego ale najciekawsze to, że można kupić u niego za 60 lub 80 tysięcy neutralność monolitu!!!
Zaglądajcie do spałnerów - dowiecie się co można zdobyć.
Pobierz z googledisc - (drugi link). Pobierałem niecałe 40 min. Nawet po 3.0 MB. Ten pierwszy ekran, że nie można przeskanować na wirusy olej. Daj pobieranie i już. Paczka czysta.
Z kilku w nim zawartych, pobieramy tylko kat авторазгружалка. Po rozpakowaniu mamy kilka katalogów w robaczkach. Otwieramy i w gamedacie szukamy pliku z rozszerzeniem txt. W nim opis fixa grażdanką.
Wykorzystałem dwa.
Na rozładownie broni podnoszonej z trupów i chwalę go sobie. Nie muszę każdego złomu rozładowywać pojedynczo, wchodząc do inwentarza. Mam też od razu wyświetloną informacje na ekranie ile jakiej amunicji “wskoczyło” do inwentarza.
Na wzmocnienie pancerzy z osłoną głowy przed headshotami i zwiększeniem udźwigu, nawet o 45 kg, co w tym modzie jest bardzo przydatne.
Kogo razi zbyt głośna muzyka, ma możliwość poeksprymentować z jej usunięciem. https://yadi.sk/d/NgO3wVaLxFCb6 Nie robiłem tego.
Na koniec kilka screenów z mojej gry, będących odpowiedzią na pytanie z SB, czy w moda warto zagrać. Warto, ale mod nie dla początkujących, nie znających podstawek i innych modów.
Udało mi się uruchomić moda na steam’owej wersji cienia. Trzeba ściągnąć moda (ja mam v4) i zrobić klasyczne kopiuj-wklej, na razie uruchomiłem tylko do menu (jest po rosyjsku, brak krzaczków). Więcej napisze jutro albo w sobotę.
Miałem to coś, co wygląda jak szabla. Wziąłem, sądząc że będzie dobra na zombiaki, bo długa. Niestety, ale zła animacja spowodowała, że można się nią od much odganiać, a nie walczyć. Maczeta, podobnie jak w ZK2, ma animację pchnięcia, więc jedno pchnięcie w głowę zombiaka i go nie ma.
Ale mam prośbę do “mechaników” grających w Arsenał. Rozchodzi się o slot w inwentarzu, dla noża, latarki i lornetki. Teraz jest tak, że możemy w nim mieć latarkę i wymiennie nóż lub lornetkę. Rozchodzi się o to, aby to nóż był niewymienny, a automatycznie wymieniały się latarka i lornetka.
I pytanie. Czy u grających też występuje problem, z postawieniem na broni celowników, które są w opisie. Mam takie coś z Sajgą, Młotem i karabinem K89. I jeszcze na kilku, ale nie pamiętam jakich. A na filmowym poradniku, stawiane są one bez problemu. Problem miałem, zanim postawiłem czit rozładowywacza, czyli że to nie on tak podziałał.
Też mam problem z postawieniem celowników na AK 74,z Sajgą Młotem i Groza pod kaliber 5.39, a na Abakanie gdy założyłem celownik to go pokazało,ale gdy przychodzi do strzelania to już go nie widać.
Niektóre celowniki, w tym właśnie kolimatory na Sajgę czy Młota trzeba przeciągnąć z plecaka na broń. W menu które wyskakuje po najechaniu na celownik nic nie pisze, że można je zamontować na broni
Poklepałem chwilkę… Dotarłem na Stary Jantar - lokację niewidoczną na mapie (przechodząc jesteśmy ogołoceni - warto schować gdzieś graty…). Tu jatka z Wehrmachtem i rozmowa z Generałem - dostajemy urządzenie. Odnajdujemy portal powrotny i po rozmowie z doktorem Monolitem mamy wypełniać ścieżkę Monolitu - włączyć Mózgozwęglacz ponownie…
to prawie jak z Mortyr’em, albo z Wolfenstein’em . W OGSE też był podobny motyw, bardziej jako epizodzik.
Z Waszych postów wynika, że ta modyfikacja ma sporo smaczków, w tym ukryte lokacje. Nieźle… Myślę sobie, że po czasie ten mod będzie w kolejce do spolszczenia . “Pomarzyć zawsze można” .
Mod ma swoje kaprysy. Na rus forum sypią się jak z rękawa fixy od graczy. Widać, że potrzebuje jeszcze oszlifowania.
Dużym jego błędem jest to, że wykonując zadania z nowej fabuły na początku gry, wchodzimy na lokacje z fabuły głównej i możemy sobie nieświadomie namieszać.
Tak więc, właściwym byłoby wykonywać zadań z podstawowej fabuły równolegle, a nawet z małym wyprzedzeniem w stosunku do nowej.
Są też momenty, gdzie możemy dokonać niewłaściwego wyboru. Ja tak zrobiłem. Po wyłączeniu Mózgozwęglacza i wezwaniu przez Sacharowa, nie poszedłem do niego, a od razu po dekoder na Zaton. Nie zablokowało to gry, ale musiałem powtórzyć wycieczkę na Jupiter. Dobrze, że przewodnicy prowadzą jak należy, bo by trzeba było kilka razy pokonywać tunele pod Prypecią. Zabawiłem się też tak. O wiele łatwiej niż za pierwszym razem, ale nie spacerek.
Tak samo z pojawianiem się itemów fabularnych. Można je znaleźć przypadkowo ( np. dynamit na przystani w Prypeci, Kwiatek Alienki, czy unikalna snajperka ), pozbyć się ich, a dopiero później dostać na item zadanie. Tak więc, tak na wszelki wypadek, jeśli jakiś atrakcyjny item znajdziemy poza schowkami, to albo go nie bierzemy, albo umieszczamy w schowku o łatwym dla nas dostępie.
co z tą Wolnością? O co pytasz.
Ponawiam pytanie dla mechaników, o zmianę miejsca pojawiania się lornetki i noża w inwentarzu.
Nie mogę się odnieść, bo nigdy nie wciągałem, to i porównania nie mam.
Pytanie do tych, co robili zadanie na części bibliotekarzy, gigantów i chimer. Ile w końcu trzeba ich zebrać, 15 czy 30. Jest różnica w ich ilości w opisie zadania.
Te zadanie sobie odpuściłem (na zbieranie części mutantów). Właśnie dotarłem do napisów końcowych. Po drodze troszkę musiałem pozabijać różnej maści mieszkańców Zony - nikt nie lubi Monolitu .
Też już zobaczyłem końcowe napisy z CCz, odmawiając współpracy z Świadomością -Z i wylądowałem na ziemi w CEA2. Ale gdyby nie poradnik, nigdy bym się nie domyślił jak postąpić, aby mieć dalszą grę. Będę musiał sprawdzić, czy tej dalszej opcji nie dostajemy od moda, kiedy zgadzamy się na współpracę.
W dalszym ciągu mod mnie uszczęśliwiał mgłą ograniczającą widoczność. Snajperów z gausami na CEA2, musiałem zdejmować na błyski wystrzałów. Po kilku teleportacjach, lądowałem pośród monolitowców, strzelających kiedy jeszcze nie uzyskałem “świadomości” w nowym miejscu. Tylko znajomość otoczenia z podstawki, pozwoliła mi za którymś razem znaleźć się w miejscu gdzie przetrwałem.
I informacja o częściach mutantów o które pytałem wyżej. Wystarczy ich 15, w dowolnym zestawieniu. Ale każdej musi być conajmniej jedna. Drugi opis że potrzeba 30 jest więc błędnym.
Ponieważ ostatnie potrzebne części pozyskałem na stadionie w Prypeci, wróciłem na Bagna, rozliczyłem zadanie i wstąpiłem do Myśliwych i z pomocą przewodników wróciłem. Pierwszy mod, w którym śmigłowce nie waliły do mnie na CEA. To samo wojskowi. Choć przy samej bramie do Spełniacza, kilku odległych było wrogimi bez powodu, to rozwalenie ich nie spowodowało wrogości tych najbliższych.