„Wędrówka” pozytywnie zaskakuje. Przypadkowo znalazłem przeciwsłoneczne okulary w schowku (wieś Byczki). Jeżeli je założymy i wrócimy do bazy Poszukiwaczy, to zaczepi nas pewien stalker. Okulary możemy mu sprzedać, ale lepiej podbijać cenę i ostatecznie się nie zgodzić. Później trzeba porozmawiać na temat okularów z Szumem.
Spoiler
Aktywuje się niezapisane w PDA zadanie. Wystarczy podążać za duchem, przeczytać pozostawioną notatkę. Później znajdziemy ducha w dawnej bazie ekologów, a finalnie… No, finalnie staniemy się właścicielem unikalnego artefaktu. Bardzo użyteczny, jeżeli ktoś nie lubi biegać po całej lokacji.
@OldMan
Może zwykły pech i dlatego miałeś takie niespodzianki.
Moim zdaniem na osobną ocenę zasługuje historia Tolika.
Całkiem miły powrót na stare śmieci, czyli Kordon. Fajnie, że mogliśmy się wcielić w Tolika i zobaczyć jego przemianę w bardziej doświadczonego stalkera.
Przy okazji było nawiązanie do słynnych modderów. Wiecie, jedno mnie zastanawia, ale to zwykła teoria. Otóż dla Zaurusa musieliśmy uzbierać 200 000 rubli. Spojrzałem do naszego poradnika z moda Apokalipsa (oczywiście autorstwa @zaurus), żeby się upewnić i okazało się, że w nim jest bardzo podobne zadanie polegające na zdobyciu 250 000 rubli. Zwykły przypadek, czy nawiązanie? Tego się już raczej nie dowiemy.
„Wędrówka” zaliczona. Jednocześnie kończę swoją przygodę z PdZ, bo był to ostatni dodatek, w który miałem okazję zagrać.
To kolejna dobrze napisana historia, choć tym razem protagonistą nie jest Inżynier. Ma to swój plus, aczkolwiek jego los najbardziej mnie interesował. Na szczęście na końcu gry dowiemy się czegoś ciekawego na temat pechowego żołnierza.
Prawdę mówiąc, to nie mam się do czego przyczepić. Mody Żekana są na swój sposób unikalne i ten dodatek również spełnił moje oczekiwania. Bugów, które uniemożliwiają przejście gry, ewentualnie tych z kategorii “upierdliwych” nie miałem. Do lekkich minusów - zawsze się jakieś znajdą, w końcu to tylko mod - mogę zaliczyć lekkie zawieszanie się gry w bazie Poszukiwaczy i brak ambientu na lokacji.
Już tak wiele razy chwaliłem PdZ, że może tym razem sobie daruję, ale… Tak, Powrót do Zony jest moim ulubionym modem do Stalkera z trybem „Przygoda” na czele.
Witam mam problem ze znalezieniem świecy do agergatu zadanie Droga na Jupiter nie mogę isc do garażu cofa mnie a żaden stalker nie che ze mną iść,.Dzięki @gawron
mam problem ze znalezieniem świecy do agergatu zadanie Droga na Jupiter nie mogę isc do garażu cofa mnie a żaden stalker nie che ze mną iść,.
Aby pojawił się dialog o opuszczeniu bazy, u któregoś z towarzyszy należy:
Porozmawiać z Woźnym na temat potrzebnych rzeczy.
Znaleźć kanister na terenie bazy.
Sprawdzić obie ciężarówki.
Sprawdzić cysternę.
Poprosić kapitana o możliwość opuszczenia bazy.
Spoiler
Jeśli po tych zabiegach dialog się nie pojawi, raczej trzeba cofnąć się do wcześniejszego zapisu (najlepiej z przejścia na lokację) i zrobić wszystko od nowa. Nigdy nie miałem z tym problemy, ale w końcu to Zona.
Dawno temu pogrywałem w Złotą Kule. Była zbuggowana do granic możliwości ale została ukończona z satysfakcją (dziękuje za jej polonizacje). Moje pytanie: jak wyłączyć efekt czarno-białego ekranu w tej odsłonie (systemowo - przez edycje plików, bądź przez konsole). Nie jestem fanem czitów ale niestety nie podoba mi się ten pomysł.
Hm… Czy da się usunąć szary ekran? Pewnie tak, ale w tej kwestii musiałby się wypowiedzieć jakiś specjalista. Protagonista niestety cierpi na chorobę alkoholową i jedyną radą jest regularne picie gorzały.
Jedno z pierwszych zadań pobocznych w “Przygodzie” - Krwiopojcy, mamy ochronić kuriera ale jak zginie to zdobywamy namiary na jego paczkę, napromieniowany obszar z pseudo psami i kilkoma wagonami. Jak w tym modzie jest, paczki trzeba szukać po całym obszarze czy powinna być w miejscu marketa na ziemi? Bo teraz nie wiem czy się nie zrespiła czy gdzieś leży w okolicy?
@edit
Dobra jak skończyłem pisać to znalazłem Trzeba szukać.
Jak chwalę autora za pomysły i to, że potrafi w skrypty to na dziesięć fajnych rzeczy odwala potem coś takiego jak walka z bossem Noe i aż miałem ochotę klawiaturę rozwalić, ja nie wiem jak normalnie można wygrać tą walkę, ja uciekałem na
Spoiler
dach i potem na rurę biegnącą nad podwórkiem ale i tak mutanty oszukiwały bo wchodziły po drabinie albo też unosiły się w powietrzu na moją wysokość i respiły się blisko mnie
Spawn pomocników Noego widzę najlepsze wzorce z OP 2
A tak w ogóle można gdzieś na Zatonie kupić wódkę (mój handlarz z oddziału na razie nie ma) bo zaraz będę grał jak w latach 50 na czarno-biało czy muszę wracać się na Okolice Czarnobyla i kupować u ekipy Czołgisty? Chociaż nie wiem czy zadziała tam opcja zapisz/wczytaj i uzupełni się handlarzowi zapas wódy żeby wyprawa tam miała w ogóle sens.
Fakt - to zadanie jest dosyć upierdliwe. Spawn mutantów + po trafieniu Noego ekran nagle się przechyla.
A Dokowi czasami się nie zmienia asortyment? Już nie pamiętam. Za to kojarzę, że gorzałę znalazłem w jednym ze schowków, chyba łodzi nieopodal dźwigów, ale ręki sobie uciąć nie dam.
@Agrael Dok u mnie został kolegą potwora w bazie wojskowej na poprzedniej lokacji.
No niby miałem sporo zapasu wódeczki nawet ze schowków ale już tyle latam po tej lokacji, że mi się skończyła. No nic na razie przyzwyczajam się do grania monochromatycznego
O, a kolejny boss Burer znowu prosty jak budowa cepa jeśli chodzi o walkę.
W barze “Zbombardowany” przed wejściem do windy jest sztajmes, po podkopsaniu odpowiedniej ilości flakonów z wóda dla niego daje namiary na art który drastycznie zmniejsza ochotę na wódę.