Symulatory pola walki: ARMA, IF oraz ciekawe mody i mody typu S.T.A.L.K.E.R do ARMA II CO

Kolejna ciekawa misja do moda CWR2. Autor Sanders, gramy jako oddział holenderski. Naszym zadaniem jest zdobycie stanowiska dowodzenia, pozyskanie informacji na temat rozlokowania lądowisk polowych śmigłowców radzieckich MI-24 oraz zniszczenie ich a po wykonaniu zadania udanie się do punktu ewakuacyjnego i ewakuacja. Misja ciekawa jak zawsze i trudna. Musimy uważać na patrole poruszające się w terenie. Poniżej kilka screenów z rozgrywki. 

Kolejna misja Sandersa do moda CWR2. Jako oddział specjalny mamy zniszczyć radzieckie samobieżne wyrzutnie przeciwlotnicze i posterunek radarowy. Misja zaczyna się nad ranem, następnie akcja toczy się w bardzo mglisty poranek co utrudnia rozgrywkę. Po wykonaniu zadania udajemy się nad brzeg morza gdzie wsiadamy do łodzi. Uważamy na patrole piesze i transportery opancerzone.

Kolejne misje do moda CWR2. Tym razem jesteśmy rebeliantem. Oddział ma zadanie zniszczenia śmigłowców bojowych sił radzieckich. Misja nie jest łatwa, najlepiej zacząć od zniszczenia sił przeciwnika w dwóch bazach, wtedy pozbawimy przeciwnika wsparcia i łatwiej będzie wykonać zadanie główne. Po wykonaniu zadania głównego wracamy do bazy.

Następna misja w której jako amerykański żołnierz sił specjalnych mamy do wykonania zadanie uwolnienia amerykańskiego jeńca wojennego, zniszczenie stanowiska wyrzutni rakiet balistycznych SCUD, wysadzenie radaru i ciężarówek z amunicją. Misja jest trudna ponieważ w terenie napotykamy silne patrole piesze oraz wspierane przez pojazdy opancerzone i uzbrojone UAZ-y.

1 polubienie

Następna misja z moda CWR2. Tym razem gramy jako oddział bojowników FIA. Naszym zadaniem jest zdobycie radzieckich danych wywiadowczych, wysadzenie masztu radiowego i kontakt z informatorem FIA. Musimy uważać na silne patrole oraz wsparcie przeciwnika wzmocnione transporterem BTR-60 oraz czołgiem T-80.Misje ukończymy w czasie 2-3 godzin.

1 polubienie

Na obecną chwilę nie będzie żadnych wpisów z misji moda CWR2. Komputer na którym miałem zainstalowaną ARMA II/OA wraz z modami z powodu swojego wieku padł, karta graficzna. Jednak nie jest źle, wracam do ARMA III na nowym komputerze z procesorem czterordzeniowym i7 8 generacji, grafiką z 4 GBVRAM. 

Sama przyjemność odpalenia gry w full HD na wysokich ustawieniach. Do gry trzeba się na nowo przyzwyczajać, techniczne możliwości dodały efekt pływania przyrządów celowniczych ale idzie to opanować, świetnie wyglądają efekty bezwładności trafionych ciał po zastosowaniu odpowiednich modów. Gra uległa zmianie od czasu ubiegłorocznej mojej rozgrywki. Na warsztat trafiają stare misje które odsłaniają pełne możliwości gry. Największy minus to słaba optymalizacja gry nawet na mocnym sprzęcie.

Pierwsza misja zakończona, w sumie załatwiłem 108 przeciwników z CSAT. Warto zwrócić uwagę na mundury i ekwipunek żołnierzy CSAT ponieważ używam moda replacementa podmieniającego oryginalne jednostki. Obecnie kolejna misja tym razem przeciwnicy to rebeljancji  afrykańscy. Nowe podejście i misja jest już w połowie. Wszystkie misje rozgrywam od nowa i były testowane na wszystkich wersjach gry. 

To może raz i ja podzielę się swoimi przeżyciami w Armie 2. Sięgnąłem po paczkę misji Sandera rozgrywającą się w Takistanie, bo bardzo lubię misje w stylu Afganistanu czy Iraku.

Celem jednej z misji jest zniszczenie konwoju wroga, a następnie wycofanie się na tereny zajęte przez sojuszników. Wcielamy się w rolę amerykańskiego operatora sił specjalnych. Pod swoją komendą mamy jednego specjalsa oraz takistańskich bojowników walczących po stronie NATO.

Na drodze po której miał jechać konwój rozmieściłem aż czternaście ładunków wybuchowych.

Po zaminowaniu drogi zajęliśmy pozycje na wzgórzu. Niezbyt dogodne miejsce na zasadzkę, ale nie było czasu na dokładniejsze rozmieszczenie.

Kiedy pierwszy pojazd najechał na ostatni ładunek, zdetonowałem całość.

Niestety szybko okazało się, że nawet ta ilość nie starczyła, by pozbyć się wszystkich pojazdów. Resztę przyszło ściągnąć z RPG i “podobijać” resztkami ładunków wybuchowych.

By dostać się na swoje terytorium trzeba było przedzierać się przez góry niecałe pięć kilometrów.

Wkrótce potem zostaliśmy zaatakowani przez helikopter wroga.

Fartem udało mi się zestrzelić go z RPG.

Trafiony helikopter prawie zwalił mi się na łeb.

Po dłuższym czasie walk w górach dotarliśmy do celu. Obeszło się bez strat.

1 polubienie

Świetna misja, mi się niestety nie udało zniszczyć konwoju, natomiast udało mi się przejść z tej paczki misji około 30 innych misji. Polecam ARMA 3 tam też jest mnóstwo świetnych misji. Do zapewnienia kilkutysięcy godzin gry wystarczy mieć sciągnięte około 200 misji. Samych misji  z których pochodzą obecne screeny jest 96 z czego około 92 da się rozegrać natomiast te których nie da się zagrać jest mniejszość. Brak starych modów na Armaholicu a autor nie wspiera swoich misji. 

1 polubienie

Po tak długiej przerwie w rozgrywkach przeszedłem już 4 misje z mojego ulubionego zbioru misji. Misje testowane na wszystkich wersjach gry, grywalne ale autor porzucił grę więc ich nie uaktualnia. Misje przeznaczone są do rozgrywek zespołowych ale grając w trybie sp dajemy radę. Dodatkowo oprócz wymaganych modów dodałem mod _ Bloodlust _ który dodaje efekty tryskającej krwi po trafieniu i rozerwane ciała po rzucie granatem. 

Tu właśnie mamy przykład zaliczenia jednego z zadań misji. Likwidacja pułkownika CSAT za pomocą tym razem granatu.

W dniu 14.12.2016 o 13:47, czernobyl10 napisał:

http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=264511725

Stara i świetna misja typu sp/coop dla 7 osób. Jesteśmy komandosami SAS - u. Naszym zadaniem jest zniszczenie pojazdów z amunicją należących do rebeliantów. Odszukanie i uwolnienie więzionego przez rebeliantów biznesmena. Misja dość stara ale ciekawa i działająca na każdej wersji gry. Długość rozgrywki w trybie pojedynczym to około 5 - 6 godzin. Walka zaczyna się nocą podczas mglistej nocy, posiadamy gogle noktowizyjne, celowniki noktowizyjne co ułatwia rozgrywkę. W terenie jest sporo patroli przeciwnika które należy wyeliminować. Koniec to oczyszczanie budynków z sił rebeliantów i uwolnienie zakładnika z którym wracamy do punktu ewakuacyjnego. Po zapakowaniu zakładnika i zespołu na pokład śmigłowca odlatujemy. Koniec misji. 

Tą grę zamierzam przejść ponownie aby sprawdzić jak będzie działała. Oczywiście misja ma świetny klimat, polecam wszystkim.

Misja z warsztatu w której gramy jako członek oddziałów specjalnych Kanady. Podstawowe zadanie to odbicie i ewakuacja uproawdzonego dyplomaty. Misja jest długa i mamy do pokonania ponad setkę rebeliantów. Jedna z moich ulubionych misji, testowana na wszystkich wersjach

ARMA3.

1 polubienie

Misje przeszedłem ponownie, przeciwnik nie miał żadnych szans. Zakładnik został bezpiecznie zabrany do miejsca ewakuacji. 

 

 

 

 

 

Oprócz tego do zagrania mam jeszcze mnóstwo misji.

1 polubienie

Kolejna misja w której walczymy jako członek eliternego oddziału brytyjskiego. Naszym zadaniem jest zniszczenie artylerji przeciwlotniczej AAF. Misja jest dość trudna ze względu na teren i silne patrole przeciwnika. Najwięcej problemów dostarcza walka w terenie zadrzewionym ale sposobem przeciwnicy dają się zlikwidować. Zawsze używałem do włączania modów zewnętrznego lauchera, jednak wczoraj przeszłe na bardzo wygodny i prosty w obsłudze laucher wbudowany w ARMA3.

1 polubienie

Kolejne misje z warsztatu steam. Walczymy jako członek jednostki elitarnej. Naszym zadaniem jest zdobycje wyposażenia zgromadzonego w magazynach rebeliantów oraz pozyskanie ważnych informacji. Misja jest rozbudowana, walczymy z przeważającymi siłami przeciwnika. Uważamy na posiłki które przylatują śmigłowcem PO-30 Orca ale mając pod ręką rpg lub inny granatnik łatwo jest zniszczyć śmigłowiec przeciwnika. Jeddna uwaga misję możemy zagrać w trybie pojedynczym ale nie uzyskamy zakończenia, ponieważ sam autor w opisie podaje że śmigłowiec ewakuacyjny powinien być wezwany przez członka zespołu.

Następna misja polega na zatrzymaniu konwoju rebrliantów, wzięcia do niewoli oficera rebeliantów oraz zniszczeniu cieżarówki z medykamentami. Gramy jako członek elitarnego oddziału CSAT. Wyskakujemy z helikoptera. Po wykonaniu wszystkich zadań udajemy się na stacje benzynową gdzie czeka na nas ciężarówka.

Główne cele następnej misji to zabezpieczenie miejsca katastrofy samolotu transportowego NATO oraz zniszczenie transportu broni z rozbitego samolotu który dostał się w ręce rebeliantów. Walczymy w terenie z patrolami rebeliantów. Misja ciekawa i stosunkowa długa ponieważ możemy ją skończyć w czasie do 2 godzin.

Misja ciekawa, jesteśmy członkiem amerykańskich sił specjalnych. Mamy wyskoczyć ze śmigłowca następnie oczyścić rosyjski posterunek z sił  specjalnych, następnie oczyścić stanowiska wyrzutni przeciwlotniczych. Kolejne zadanie to oczyszczcenie posterunku i ostatnie zadanie to ewakuacja łodzią z wyspy. Uwaga w tej misji choć jest to misja coop to ze śmigłowca wyskoczymy tylko my ponieważ żołnierze zespołu są sterowani przez SI więc nie mogą wyskoczyć. _ Polecam wszystkie przedstawione misje.  _

Kolejna misja z warsztatu to misja w której gramy jako członek zespołu rosyjskiego Specnazu. Zadania w tej misji to zniszczenie samobieżnego działa przeciwlotniczego oraz ewakuacja. Walki toczymy w terenie miejskim z przeważającymi siłami piechoty przeciwnika. Na końcu niszczymy czołg i udajemy się do punktu ewakuacyjnego. Tam wsiadamy do łodzi i odpływamy. 

Następna misja z warsztatu. Musimy zniszczyć ciężarówki zaopatrzeniowe CSAT, oczyścić teren oraz zabić oficera. Uważamy na transporter opancerzony który pojawia się po likwidacji oficera. Transporter niszczymy z wyrzutni rakiet przeciwpancernych. Potem biegiem do samochodu i prędko jedziemy do punktu ewakuacyjnego gdzie czeka na nas śmigłowiec. Koniec misji.

Kolejna misja w której gramy jako członek SAS-u. Naszym zadaniem jest uwolnienie zakładnika z rąk CSAT-u. Walka wymaga skupienia, musimy uważać na patrole przeciwnika które wychodzą z lasu oraz posiłki które przybywają śmigłowcem. Po odnalezieniu zakładnika każemu mu wsiadać do samochodu. Udajemy się do punktu ewakuacyjnego. Koniec misji.

Kolejne misje z warsztatu które ogrywałem. Jesteśmy członkiem amerykańskiego oddziału specjalnego. Naszym zadaniem jest odszukanie pilotów śmigłowca który spadł na terenach zajętych przez siły CSAT. Misja jest ciekawa, walka wymagająca ponieważ przeciwnik poukrywany jest w budynkach. Polecam.

W misji walczymy jako członek SAS-u naszym zadaniem jest oczyszczenie posterunku, nastepnie zniszczenie konwoju z zaopatrzeniem. Na końcu docieramy do magazynów gdzie stoją pojazdy opancerzone CSAT - u które musimy zniszczyć. Walczymy na terenie magazynów więc walka jest dynamiczna i ciekawa. Po zniszczeniu pojazdów przylatują posiłki CSAT- u. Udajemy się na końcu do miejsca ewakuacji z którego odlatujemy.

Gramy jako członek oddziału ONZ który musi pomóc okrążonemu przez rebeliantów konwojowi. Następnie musimy zdobyć ciężarówki zaopatrzeniowe rebeliantów i je zniszczyć. Kolejnym zadaniem jest oczyszczenie  miasta z sił rebeliantów i udanie się na spotkanie z siłamo ONZ. Misja ciekawa i długa więc polecam.

1 polubienie

Kolejna misja z warsztatu. Jako członek oddziału SAS-u musimy przeprowadzić zasadzkę na konwój CSAT-u nastepnie zniszczyć czołg Varsuk i zabić oficera. Potem udajemy się do portu i odpływamy łodzią. Misja jest ciekawa i długa ponieważ mimo kilkunastu posiadanych ładunków wybuchowych nie udaje się nam zniszczyć czołgu. Dopiero gdy zabijemy sapera i zdobędziemy pakiet ładunków wybuchowych to powracamy po raz drugi do czołgu i go niszczymy. Przy okazji w punkcje ewakuacyjnym zestrzeliwujemy PO-30 Orca CSAT-u.

1 polubienie

Jeżeli gracie w ARMA 3 na laptopie i macie kartę graficzną NVIDIA to uwaga na najnowsze sterowniki oznaczone numerem 425.31. Po pobraniu i zainstalowaniu tych sterowników gra jest praktycznie niegrywalna na wielu mapach z dużą ilością obiektów. Uniemozliwia rozgrywki na mapie Falujah, NZwisago, Tanoa. Dodane nowe funkcję powodują iż prędkość FPS spada do 1 czyli mamy wyświetlanie klatkowe, tekstury są doczytywane i pojawiają się artefakty. Zalecam pozostanie na starszej wersji sterownika. Nie wiem jak działają sterowniki na komputerach stacjonarnych ale po przywróceniu starszej wersji sterownika mogę się cieszyć grą jak przed jego instalacji.

Patrz post poniżej.

1 polubienie

Przyjrzałem się dzisiaj w nocy trochę starym misją które uwielbiam ogrywać. Niestety autor opuścił misje i nie wydaje uaktualnień, misje rozbione były w oparciu o stare addony i mody które również nie są wspierane. Co dostajemy w zamian? Bardzo dużo nie grywalnych na obecną chwilę a świetnych misji. Szkoda że wszystko kiedyś musi przestać działać. Przykładowo misja które akcja dzieje się na mapie Falujah, na miejsce mamy przelecieć śmigłowcem ale to jest nie wykonalne ilość FPS to liczba 1. Pograłem w misję serii FHQ które wspierane są przez twórców i tu można grać bezproblemowo na mapie Faluja. Sterowniki nie mają tu nic do rzeczy. Człowiek się myli.