Posiadam notebooka takiego jak w sygnaturze - gdybym mógł cofnąć czas to wziąłbym notebooka za 1,500zł i maszyne za 3,000zł. Laptop nie nadaje się do grania. Mimo stosunkowo wydajnego systemu chłodzenia jaki mam w swoim (+podstawka) - dłuższe sesje odpadają, gdyż laptop rozgrzewa się konkretnie. Zadaj sobie pytanie, czy koniecznie będziesz laptopa, czy potrzebujesz go tylko w roli DTRa.
Jakoś w 2013 chyba roku miałem Lenovo Y580. Grało się na nim w różne tytuły, w te nowsze zdarzało się, że na ultra. Chłodzenie było znośne, najtańsza podstawka z marketu pomogła na tyle, że problem był praktycznie nieodczuwalny.
Tyle, że komfort grania o wiele mniejszy - bynajmniej nie mam na myśli mniejszego ekranu, a ogólnego wrażenia. Skończyło się na tym, że oprócz podstawki dokupiłem “stacjonarną” klawiaturę i tym sposobem miałem prawie peceta, więc mobilność poszła w diabły. Jasne, mogłem go sobie rozmontować i wziąć na kolana, ale na touchpadzie przecież nie pogram nawet w Simsy
Podobnie jak @pacjent1972 nie kupowałbym Della; miałem z nimi do czynienia często począwszy od premiery Latitude D600 (czyli jakiś… nie pamiętam, 2004 rok?) i wrażenia z różnych modeli mocno średnie. W moim przypadku spora awaryjność, nie licująca z dość dużą ceną. Do pracy były okej, ale nic poza tym. Też polecę MSI, ewentualnie sprawdź, jak flaki o podobnych osiągach wyjdą złożone w peceta - na pewno dużo taniej i wydajniej.
Witam muszę kupić laptop (nie będę się rozwodził nad przyczyną) i postanowiłem wydać jakieś 3 rysie może więcej (na szczęście mi zwrócą). Ale lubię kupować sprzęt dobry i żeby mi kilka lat posłużył (jak stary 8 lat ma) więc zastanawiam się czy ten byłby ok w moim zasięgu? Jak macie lepszą propozycję podajcie.
Nie mam laptopa, więc nie pomogę. Miałem jednak wątpliwą przyjemność używania takowego ustrojstwa i mogę śmiało powiedzieć, że do grania to się toto nie nadaje. Być może ktoś, kto nie miał styczności z komputerem stacjonarnym, może mieć inne zdanie.
Za 3,5 tyś. złożył bym sobie całkiem przyzwoity komputer.
Z mojej strony jedyna rada, w żadnym wypadku HP, są dość awaryjne i to praktycznie niedługo po gwarancji. Kilka takich próbowałem reanimować z różnym skutkiem.
Przerabiałem temat miesiąc temu kupując laptopa dla siebie. Stosunek cena/konfig wygrywa Lenovo i koniec kropka. Polecam ideapad 700-15, jest to następca 50-70. Ja za 3,4k mam i7, 8gb ramu, dysk 1T w standardzie i 128mb ssd na pci m2. Nie mam napędu cd - obudowa za cienka, nie wiem czy w ogóle w konfiguracji jest opcja z cd. Na pokładzie GF 950M więc do grania się nadaje. Stalkery na pewną będą śmigać bez zająknięcia jeśli do tego ma służyć Matryca matowa ips więc tutaj nie pożałowali kolory i kąty widzenia elegancko. Jedyne co mi trochę przeszkadza to cienka obudowa matrycy o ile cały lapek jest dość sztywny to matryca jest giętka. Drugą wadą jest to, że widać paluchy na obudowie z racji zastosowanego plastiku. Przy tej konfiguracji i solidnej obudowie to 1k trzeba dołożyć więc lenovo postawiło widocznie na dobry konfig a oszczędziło na obudowie. Nie jest źle oczywiście ale mogło być lepiej. Kupowałem w komputroniku tam jest z 5 stron konfiguracji tego samego laptopa więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Muszę mieć cdrom więc odpada. Klamka zapadła kupuje ten HP (naciski żony, że on taki ładny) no i ma niezłe parametry dzięki za zainteresowanie problemem wasze sugestie były pomocne.
nie brał bym jednak tego HP, lepiej któryś z Lenovo. No ale to Twój wybór, a raczej małżonki .
Fakt Lenovo nie ma napędu CD, pozostałby MSI, lub dokupienie zewnętrznego napędu CD na USB. Nie jest drogi i sam używam takiego do laptopa Samsunga bez tego napędu.
Tak poczytałem opinie w wątku żeby być bezstronnym (osobiście w ogóle nie lubię laptopów ale…) myślę, że z zakupu tego HP będziesz zadowolony.
Parametry ma ok tylko pamiętaj o zainwestowaniu w podkładkę chłodzącą HP to grzałki. Wydatek na podkładkę nie będzie duży ale może wydłużyć
żywotność sprzętu