Widziałem na YouTube wszystkie zakończenia gry, no i tak sobie myślę, co stwarza ,że dostajemy dane zakończenie??
Kończyłem Soc kilka razy i miałem tylko 2 zakończenia, che być bogaty i żyć wiecznie oba to są niby te złe, co trzeba zrobić żeby pojawić się w tej komorze i żeby było to “dobre” zakończenie??
Tam sie cos zepsulo z teleportem i dlatego go przenioslo do sidorowicza. ![]()
Moim zdaniem Sidor miał jakieś mocne powiązania z projektem Świadomość. Ale jakie konkretnie, to pewnie dowiemy się tego z 3 - ciej części gry.
Z tego co pamiętam przy odrobinie refleksu można było zastrzelić Sidora (nie jestem pewien), zaraz potem jak mówi “Do cholery, co ty tutaj robisz”.
Przed wejściem do anomalii przestrzennej bierzesz do ręki granat i nie spuszczasz klawisza strzału, aż do momentu ujrzenia przed sobą Sidorowicza.
wie ktoś jak nazywał się i kim był Stalker, który uratował naznaczonego?
Od alfy stalkera bardzo wiele się zmieniło. Żadna postać w grze nie nosiła takiego kombinezonu, przypomina on jednak płaszcz bandytów. Według mnie był to jakiś kot, pracujący dla Sidorowicza, podobnie jak Naznaczony.
Z tego co pamiętam przy odrobinie refleksu można było zastrzelić Sidora (nie jestem pewien), zaraz potem jak mówi “Do cholery, co ty tutaj robisz”.
który uratował Naznaczonego
No właśnie, wie ktoś jak nazywał się i kim był Stalker, który uratował naznaczonego? To, że pracował dla Sidora to wiem, chodzi mi o jakieś konkrety.
Nie rozwikłasz tego nigdy, bo to teleporter przeniósł Naznaczonego. Można się tylko domyślać, że gracz zapamiętał najbardziej Sidorowicza, który uratował Naznaczonego - tak więc twórcy wybrali tego handlarza. To właśnie za jego sprawą znaleźliśmy się w elektrowni, a kolejnymi pracodawcami byli pozostali handlarze.
To i ja wiem, tylko dlaczego Sidor? A nie np. Barman czy szef naukowców?
To było tak, zabij Strieloka, a przecież okazało się, że jesteś Strielokiem i przez ich błąd miałeś zlikwidować sam siebie. Wysłany na akcję żeby zlikwidować samego siebie, a i miał się nie dowiedzieć o istnienu Świadomości bo Oni go zaprogramowali.
Aha, OK. Pewnie dlatego, że wiedział, iż Naznaczony wybrał się do Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej (spory kawałek od Kordonu), a jak wynika z opowiadań Sidorowicza czy tam Barmana - każdy, kto się tam udał, nie wrócił żywy, a jeśli już, to po kilku dniach padał z wycieńczenia. No i sam fakt nagłego pojawienia się Naznaczonego może mieć coś wspólnego z tą sprawą.
Nie chodzi mi o to. Dlaczego Sidor był tak zdziwiony, że znowu zobaczył Naznaczonego?
Nie pamiętam już wszystkich zakończeń, ale jak wiadomo, Striełok jest jednym z agentów Monolitu, wysyłanych w głąb Zony.
“Naznaczony, do cholery, co ty tutaj robisz??!”
Właśnie tego nie potrafię zrozumieć w tym zakończeniu. O co Waszym zdaniem w tym chodzi? Ja ma swoją teorię, ale Wy napiszcie pierwsi.
Nie napisałem, że już stestowałem te zakończenia i ze Świadomością też, tylko użyłem myku Provokatora z Gaussem. Ale dzięki za zajęcie się tematem.
Widziałem na YouTube wszystkie zakończenia gry, no i tak sobie myślę, co stwarza ,że dostajemy dane zakończenie??
Kończyłem Soc kilka razy i miałem tylko 2 zakończenia, che być bogaty i żyć wiecznie oba to są niby te złe, co trzeba zrobić żeby pojawić się w tej komorze i żeby było to “dobre” zakończenie??
— żeby dojść do prawdziwych zakończeń musisz kolejno: po wyłączeniu mózgozwęglacza (lab x 19) wracasz się do kordonu spotkać się ze stalkerem o ksywie Przewodnik. Potem idziesz do kryjówki Striełoka (podziemia Agropromu) i tam spotykasz się z Doktorkiem. Potem do Prypeci żeby zdobyć detektor otwierający drzwi do laboratorium w sarkofagu. jak już dojdziesz tam, to będziesz musiał zniszczyć takie śmieszne krzyształki (sztuk 6), pojawi się jakiś cyfrowy koleś, i zaproponuje ci udział w eksperymencie “Świadomość Z”. Jeżeli się zgodzić brać udział w nim, masz od razu jedno z prawdziwych zakończeń. A jeżeli nie… To wtedy masz do zaliczenia następny poziom “Elektrownia Jądrowa” — jak to przejdziesz masz drugie prawdziwe zakończenie. P.S. Na tym ostatnim poziomie jest jeden fajny motyw — “Naznaczony, do cholery, co ty tutaj robisz??!”. Miłych doznań estetycznych.
Nie testowałem tego moda, ale autor twierdzi, że jest freeplay.
Co do “Powinności”…
Plik:
gamedata\config\creatures\game_relations.ltx
Pole:
[communities_relations]
Linijka:
dolg =
I zmieniasz wartości na 5000.
Możesz jeszcze zrobić coś takiego:
Pole:
[communities_sympathy]
Linijka:
dolg =
I zmieniasz wartość na 1.0.
Nie wiem, czy trzeba rozpocząć grę od nowa.
A wogóle jest inna opcja zeby nie wozic się z powinnościa ( która całkowicie wyeliminowałem na terenie baru) a zadawac sie z wolnością? I czy automatycznie po wykonani questu w lab x16 w jantarze rozpocznie sie atak na czarnobyl czy mozna jeszcze wykonywac poboczne questy?
Istnieje mod S.T.A.L.K.E.R. Free Play Story.
Link: http://rapidshare.com/files/45750026/S.T.A.L.K.E.R.\_-\_Free\_Play\_Story\_mod\_by\_dez0wave.zip.html
Niestety wersja bez fixa, którego nie można już znaleźć w sieci (tak mi się wydaje).
Ja mam pytanie własnie odnoszace sie miedzyinnymi do zakończeń.
Przeszedłem stalkera 2 razy i zawsze z zakonczeniem ze mi kasa z nieba leci.
Ale ja chciałbym samotnie połaźic po prypeciu bez tego całego pospolitego ruszenia stalkerów co to handlarz z barmanem organizuja. Porozgladac sie, poszperac jakies questy wykonac( o ile sie da) , a nie odrazu na złamanie karku leciec do elektrowni. Gra traci urok wtedy , bo koncentruje sie tylko i wyłącznie na eliminacji kolejnych grup Monolitu.
Czy istnieje taka możliwosc żebym, sam sobie poszedł do czarnobylskiej elektrowni?
PS: nie wiem jak sie robi wątek dotyczący stierloka.
Przeczytaj to jeszcze raz.
Można mieć 2000 punktów i być “strasznym”.
Tak, ale jeśli reputacja jest na minusie.
Chwila, przecież reputacja może być albo zła albo dobra, czy nie? Można mieć 2000 punktów i być “strasznym”.