- nie przesadzajmy z wartością tych archiwalnych numerów . Ca 20 zeta za sztukę.
A mam jeszcze kilka nieruszonych w ogóle modeli ale nie wiem czy kiedyś jeszcze do tego wrócę.
Jeszcze kilka lat temu od czasu do czasu widziałem jakieś numery w kioskach, rzadko bo chyba jako kwartalnik. Teraz już chyba nie wychodzi?
Sklejałem tylko czołgi i samoloty, statki/okręty szły mi w nerwy.
W miejsce Małego Modelarza weszły inne firmy oferujące ten sam rodzaj hobby - tyle , że o rząd wielkości doskonalsze , bardziej rozbudowane i niejednokrotnie z dodatkami waloryzującymi. Jak sam kiedyś pisałeś relatywnie blisko Ci do Aleksandrowa łódzkiego - wiosna będzie festwal - któryś z kolei. Wstąp - rozejrzyj się - może coś Cię zainteresuje.
Co prawda - nie kleję"papierzaków" , ale gorąco zachęcam do spróbowania. Na zachętę- rzuc okiem na oferty: https://www.mojehobby.pl/catalog/Modele-kartonowe.html .
Na początku lat 90-tych było wiele firm i wiele modelów, potem…potem nastała era komputerów.
9 minut temu, vidkunsen napisał:
Na początku lat 90-tych było wiele firm i wiele modelów, potem…potem nastała era komputerów.
I dzięki tym komputerom nastała era nowych -doskonalszych- modeli opracowywanych na programach CAD.
9 minut temu, boberm napisał:
Ale ja popaprany gust!
Mhm a ja
? Taki spaślak mi się podoba w sumie nie wiem dlaczego
Batman okradł chyba Zielonego Goblina.
1 godzinę temu, tom3kb napisał:
Mhm a ja
? Taki spaślak mi się podoba w sumie nie wiem dlaczego
Bo “Serdel” jest fajny..wizualnie.Pamiętam ten model jeszcze z Ił-ka , z offline - owych kampanii. Chociarz z kufajmanskich latadeł mile wspominam to :
Szybkie toto nie było , ale całkiem zwrotne tak w gzre jak i w realu( o czym przekonało sie kilku pózniejszych “experten” podczas walk na Krymie).
Boberm - sławę I-16 zdobyły nad Hiszpanią, zakręcały na kopiejcie.
48 minut temu, vidkunsen napisał:
Boberm - sławę I-16 zdobyły nad Hiszpanią, zakręcały na kopiejcie.
Drogi - smiem nie zgodzić sie z Tobą. I 16 to typowy prekursor pościgowców typu zoom/boom ( powiedzmy ze taki miał byc ), tyle że sie szybko zdezaktualizował na rzecz Bf-a. Do walki manewrowej to on sie nadawał jak - nie przymierzając- “wół do karety”. I 16 to taka pochodna BeeGee z profilem skrzydła szybkościowym i tendencjami do płaskiego korkociągu przy ostrzejszych kątach natarcia . Generalnie - jak kilka radzieckich konstrukcji- był “wredny” w pilotażu.
Spuścili wodę z Jeziorska to jak dywersant udało mi się dostać do budowanego portu
Plus parę fotek z łażenia po dnie.
No patrz Pan - mieszkam o żabi skok od Jeziorska , a nie zwróciem uwagi że w centrum niziny wielkopolskiej - jakiś port budujom. Ech - ta współczesna technika .
port może za duże słowo niech będzie przystań jachtowa. Chociaż i tak i tak w internecie nazywają.
No to już jest jasne, kto spowodował podtopienie Wenecji.
Mam nadzieję, że są nie mniej “klimatyczne”, niż te co pokazujemy na screenach ze Strefy.
Tak wygląda listopadowy zmierzch nad Beskidami. Górę którą widać, to jedna z ostatnich w północno-zachodnich Karpatach. Potem długo-długo nic i Sudety.




















