8 minut temu, kondotier napisał:
Wszystko zależy od spawnu losowego. Z wiadomych przyczyn, musiałem moda zaczynać i przechodzić kilkukrotnie. I za każdym razem miałem inne “zapchajdziury”. Raz to byli Szabrownicy, drugi raz stalkerzy i mutanty, za innym razem same mutanty i trupy NPCów których zdążyły już załatwić.
NPCów mamy na tyle, aby można było mieć amunicje bez kupowania, zabraną z trupów. Dla Skifa, nowicjusza uczącego się dopiero Zony, nie może być inaczej.
A z dialogów mogłeś wywnioskować, że Czyste niebo, po pierwsze nie miało amunicji, a po drugie, w magazynach trzymał ich kontroler. Zaton jest prawie pusty, bo wszyscy poszli w głąb Zony. Nasz bohater Skif, też się tam wybierze. Jak pojawi się druga część moda.
Ja wiem, że mogłem to z dialogu wywnioskować, podałem tylko przykład :D.
No ja wiem, to są obrzeża zony, co nie zmienia faktu, że jest tutaj mimo wszystko zbyt pusto. Ja wiem, że Skif to nowicjusz i w ogóle, ale to w końcu jest zona, nie oczekuje tutaj ąz tak dużo, ale generalnie ta lokacja to safari, możesz w praktycznie prostej linii biec od południa na północ[pomijam górki pod które nie da się podbiec] i nie natrafić na dosłownie nic, anomalie, czy mutanty. Zrobiłem sobie taką przebieżkę i gdy wracałem trafiłem jedynie na braciaków, których mijałem wcześniej, tyle, że rozwalili grupkę stalkerów która sobie tam na ścieżce wędrowała.
Tym bardziej śmieszne jest to gdy dodamy do tego dialog o niebezpiecznej zonie i niebezpieczeństwach i że powinniśmy iść krok w krok za naszym nowym kolegą stalkerem na samym starcie[wiem nie mamy wtedy nic prócz sweterka] Po prostu mimo, że są to obrzeża… Powinno być więcej… Nie wiem, kilka oddziałów stalkerów, albo pojedyńczy którzy czegoś szukają, może więcej psiaków? W samej pieczarze spotkałem dwa snorki. Bieganie czy w dzień czy w nocy, bez znaczenia, na anomalie nie wpadniesz, chyba, że wejdziesz w pole anomalii. Tym bardziej, że nie mamy na początku detektora to mus omijania ‘‘dziwnie’’ zachowującego się powietrza było by fajne, jak w starym Socu.
Nie zrozumcie mnie źle, nie chce hord, ani hardkoru jakiegoś, bo naprawdę niektóre zadania z tego co widziałem są ciekawe, a to co pokazaliście ze schowkami zmusza naprawdę do spostrzegawczości.