Dyskusja ogólna

Uruchomiłem moda, i mam kilka pytań.

  1. Jak jeść, pić, korzystać z broni, apteczek, bandaży? Jak w ogóle włożyć coś do tej ładownicy?

  2. Dlaczego nie mam HUDu?

  3. Czy da się zrobić twardy sejw z poziomu menu? bo u mnie się nie da, albo nie umiem

tak to u mnie wygląda

@cez137 masz przepastny i bardzo dokładny poradnik @Anton_Gorodeckigo. Znajdziesz wszystkie odpowiedzi na Twoje pytania.

Ad.2 - taki był pomysł autora.

Ad.3 - nie ma twardych zapisów. Taki pomysł autora, chyba że zastosujesz poradę @cichyego.

Ad.1 - poradnik Antona.

2 polubienia

Minimapa:

Widok z hełmu exy:

3 polubienia

Aktualnie nie wiem czy też jest, ale dla tych co zaczynają grę, polecam sprawdzić dach na ATP, po lewej gdzie znajduje się samochód ciężarowy w garażu. Wcześniej przeważnie była tam skrzynia z prostym kostiumem kotów z maską przeciwgazową :slightly_smiling_face:

Odnoszę wrażenie, że przesadzono z realizmem w tym modzie. Jest to pewnie główna zaleta NLC, ale momentami można się naprawdę zdenerwować tym, jak w beznadziejnej sytuacji jest nasza postać. Jedzenia jak na lekarstwo, a gdy już ‘’ zwiedziłem " Kordon i chcę wrócić do Sidora, to nie ma go w bunkrze. Oczywiście przeczytałem poradnik i jest jasno napisane, że czasami go nie w nim nie ma. Nie mniej jednak.. można się zdenerwować.

Myśliwy za przepuszczenie do Jelita Zony chce aż pięć patyków. Artefakty niby można sprzedawać, chociaż czytałem, że lepiej je zachować. I tak czekam na Sidora z butlą z gazem, którą ukradłem wojskowym spod mostu żeby zobaczyć, ile jest warta.

Z samym zbieraniem artefaktów też nie jest tak łatwo. Niby się walają - co widać, ale bez kontenera to strach je brać, bo zaraz GG się napromieniuje.

Tak czy siak, mod ma świetny klimat i aż chce się grać. Wiem, że narzekam, ale cóż zrobić. Może jakoś przywyknę i sobie poradzę.

3 polubienia

@Agrael ale jedzonko to kupuj od zwykłych stalkerów, mają w ciul tańsze od Sida.

Ja jeszcze z Kordonu nie wyszedłem ale już z 10tys wydałem pod mostem za przejście :slightly_smiling_face:

Jakieś butle i kanistry też opchnąłem stalkerów.

Jednego arta sprzedałem to kasy trochę wpadło.

Muszę iść na Wysypisko tamtędy też chyba mam drogi pootwierane do Jelita to jakby co ominę myśliwych i 5tyś nie będę musiał bulić.

Ps. U mnie na Kordonie artów nie widać :slightly_smiling_face:

2 polubienia

@Agrael Nie narzekasz, ale napisałeś prawdę. Kiedy pierwszy raz zetknąłem się z tym modem, najpierw się ucieszyłem, bo dostęp w plecaku do wybranych asortymentów był dla mnie oczekiwanym rozwiązaniem. Ale to co z nimi trzeba było zrobić dalej, aby móc wykorzystać, odrzuciło mnie od dalszej zabawy z modem. I określiłem wyraźnie, że to nie mod, a symulator przetrwania w Zonie. A cała reszta łącznie ze scenariuszem i fabułą, jest tylko podkładem dla symulatora.

Więcej nie będę się rozwodził, bo jest jeden taki, co zaraz wrzaśnie, ze choć elitarnym nie jest, to i tak da sobie radę. A ja powiem, co kto lubi.

3 polubienia

23 minuty temu, kondotier napisał:

@Agrael …, a symulator przetrwania w Zonie.

Też mi się tak skojarzyło po tych kilku pierwszych godzinkach grania ale podoba mi się taki klimat “stalkerzenia”, podobne odczucia z łażenia po Zonie miałem grając w LA DC.

1 polubienie

Taką Zonę wymyślili sobie twórcy moda. Zonę, która wymusza myślenie i planowanie. Zonę, w której najpierw staramy się przetrwać, a później zrobić coś więcej. Zonę, która nie jest parkiem rozrywki z groźnymi zwierzętami, tylko śmiertelnie niebezpiecznym miejscem, w którym przetrwać mogą jedynie nieliczni.

Fabuła sama w sobie jest bardzo spójna i logiczna. Zaryzykuję stwierdzenie, że to ona najbardziej motywowała mnie do dalszych działań. Najpierw trzeba ją jednak poznać i na swój sposób zrozumieć. Bo okazji do domysłów i przemyśleń będzie co niemiara.

Nie ma tutaj wyssanych z palca zadań “kolekcjonerskich”, każda nasza aktywność ma realny cel, z wszystkimi jego konsekwencjami. Nie szukamy kart do gry, unikatowej broni, dupereli dla jakiegoś NPCa.

12 godzin temu, Agrael napisał:

Myśliwy za przepuszczenie do Jelita Zony chce aż pięć patyków

Tylko za pierwszym razem. Pieniądze wręcza nam Wilk w trakcie wypełniania “pokojowej” opcji załatwienia sprawy z Żwawym.

12 godzin temu, Agrael napisał:

Z samym zbieraniem artefaktów też nie jest tak łatwo

Po zwiedzeniu kilku początkowych lokacji (Kordon - Jelito - Wysypisko - Agro - Bar; ciężko jest mi powiedzieć w którym właściwie momencie) artefakty zaczną pojawiać się po kilka (1-3, mówię oczywiście o poziomie trudności Mistrz, na niższych może ich być nawet trochę więcej) na lokacji.

Miałem szeroko opisać swoje wrażenia związane z tym modem, ale zrezygnowałem z tego pomysłu. Są zbyt osobiste, aby się nimi dzielić. Są moje. Z “mojej” Zony. Okrutnej, ale sprawiedliwej.

Nie zamierzam NLC 7 3.0 tutaj ani zachwalać (i być później osądzonym o stronniczość), ani negować jego wartości. Jeśli macie odpowiednio dużo siły woli, to dojdziecie do końca tej modyfikacji i wtedy zrobicie to sami. Obiektywnie. Po poznaniu wszystkich jej wad (bo tych jest niemało) i zalet.

Jeśli ktoś będzie miał problemy z modyfikacją, to jestem do waszej dyspozycji. Tu albo na PW.

@MaklerR wytłumacz proszę o jakie hackowanie ci chodzi. Jaka wskazówka?

6 polubień

W sumie @Anton_Gorodecki to mam jedno pytanie. Mógłbyś mi opisać na czym dokładnie polega hackowanie? Niby rozumiem, że trzeba odpowiednio szukać literek, ale w sumie to wskazówka z prawej strony lata jak chce i głównie to jest strzelanie na ślepo, albo czegoś nie rozumiem.

W sumie to już nie ważne @Anton_Gorodecki. Udało mi się to ogarnąć, pardon za najście :grin:

1 polubienie

20 godzin temu, Anton Gorodecki napisał:

Nie zamierzam NLC 7 3.0 tutaj ani zachwalać (i być później osądzonym o stronniczość)

A ja wręcz przeciwnie, uważam, że NLC jest czymś najlepszym, co się mogło przydarzyć STALKEROWI. Taka jest moja w stu procentach nieobiektywna opinia, właściwie nie opinia, tylko refleksja, która mnie naszła pod koniec gry, a nie na jej początku. Tak sobie myślę, że negatywne opinie o tej modyfikacji mogą płynąć tylko od ludzi, którzy nie wysunęli nosa dalej niż Wysypisko, ale w końcu nie każdy musi…

Z tego, co mi wiadomo, artefakty spawnują się po dwa na lokację po każdej emisji.

6 polubień

Ja gdybym miał ocenić, też NLC 7 trafia pode mnie i to bardzo. Takie refleksje naszły mnie podczas mojej pierwszej styczności z tym modem, gdzie dotarłem do radaru, (brak kontynuacji) z racji że to była wersja Sjaka, a nie 2.5 już ze zrobioną końcówką na szybko. Odczucie hardcore/ i realizmu jak na tamten czas odbiło się na mnie mocno, ale to i dobrze, wiele spędzonych godzin przy planowaniu, kombinowaniu gdzie zdobyć amunicje, + szukanie odpowiednich osób a żeby zadanie ruszyło było trochę frustrujące ale i satysfakcjonujące z drugiej strony.

Są wady i zalety, ale brakuje mi bardzo Izloma, szkoda że nie przeszedł do koncepcji świata NLC ale cóż.

A co do przechodzenia, już zadamawiam się w barze powoli, wykonując pierwsze zadania które mogę, jedynym problemem który (jeszcze mnie nie będzie dotyczył) to przechowywanie swoich rzeczy u Woronina, w końcu przyjdzie moment kiedy będzie trzeba wszystko przenieść z pomocą (grawi kostiumu) :blush:

3 polubienia

Powiem Wam i samemu sobie, że modyfikacja NLC7 3.0 jest jednym z projektów, które mimo wręcz masochistycznego podejścia do gracza, w tym realizmu, nietuzinkowego podejścia gry, do którego wcześniej się przyzwyczailiśmy w innych grach, nie tylko w serii S.T.A.L.K.E.R-a, jest wart uwagi. Zachęcam każdego do “posmakowania” danego moda, nawet w jednej lokacji jakim jest Kordon. Dlaczego? Otóż tak, modyfikacja wymaga ostrożnego, wręcz chodzenia na palcach, podejścia do gry, w tym racjonowania żywności, używania apteczek, których jest jak ich na lekarstwo oraz oszczędnego używania amunicji, czy też inaczej, “pestek”. W tej modyfikacji gracz czuje się w istocie jak sam prawdziwy stalker. Musi dokładnie oszacować, pilnować każdego kroku, musi ocenić swoje szanse na przeżycie z banditosami a ka Cheeeki Breeeki, czy mutantami i innymi przeciwnikami, z którymi będziemy musieli się zmierzyć. Przede wszystkim będziemy mogli, wręcz trzeba będzie wyłapywać artefakty w anomaliach i modyfikować je dla siebie, bądź przechować je na sprzedaż, by móc przeżyć. Przeżyć dzięki właściwościom artefaktów, bądź dodatkami od NPC-ów, z którymi napotkamy na swojej drodze. Takich modyfikacji mi bardzo brakowało ostatnio. Może to wynika z tego, że bardzo lubiłem wracać do serii gier z uniwersum Dark Souls, gdzie tam też jeden błąd ze strony gracza równał się śmiercią na miejscu i utratą dusz. W NLC7 3.0 bardzo daleko mi do końca gry, ale pierwsze wrażenie oceniłbym pozytywnie i dążyłbym do ukończenia tejże modyfikacji. :slightly_smiling_face:

5 polubień

Co do tematu sztolni, nie sprawdzałem tego w tej wersji, może ktoś już to robił z Testerów albo i nikt.
Można dostać się tam innym sposobem (nielegalnym według gry) wskoczenie przez tekstury, idąc w prawo od sztolni w pewien punkt można wskoczyć (Jak jest wagon, dosłownie jego środek gdzie widać że jest otwarty, należy wtedy skoczyć, przed siebie. Jest spora szansa że to naprawili, nie testowałem tego osobiście na tej wersji. Screen słabej jakości i ze starego NLC, ale może komuś się przyda zdobycie dość wcześnie unikalnego artefaktu :slightly_smiling_face: Jednak jest mały problem. Poza zużyciem antyradów to jedna rzecz. Druga Kostium i anomalia galareta. Prawdopodobieństwo że kombinezon zniszczy się do takiego stanu podczas próby wydostania się jest wysoka ponadto przydadzą się energetyk 1-2 i wyzbycie się przedmiotów gdzieś, jeżeli dobrze pamiętam niedaleko pijawek jest skrzynia, a obok sztolni ognisko więc save można zrobić. Ale wracając około 10 bandaży jak nie więcej pójdzie na ratowanie się z oparzeń + apteczki.

1 polubienie

10 godzin temu, moongate napisał:

wskoczenie przez tekstury, idąc w prawo od sztolni w pewien punkt można wskoczyć (Jak jest wagon, dosłownie jego środek gdzie widać że jest otwarty, należy wtedy skoczyć, przed siebie

Tego akurat nie próbowałem, ale wiem, że można wpaść “pod mapę” (kończy się to wczytaniem zapisu gry) w okolicy małego stawu na podejściu do sztolni (już za dziurą w płocie).

14 godzin temu, moongate napisał:

Można dostać się tam innym sposobem (nielegalnym według gry) wskoczenie przez tekstury

Z ciekawości sprawdziłem, niestety, tak jak napisał Anton, zobaczyłem tekstury od spodu.

Natomiast jest myk, dzięki któremu można zaoszczędzić na medykamentach. Jeśli mamy sprawę do Chudego lub Docenta, zrzucamy plecak z boku Garika, przeskakujemy mu przez ramię i nie mu musimy płacić za przejście.

Spoiler

4 polubienia

Pobrałem, postawiłem, gram.

Obejrzałem film Mniecia: S.T.A.L.K.E.R. NLC7 3.0 Edycja Polska - 13:06 i nie ma tam tego kontenera, czyżby było to losowe?

29 minut temu, vidkunsen napisał:

i nie ma tam tego kontenera, czyżby było to losowe?

Tak, przedmioty mają po kilka miejsc spawnu, powinni ci mówić gdzie go zgubili, ja miałem np: na północ od ATP, tam gdzie krzyż i drzewa.

4 polubienia

Sidorowicz mówi, gdzie trzeba szukać. Jeśli nic się nie zmieniło, są trzy miejsca spawnu kontenera.

https://nlc.fandom.com/ru/wiki/Принести_контейнер_Сидоровичу

3 polubienia