Ostatni stalker

 podpowiedzi nigdy za wiele . Mod po raz kolejny okazuje się inny w rozgrywce dla każdego gracza, u mnie nie było tych spec artów w miejscach które opisałeś na Wysypisku. Rura od bagienka u mnie zamknięta i nie do otwarcia, cała akcję musiałem zrobić po swojemu (jest trudno, ale tym większa satysfakcja po zaliczeniu). Synoptyka też na razie nie spotkałem, pewnie gdzieś w trakcie dalszej rozgrywki się napatoczy jak będzie tego wymagała fabuła. W zadaniu z bazy na Bagnach na drona musimy tylko poznać jego pozycję, druga część tego zadania to moduł z niego dla naukowców w Limańsku i wtedy mamy namiar na przyrząd pozwalający dźwigać taki dodatkowy ciężar (opisałeś to  w poprzednich postach). Znowu trochę biegania tam i z powrotem.

Wejście do rury oglądałem tylko od środka, będąc już na budowie. Ciekawe, czy ten przyrząd do dźwigania, zostawią nam na stałe. Ale znając rozwiązania zaurusa, chyba zabiorą go nam. A o tych klondajkach i spec artach pisałem, że na pewno są losowe. Bo tego spec z pieczary na Sortirowce nie miał żaden z gameplayerów. Czyli że trafił się tylko mnie. Stąd może ten kłopot z zabraniem.

A co dotyczy nazwy Sortirowka. Jest trochę niefortunna, bo wzięta z postępowania GRC ze złapanymi stalkerami. Dzielenia ich na króliki doświadczalne ( scena z naukowcami w fabryce ) i na takich do natychmiastowej likwidacji. Jest to w jednym z dialogów. Tak że przyszli tłumacze zamiast łamać sobie głowę na jej przetłumaczeniem, śmiało mogą nazwać ją Obrzeżami.

PODBICIE TEMATU:

Szpital zdobyty na trudniejszym wariancie, czyli bez powrotu po ten ołowiany pancerz. Nie było łatwo, ale przy ruszaniu głową, można przejść bez niego. I tu informacja szczególna. Fleszka potrzebna do wyłączenia samostrzałów nie pojawi się, jeśli w całym szpitalu jest choć jeden żywy Czarny Rajder. Ja sobie odpuściłem jednego w środkowej części szpitala i niestety musiałem tam wrócić. A samostrzały dalej działały.

I druga informacja w formie ostrzeżenia. Kiedy przyniosłem moduł z drona, dałem naukowcowi do rozpakowania 7 spec artów. Pierwsze zaskoczenie to to, że kiedy art w podbieraku ( łowuszce ) ważył 19 kg, to po wypakowaniu aż 28 kg !!!. Będzie więc co dźwigać na Bagna. Ale przykrą niespodzianką było to, że kiedy zapłaciłem za rozpakowanie, arty złożyłem do tej skrzyni z której braliśmy amunicję. Miałem tam też trochę ważnych przedmiotów. Zachciało mi się sprzedać Pirogowowi zwykłe arty, których miałem sporo. Jakie było moje zdziwienie, kiedy po tej operacji handlu, zniknął dostęp do skrzyni. I nic nie pomogło. Musiałem powtórzyć grę i nie handlować. Trzeba będzie rozpakowane arty, szybko gdzie indziej umieścić, aby nie przepadły.

DODANO:

Pytanie dotyczy tego zakreślonego zadania ze screena. Nie pamiętam kiedy się pojawiło.

Nie bardzo wiem jak go ugryźć i gdzie jest ta bariera. Ta znana na MW prowadzi do Rudego Lasu.     mieliście to zadanie, bo gameplayowcom się nie trafiło. Ostatnią walizkę zaniosłem do schowka, zadanie zaliczyłem, z Synoptykiem pogadałem o bezcelowości poszukiwań. Dedmen siedzi, ale nie odzywa się do mnie. Wypada mi iść do centrum, ale to zadanie ma priorytet.

DODANO:

Chyba zaskoczyłem z tym zadaniem. Przecież to bariera z Upadłej Gwiazdy. Całkiem zapomniałem, że to jego ciąg dalszy. Tak że ci co w UG nie grali, będą mieli sporo kłopotu ze zrozumieniem określenia “Bariera” i skąd się wziął Zmieniający Oblicze.

  czy po otrzymaniu sprawnego “warloka”, wracałeś na Kordon po akumulatory? Jeśli tak, to napisz gdzie się znajdują. Młyn, czy ATP i dokładnie miejsce. No i, czy jest sens po nie wracać. Zakonnicy już stoją przed “pralnią-klasztorem” i czekają na mnie. Dziś koniec gry, dalszy jej ciąg w piątek. Tak że zdążysz chyba odpowiedzieć.

 

 

To zadanie się samo rozwiąże jak dojdziesz via podziemia CZAES i Czaes 2 na Generartory, oni tam są i trzeba gadać z 5 kmiotkami przed wejściem do laboratorium na generatorach.

Bariera z Upadłej Gwiazdy jest ale mała i tylko na generatorach.

Kmiotki od zadania i bariera:

![ss_tomahawk_09-15-18_13-10-02_(generators).jpg](<fileStore.core_Attachment>/monthly_2018_09/ss_tomahawk_09-15-18_13-10-02_(generators).thumb.jpg.5142580525d7195f4d39ba23b14625ef.jpg)

![ss_tomahawk_09-15-18_13-08-55_(generators).jpg](<fileStore.core_Attachment>/monthly_2018_09/ss_tomahawk_09-15-18_13-08-55_(generators).jpg.1c745f3c1b5ecd96ef9d72e692a5821c.jpg)

1 polubienie

Chyba jeszcze nie mam tego zdania, męczę się w szpitalu bez pancerza. Zebrany 3 kontener, ale musiałem się wrócić żeby ubić ostatniego zioma, bo fleszki nie da się podnieść. Teraz trzeba znowu wrócić do sterowni i wyłączyć wieżyczki (bez tego pancerza to hardcorowe wyzwanie). Arty z pułapek też powyciągałem u naukowca w Limańsku i upchnąłem do schowka. 

  sam zaskoczyłem ( patrz w DODANE ) że to Bariera z UG. Ale nie odpowiedziałeś o tych akumulatorach na Kordonie. Byłeś po nie przed szturmem CEA z zakonnikami?

  Skrzynia koło naukowca w pewnym momencie nie ma opcji otwierania. Przynajmniej u mnie, ale powodem tego może być jej spawn. Zamiast stać na ziemi, trochę lewituje. Za to lodówka przynajmniej na razie, jest cały czas dostępna. Z tymi artami to trzeba uważac. Pisałem już o ich zaskakujących wagach. Nie wszystkich, ale…

… np Upadły Anioł który spakowany waży “tylko” 19 kg, po rozpakowaniu, nie wiadomo dlaczego zwiększa swoją wagę do 28,5 kg. Ja te rozpakowane tak na wszelki wypadek już zatargałem na Wysypisko. Choć nie wiem, czy będzie mi się chciało na nowo ganiać po wszystkich lokacjach łącznie z podziemiami, żeby znaleźć pozostałe 23.

A jako ciekawostka. Te część mutantów które wyciągnęliśmy z lodówki w Limansku, są czym innym. To żywność i lekarstwa.

  Po zrobieniu szpitala, obejrzałem z ciekawości jak to rozwiązał nagrywający. No i on wrócił po pancerz. Po obejrzeniu jego gry, nie żałowałem swojej decyzji. Co za przyjemność być prawie nieśmiertelnym i robić spacer po szpitalu? A z tego pancerza później trudno korzystać, bo traci zdolności ochronne, a ogranicza ruchliwość. No i noktowizyjne okulary Greka w nim nie działają.

To jedna z wielu szykan dla gracza, jakie we wszystkich modach stosuje zaurus. Co chwilę trzeba wracać przez całą mapę do początkowych lokacji, aby po byłe jakim zadaniu wracać spowrotem.

Tak mam teraz. Z Prypeci powrót na Kordon, a nie wiem ile tam jest tych ładunków do warloka tam się znajduje. A podpowiedź jest “na dwoje babka wróżyła”. Znajdę, albo nie. Z takimi decyzyjnymi problemami już się spotkałem kilka razy.

 

Blok po prawej na klatce schodowej dialog i wymiana zepsutego Warlocka na sprawny + amunicja:

[![image.thumb.png.da289d222974e1e68898640470ba7218.png](<fileStore.core_Attachment>/monthly_2018_09/image.thumb.png.da289d222974e1e68898640470ba7218.png)](<fileStore.core_Attachment>/monthly_2018_09/image.png.c995a9dc884fc81c521369921b34c124.png)

Ostatni moment by pójść do w/w budynku i dokonać wymiany:

[![image.thumb.png.266c13acadc091a878dc8110be761cce.png](<fileStore.core_Attachment>/monthly_2018_09/image.thumb.png.266c13acadc091a878dc8110be761cce.png)](<fileStore.core_Attachment>/monthly_2018_09/image.png.1694262a1a6dbed7bc17d25077fb21c9.png)

Potem na wprost za plecami szpaleru Pop Kommanda* w lukę między budynkami w oparach mgły na CZAES 2

* dla tych co oglądali 2 serie serialu Specnaz 1 i 2 wiedzą o roli Popa w Serbii Południowej - Republice.

  Przecież ja je wymieniłem i dostałem informację, że akumulatory do niego Krasnow trzymał na Kordonie, w młynie lub na ATP. I moje pytanie dotyczyło, czy przed wycieczką na CEA wróciłeś na Kordon i je znalazłeś. Ale ze screenów widzę, że chyba nie. Od razu zabrałeś się z mnichami spod pralni-klasztoru. No cóż. Przyjdzie samemu to sprawdzić. Z gameplayowców nikt tego nie zrobił, na forum też nie ma wzmianki. Widocznie będę pierwszym, może nie naiwnym.

Na Kordon była opcja ale po drodze tyle może się zdarzyć więc sobie odpuścilem.

p.s. te akumulatory mogą być nie do Warlocka lecz do Gaußa - jest takie ryzyko, zamiast noża można też użyć Warlocka do zabicia “zmiennotwarzowca”.

Znalazłem odpowiedź na to pytanie. Akumulatory do pozyskania dopiero we freeplayu. Tak że zrobiłem daremną wycieczkę. Są pod podłogą młyna. Jak wchodzimy od strony drabiny, to na lewo są czerwone beczki. Pod którąś z ułamanych desek podłogowych.

Wczytałem zapis z Prypeci i już rozmawiam ze Slawianem na generatorach. A w podziemiach u Wyrodków miła niespodzianka od dawnego Bagiennego Doktora, a teraz Principieca. Cała ich zbrojownia do naszej dyspozycji.

Jest w czym wybierać, aż oczy latają. Ale ja już miałem sporo swojego, więc w większości brałem tylko amunicję.

 

 

Wybierz mądrze, powrotu tam nie ma.

  To była informacja dla innych graczy, którzy będą się wspierać aktualnym gameplayem. Jego twórca tego magazynu nie pokazał.

A jak widzisz, mój plecak jest i tak pełen dobroci. Ucieszyły mnie bardzo w magazynie kulki do snajperki z wychwytywaniem celów. Można z nią teraz powalczyć.

Jeśli jesteś we freeplayu, to może sprawdzisz te akumulatory do worloka? Chyba dostatecznie jasno opisałem ich miejsce ukrycia, bo nikt z rus forum screena nie wstawił. A dyskusja o nim jest tylko na tym forum: https://vk.com/club70223928

Trzeba mocno w dół pojechać, aż do 8 września godz. 21:40 i otworzyć odpowiedzi na pytanie.

Po ładunki do Warlocka nie wracałem na Kordon i jak widać była to słuszna decyzja. Szturm CAEZ to praktycznie eksterminacja Czarnych Najeźdźców i grobowiec dla Mnichów szturmujących z nami, pod koniec spotykamy Wyrodków.

Z Wyrodkami docieramy do ich bazy w podziemiach, arsenał mam całkiem niezły to przynajmniej w amunicję dodatkową się zaopatrzę u nich. 

Jedyny przypadek gdzie automaty strażnicze pracują dla nas (lab naukowców w Limańsku), przynajmniej z pijawkami nie musimy się bawić, a pojawia się ich tam kilka. 

Teraz trzeba się wybrać na Generatory, sprytnie umiejscowiony teleport tam prowadzący .

 

Pijawki - jak w wojsku - manewr i odskok - przynęta.

Jestem już we freeplayu. Pogadałem z Pechem, ale jeszcze z paszportów nie skorzystałem. Znalazłem schowek z akumulatorami do Warlocka i jeszcze do czegoś.

Na ATP był Hamer do wysadzenia, to go wysadziłem miną ze strażnicy. Ale w nim nic nie było.

Poszedłem do DM, znalazłem podbieraki. A na budowie, jeszcze mi o nich powiedział jakiś najemnik. Pogadałem z ocalonymi.

Poganiałem po DM, i znalazłem spec arta w klondajku.

Teraz Wysypisko, rozmowy z ocalonymi. Poszedłem do schowka w którym miałem 7 wypakowanych spec artów i niemiła niespodzianka. Schowek pusty.

Choć nie wiem czy jest sens dalej ganiać za tymi spec artami, to poganiałem po Wysypisku i sporo ich znalazłem. Ale ich szukanie, to robota głupiego. Bo są nawet pod wodą bagienek które trzeba przeszukiwać w głębokim przysiadzie. Z góry ich nie widać.

Ale ich szukanie, to robota głupiego. Bo są nawet pod wodą bagienek które trzeba przeszukiwać w głębokim przysiadzie. Z góry ich nie widać.

Pójdę jeszcze na Agro, bo tam jeszcze nie zbierałem. Zobaczę ile ich będzie. Jak niezbyt wiele i miałem pecha, to idę do nomen omen Pecha.

2 polubienia

PODBICIE TEMATU

Z konieczności sam pod sobą, bo nikt nie dał przerywnika.

Przed chwilą zakończyłem moda spotykając się z dr.Pechem. Było to spotkanie raczej wymuszone, niż chciane. Wymuszone z dwóch powodów.

Pierwszy, to brak spec artów aby zakończyć jedyne wiszące w PDA zadanie. Po zniszczeniu bariery zebrałem ich licząc pojedynczo, 24 odmiany. Z podwójnymi byłoby 26. Ale już pisałem, że po zdezaktywowaniu Bariery, chyba w efekcie zmian jakie zaszły w teksturach Wysypiska, zniknęło mi 7 spec artów. Pamiętałem gdzie je znalazłem, ale powtórnego spawnu już nie było. Czyli zadanie i tak nie do wykonania.

Drugi powód, to kaszanienie się moda po wejściu na Bagna, skutkujące wylotami do pulpitu i psuciem zapisów. A co najgorsze, nie mogłem z bagien wyjść, mając wylot z dziwnym, do tej pory niespotkanym logiem.

Spoiler

Ponieważ spec arty lubią się pojawiać dopiero po ponownym wgraniu zapisu przy miejscu spawnu, kiedy to zrobiłem, wyleciałem z takim logiem

[error][     259]    : Brak dalszych danych.

Kilka wstecznych zapisów uszkodzonych.

Kiedy w końcu chciałem opuścić Bagna przez południową wieś, wylot zaś z takim:

***FATAL***: Too many lmap-textures (limit: 8 textures or 32M).
        Reduce pixel density (worse) or use more vertex lighting (better).
* phase time: 2156 ms
* phase cmem: 368193 K
Клиент: Синхронизация
* phase time: 41 ms
* phase cmem: 368209 K
* [win32]: free[2573104 K], reserved[101688 K], committed[1519448 K]
* [D3D]: textures[583874 K]
* [x-ray]: crt heap[368209 K], process heap[58761 K], game lua[19676 K], engine lua[216 K], render[0 K]
* [x-ray]: economy: strings[5727 K], smem[19188 K]

FATAL ERROR
 
[error]Expression    : fatal error
[error]Function      : CInifile::r_section
[error]File          : E:\stalker\sources\trunk\xrCore\Xr_ini.cpp
[error]Line          : 342
[error]Description   : <no expression>
[error]Arguments     : Can’t open section ‘’

Mogłem wyjść dopiero przez północną.

Stosując się do rad z drugiego loga, mogłem grać, ale dostałem zniekształcone tekstury. A wyjście z Bagien było konieczne, bo tam też znalazłem spec arty.

Podobnie było z wejściem na Sortirowkę. Wejść wszedłem, ale wyjść się nie dało. Na niej nic nie znalazłem, gangsterów aby powiedzieć im o Loszy też nie było, wiec cofnąłem się do zapisu sprzed wejścia i poszedłem jako pechowiec, do nomen omen dr. Pecha. Chyba jego nick nie jest przypadkowy.

Oceniał moda nie będę, ale został mi spory niesmak z jego zakończenia. Tak fabuły jak i z moich problemów.

 

 

Do grających, wkrótce ma wyjść patch. Poprawka znanych błędów i różne zmiany kosmetyczne.

 

Mod zakończyłem bez zrobienia zadania na spec arty, przeglądałem gameplay z freeplaya i tam też nie udało się uzbierać wymaganych 30 szt, więc dałem sobie spokój szukaniem wymaganej ilości.

Żelazna morda ubita na generatorach, a ciało zabiera UFO. Przy okazji zaliczone zadanie na schowek w fabryce Sortirowka i powrót śmigłowcem na Kordon.

W sumie przypadek z zaliczeniem tego zadania, przy przeszukiwaniu trupów na generatorach natrafiłem na trupa Nestora. Miał przy sobie świetną giwerę “sztylet” (pamiętam ją z Apokalipsy, szkoda że tak późno) i PDA z namiarem na schowek z artami  w Lab 10 (ostatnie drzwi na samym dole do których wcześniej nie było kodu). Oczywiście polazłem sprawdzić co za arty można zdobyć, na screenie zawartość schowka (świetliki w Apokalipsie nie miały żadnej wartości, tutaj można je sprzedać po 15000).

Zadanie na spec arty nie dopracowane, można ich sporo znaleźć, ale się dublują. Na wysypisku np. były u mnie na hałdach.

Na Kordonie znalazłem jeszcze dwa przy zabudowaniach po drugiej stronie drogi naprzeciwko chlewni.

Na Agropromie tez kilka, dwa były w tunelu z burrerami.

Mod całkiem niezły, ma potencjał choć odniosłem wrażenie że czym dalej tym bardziej stawał się chaotyczny. Jest dość trudny, nie prowadzi za rączkę, trzeba czytać uważnie i zapamiętywać lub zapisywać, niektóre zadania wyjaśniają się w takcie późniejszej rozgrywki (korzystanie z gamplayów czasami było konieczne). Być może ten nowy patch coś bardziej mod usprawni i polonizacja był by jak najbardziej wskazana .

 

nakładka/łatka ma za zadanie:

1/ naprawić wszelkie błędy znalezione przez graczy! więc mimo tej nakładki/łatki może być (i jest na pewno wiele nie zgłoszonych oficjalnie bo się graczom nie chciało) jeszcze sporo błędów

2/ kosmetyka! co to jest!? nie każdemu zależy na buraczanych odcieniach w jakich się lubuje młodzież szkolna chwaląca się, że jego karta w jego kompie widzi (on nie widzi ale wierzy na “słowo” komputerowi) 10 000 odcieni zieleni.

A zakończenie moda nie istnieje!.

Zakończenie moda istnieje. Jest zależne tylko od nas. Od momentu jak na Obrzeżach dostajemy paszporty, możemy skorzystać z usługi dr. Pecha. Od tego momentu mamy hamletowski wybór, grać czy nie grać dalej, oto jest pytanie.

Ale końcówka moda jest niedopracowana. Tak jak to napisał , stał się chaotyczny. Mnie to wygląda na to, że miał być dłuższy, bo zawartość schowka na Kordonie wskazuje, że jeszcze czegoś należałoby poszukać aby wykorzystać drugi typ wzmocnionych akumulatorów. Tak samo uśmiercenie Loszy i brak gangsterów  w wiosce na Obrzeżach. To zadanie jest całkowicie bez sensu. No i mod nie ma freepleya, jakby się mogło wydawać, ale jest to dalszy ciąg fabuły. We freepleyu nie może być zadań z głównej fabuły.

Nie mam zamiaru sprawdzać, co wnosi ten patch. Z jego opisu wychodzi, że może ułatwić tłumaczenie moda, dając tekst mówionych dialogów na ekran. Dziwi mnie tylko, że po wypuszczeniu moda, już się u nas nie pojawił. Mógłby nam to i owo wyjaśnić.

Ale taka niedokończona fabuła finału, była już w Upadłej Gwieździe. Pisałem o tym w jej temacie. Było jeszcze jedno niedopracowane zakończenie. Jeśli ktoś na nie trafił, miał problem.