Ja nic nie wypakowywałem, uruchomiłem ten setap który masz i pojawił się instalator, tyle tylko, że robaczywy. Po jego uruchomieniu, trzeba wybrać w nim opcje instalacji na innym dysku niż systemowy. Trochę kłopotu jest z wybieraniem, gdzie wstawić skrót uruchamiania. Można do menu start, lub na pulpit, lub oba. Po zainstalowaniu dodajemy poprawki stosowne do naszego monitora. Możemy zacząć grać bez ulepszeń od Bossa, bo i tak na samym początku są nieprzydatne. Dopiero jak zacznie nas uwierać pojemność plecaka, wytrzymałość GB, jedzenie psujące się w radiacji i parę innych upierdliwości, możemy je dodawać wg. upodobania. To samo ze snem w określonych miejscach, które nie tak łatwo znaleźć. Np. na Wysypisku dostajemy na nie naprowadzenie, ale zdeptałem tamto miejsce i komunikat o znalezieniu się nie pojawił.
Jest możliwość dodania spawnera, z zawartością ograniczoną do potrzeb moda. Jego zastosowanie wymusiło na mnie zabicie przez scenariusz, handlarza sprzedającego kartacze. I korzystam z niego tylko w tym zakresie. A resztę broni i wyposażenia dostarcza sam mod. Więc kiedy mod nie pozbawi nas handlarzy, spawner jest niepotrzebny.
Jeśli ginie nam enpec kwestowy, np. Kostia na bagnach, mamy informację od moda. Dalsza gra jest wtedy bezcelowa. To samo z innymi kwestowcami.
Wygląda na to, że mod ma kilka wątków i zależnie od naszej gry, wykonania lub nie zadań, dostaje się różne zakończenia.
W miejscach snu naprawiamy też broń, o ile mamy zestaw naprawczy. Ale naprawa uzależniona jest od uzyskanej rangi, a tę sprawdzamy w PDA.
Dobrze jest jak znajdziemy granat RG42, odejść gdzieś na bok i po zrobieniu zapisu poćwiczyć jak daleko musimy go rzucić, aby od niego nie zginąć. To samo z granatami do podlufowych. A one są ratunkiem, gdy spotkamy pseudogiganty.
Czy ty jesteś w stanie zrobić spolszczenie tego instalatora?
PORADA ŚMIGŁOWCOWA.
Do śmigłowca mod przenosi sam, niekoniecznie gdy jesteśmy przy nim. Mnie wsadziło do niego gdy jeszcze łupiłem trupy na czartaku. To my nim sterujemy tylko ruchami myszy prawo - lewo. Robić to należy przy otwartej mapie, bo musimy nakierować go na teleport. Tak na Kordonie, jak i później na CEA. Po doleceniu do teleportu przechodzimy do obrazu i teleport na minimapie.