Dla sprawdzenia przyczyny problemu fabularnego w Rostoku i upewnienia się w prawidłowości wyciągniętego wniosku, zagrałem jeszcze raz od początku. Potwierdziło się, że problem wywołany był tym, że nie przeżył mi łącznik na Kordonie ( swiazczik ) i mimo że mod puścił grę, w barze nie było już potrzebnego dialogu. To informacja dla nowo grających. Łącznik musi przeżyć!
Ale grająć od nowa, byłem zaskoczony tym, że tylko główny wątek był taki sam. Natomiast otoczenie z całkiem zmienionym spawnem. Brakło w stosunku do pierwszej gry niektórych NPC ( np handlarza na posterunku w Kordonie ), na przystanku autobusowym zamiast “karzełków” miałem “patyczaka”, pod mostem nie było wojska, ale za to drogę do teleportu zagrodził mi nibyolbrzym. Na Wysypisku przy złomowanych samochodach pojawiła się chimera.
W Dolinie Mroku też same zmiany. Asch2i pojawił się w nowym miejscu, które do tej pory nie było wskazywane. Jest to zwalone drzewo w rowie przed fabryką z labem, ale tym razem z lewej strony przepustu. Czyli 5. miejsce spawnu.
Zakładnik nie biegał mi po całym bagnie, ale sam grzecznie pomaszerował do bazy, kiedy ja siedziałem w kącie, przeczekując emisję.
Po aresztowaniu i wyjściu z klatki, miałem wielkie zaskoczenie. Całkowity brak najemników, którzy w tym czasie odpierali atak zombich. Laptop zabrany bez strzału.
Dopiero na zewnątrz ogrodzenia ( wychodziłem przez kanał, po odszukaniu zaginionego ) idąc na stację benzynową, bo tym razem teleportu nie było, spotkałem jednego. Następni pojawili się dopiero przy fabryce. Moimi sojusznikami na tym etapie byli zombi w stadach, skutecznie absorbując najemników, a mnie pozwalając na ich likwidację. Tylko idąc do teleportu od strony chlewni, miałem trochę kłopotu. Zombi załatwiły najemników zbyt szybko i dobierały się i do mnie, nie pozwalając bezboleśnie zlikwidować resztki najemników broniących do niego dostępu. Ale to już było małe piwo. Pomogły granaty i bieg.
W poprzedniej grze, przerabiałem ten fragment moda z pięć razy. Na najemnikach wyposażyłem się w dobrą broń. A teraz mieli wyposażenie z dolnej półki. Żadna rewelacja.
Piszę to dlatego, bo mod ma tak szeroki spawn różności, że każdy grający może mieć coś nowego, coś innego, a spawn kwestowych itemów i NPCów w bardzo rożnych miejscach. Może być trudno, bardzo trudno, wręcz niemożliwe coś podpowiedzieć. Np. kwestowy Dieńczyk biega po bazie. I szukaj go, jeśli nie wiesz, że i tak przyjdzie w stałe miejsce. Tylko kiedy.
Podbicie tematu.
MIOTACZ PŁOMIENI
W podziemiach Agropromu, wziąłem zadanie na znalezienie części do naprawy miotacza płomieni. Wg wskazówek, powinny się znaleźć przy wyjściu do NII. Arte było w skrytce Sriełoka. Zaraz na początku korytarza znalazłem rurkę, ale manometru i paliwa nie znalazłem, choć oprócz tego wyjścia, przeszukałem całe podziemia, łącznie z korytarzem z elektrami. Nawet to ślepe wyjście, bo włażący tamtędy bandyci sugerowali że coś tam może być.
Czy ktoś jeszcze brał to nieobowiązkowe zadanie i gdzie znaleźliście elementy miotacza. Coraz trudniej mi szukać, bo podziemia zapełniają się wojskiem. Nie problem zrezygnować z niego, bo mam zapis przed wzięciem, ale lubię tą zabawkę.
I drugie pytanie. Czy na Agropromie jest tylko ten poszukiwany, co stoi u Striełoka.