Prawo Diegtiariowa

Już nie długo pojawi się spolszczenie tego moda. Wszystko dzięki nowej tłumaczce @yellow, która dołączyła do naszej ekipy. Bierzcie z Niej przykład, nie bójcie się, spróbujcie swoich sił. Pomożemy. Jest sporo nowych modów czekających na spolszczenie i gdyby było więcej tłumaczy, więcej dali byśmy radę zrobić.

4 polubienia

Czyli mod musi być dobry skoro spolszczenie do niego wychodzi :slight_smile:

@smox jeśli na forum pojawiłyby się mody w j.angielskim to też bym spróbował swoich sił :>

Rozumiem @Fr0zeN, że j.rosyjski nie jest znany młodemu pokoleniu. Apel mój dotyczy głównie ludzi w średnim i starszym wieku, którzy chodzili do szkoły w czasach, gdy j.rosyjski był obowiązkowy.

1 polubienie

@smox, jesteś zbyt uprzejmy

3 polubienia

Rzeczywiście, pojechał @smox po latach, oj pojechał… Może miał na myśli potomków Wielkiej Rewolucji Pańszczyźnianej, nie wiem, ale intencje ma dobre. Tym sposobem można by resztę zagorzałych komunistów wyłapać - zgłosi się, patrzymy, czy odpowiedni wiek ma, to go łaps i spowiadaj się bratku, dlaczego pozwoliłeś upaść komunie i mamy teraz to, co mamy.

1 polubienie

A mnie się spodobało, że jest ktoś chętny polonizowania modów z innych języków niż rosyjski. A widziałem już takie, za miedzą. Dać mu możliwość :thumbsup: .

Fr0zeN - w pojedynkę będzie Ci ciężko, znajdź jeszcze kogoś do współpracy. A zasady tłumaczenia, tak sądzę, pokażą wam aktualni tłumacze, bo są jednakowe dla dla każdego języka.

Załóż temat u Sidorowicza i zobaczymy czy będą chętni.

PODBICIE TEMATU:

Doszedłem do Radaru i zaczęły mi się schody techniczne. Fakt, mój komputer nie jest rewelacją, ale nigdy jeszcze nie miałem aż tylu bezlogowych wylotów, spowodowanych spawnem mutantów i warunkami pogodowymi.

Gram już na najniższych ustawieniach i nie pomaga. Wyloty nie byłyby wielkim problemem, gdyby nie to, że muszę wracać 3 -4 savy wstecz, aby znaleźć taki z którego ruszę. A iść do przodu, jak to w tym modzie niezbyt łatwo. Przykład. Równocześnie: 2 snajperów, elektrochimera, kontroler, koty, kupa zombich i falami napływająca mgła. To chyba ta ostatnia i zombi, oraz konieczność używania w ciągu dnia noktowizora powoduje te wyloty.

W związku z tym, mam pytanie, czy ktoś już przeszedł Radar i czy też miał takie problemy.

No i oczywiście, prośba o poradę jak temu zapobiec. Ale bez większego grzebania w plikach, bo to już nie dla mnie.

Szkoda by mi było zostawić moda prawie na finale.

Dodano:

No i mała informacja dla tych, co jeszcze nie robili Magazynów Wojskowych.
Zamiast szukania broni dla Woronina, można u Wano ( teraz on dowodzi na MW ), wziąć zadanie na likwidację magazynu broni Powinności. Tamto jest zlikwidowane, a nowe jest dającym satysfakcję, bo inne niż zawsze było. I nie łatwe.

3 polubienia

Miotacz ognia - znalazłem już rurki i manometr w podziemiach Agropromu. Nie mogę znaleźć - palnika. Czy ktoś go znalazł?

Ja znalazłem tylko rurkę, jesteś lepszy. Z tego co rozmawiałem z grającymi, wszyscy ten miotacz olewali.

Gdzie był ten manometr i gdzie znalazłeś rurkę. Chcę porównać, czy spawn tych elementów też jest losowy.

A jak nie znajdziesz wszystkiego, to dziada się nie da wywalić z inwentarza. Musiałem zaczynać od rozmowy ze Striełokiem. Masz też tu jednego z zaginionych. Nie pomiń go. Żyje, trzeba porozmawiać.

Rurkę i manometr znalazłem w podziemiach Agropromu. Rurka była na końcu tunelu, za drabiną prowadzącą do przejścia do bazy wojskowej. Manometr był niżej. Po zejściu schodami na drugim zakręcie, za taką mazią wylewającą się z rury. Chyba części te spawnują się po kolei, bo wcześniej tego manometru nie było.

Zepsutego miotacza nie mam w inwentarzu, zabrał go Duch podczas rozmowy. Brakuje mi palnika.

Trafiłem na dobry poradnik moda. Może będzie pomocny…http://modstalker.com/publ/prokhozhdenie_stalker_zakon_degtjareva/1-1-0-7

1 polubienie

Tak, to dobry poradnik, tylko niezbyt dokładny. Robiący go gracz opisuje tylko to, co on miał w grze. Miejsca pojawiania się ważnych dla fabuły przedmiotów są różne.

Ja tak gram trochę i myślę że to całkiem fajny mod. Panowie na początku jest zadanie by porozmawiać z dowódcą oddziału i wybić zombi w wiosce. Nagrodę za to daje nowy handlarz w wiosce.

Teraz pytanie…

Czy dowódca oddziału który daje zadanie wybicia zombi…chyba zwie się Murat … musi przeżyć, czy nie jest już później potrzebny ?

Czy łącznik SB jest potrzebny…leży martwy w chlewni ? Zadanie odnalezienia pracowników wzięte. Znalazłem go dużo później w drodze na Wysypisko.

Od dowódcy oddziału w wiosce potrzebne jest tylko PDA, z informacją do dalszej fabuły. Może zginąć ( a może nawet powinien, bo nie wiadomo, czy żywy by nam dał go ). W tym modzie, to my mamy strzelać i uzyskiwać efekty, a nie nasi sojusznicy. Nie trafiłem na sytuację, aby pomagali, a tym bardziej wygrywali dla nas. To my cały czas, musimy ich wspierać.

W sprawie łącznika.

Robiłem oba przypadki. Z martwym i żywym. Niby po znalezieniu go martwym i otrzymaniu mimo wszystko zadania, powinno być w porządku. Kiedy żyje i rozmawiamy, dowiadujemy się tylko przyczyny zaginięcia i ewentualnie gdzie ich szukać. Od martwego tej wiadomości nie ma i w w PDA też nie znajdziemy.

Wg tego rus poradnika ( ten co wskazałeś, to ten sam, na który się powołuję cały czas ), jego autor nie miał rozmowy, a z fabułą poszedł. Widać to ta screenach z PDA. Zadanie ma nie zaliczone. Chyba, że wstawił nie ten screen.

Mnie natomiast mod, przy braku tego dialogu pozwolił zrobić fabułę aż do Doliny Mroku, ale dalej już nie puścił. Wychodząc z niej, nie dostałem polecenia pójścia do Baru, a w nim barman nie miał dla mnie kluczowego dialogu na odtrutkę. O prawidłowości dowiedziałem się z cudzego sava. Zagrałem mod od nowa, zrobiłem zadanie z łącznikiem, jak się tylko pojawiło, pogadałem z żywym i po wyjściu z DM było polecenie iść do baru, i był dialog na odtrutkę. Wszyscy którzy taką opcje dostali, rozmawiali z łącznikiem.

Mod jest pokrętny i każdy szczegół ma wpływ na dalszą grę.

Możesz zaryzykować i pójść dalej, ale wg mnie możesz niepotrzebnie stracić czas i dwukrotnie robić hardcorową lokację.

Lepiej wrócić do zapisu na zbieranie amunicji i utrzymać łącznika żywym. Jest trochę trudno, bo trzeba tak robić, aby świnie czy dziki nie wlazły do chlewni. Ja je ściągałem na siebie, stojąc na traktorze. Jak się któraś wybierała do chlewa, to ją wracałem strzałem. Grzecznie wracały, a traktor chronił mnie przed ich atakami. Łącznik ranny na stojąco, blokował dalszą grę. Dostawał apteczkę, padał, chciał następną, ale ta nie skutkowała, a on nie miał zamiaru ani wstać, ani kojfnąć.

I tak jak napisał smox, poradnik nie uwzględnia wszystkich sytuacji. Klucz w wiosce, ma co najmniej trzy miejsca spawnu, a artefakt w DM został przez naszych graczy znaleziony w 6ciu. Jest dobry tylko do wskazania następnej lokacji, bo z dialogów czasem trudno się połapać.

Jeniec w fabryce, jest nie tylko przy drzwiach do labu, ale może też ( tak miałem ) spawnować się w tym odgrodzonym miejscu obok dźwigu, gdzie kamizelka i amunicja w rurach.

Tak jak już pisałem, od początku moda, każdy grający dostaje inne rozwiązania. Podpowiedzieć można tylko ogólnie, gdzie co może być.

1 polubienie

Dobra…więc ponieważ miałem rozmowę z kurierem i mam wpisy w PDA, pójdę dalej a czas pokaże czy było warto. Mam ten luksus że rozmawiałem z kolesiem dużo wcześniej zanim zginął.

Jeżeli będzie wtopa to nie za długo… .

No to masz prawidłowo. Po rozmowie może zginąć, bo już do niczego nie jest potrzebny. Czy teraz, idąc już do trupa, wyświetliła Ci się informacja " Zadacza prowaliena" ? Ta informacja powoduje problemy. A jak jej nie było lub masz zadanie przeniesione do wykonanych, a w jego miejsce lista szukanych, to graj dalej.

Tak wszystko poszło dobrze…artefakt i kontener zrobiony. Tup wojskowego w wodzie również był na miejscu. Teraz szukać więźnia kazali.. .

Pytanie z innej beczki..pojawił się u dowódcy Najemników dialog o sprzedaży laptopa. Sprzedać, czy ignorować propozycję ?

Sprzedaj, już nie jest potrzebny.

Podziemia Jantaru, muszę wczytać wcześniejszy zapis i poszukać butli z gazem, granatów i szkoda, że nie mam miotacza ognia.

1 polubienie

Postraszyć i dostaniesz do wyboru fajne rzeczy. Najlepiej wybrać Wintoreza i przed zameldowaniem o uwolnieniu jeńca gdzieś schować. Albo w skrzyni u Aurona, ale lepiej w magazynie broni. Wcześniej go odzyskasz. To samo z resztą sprzętu. Jak Ci się uda ( czasem Najemnicy są suto wyposażeni ) możesz oprócz Wintoreza niewiele wziąć. Ale są też rozdania, że Najemnicy mają broń i resztę, jak z demobilu. To zależy, czym mod Cię uraczył. Wintorez przydaje się do uwolnienia bez łapówki, na którą chyba nie masz kasy ( 10 000 ). Uwalniając jeńca, idź do fabryki i z prawej strony schodów na piętro ( leży zdjęcie Diegtiariowa ), jest taki zbiornik. Na nim kupa amunicji do niego. Dopiero po tym uwolnij jeńca. Jeśli masz fix 3, to nawet jak Ci zginie ( to informacja z rus forum ), dostaniesz odtrutkę. Ale ja im już nie wierzę, lepiej doprowadź go żywego. Jak można uciec z klatki, jest klika postów różnych możliwości.

1 polubienie

Fajno…vintorez jest mój. Teraz dalej…na podejściu do fabryki tam gdzie x-18 jest info…dogadać się lub zabić strażników. Jak się dogadać jeżeli od razu walą do mnie na całego ? Jakoś mi dziwnie strzelać do stalkerów. Jeżeli ich zabiję a jest ich masa bo 11 kropek to czy nie będzie problemów gdzie indziej z wrogością ?

//

Teraz rozumiem o co chodzi z tymi 10000 rubli. Wszystko jasne..by się dogadać trzeba zapłacić kasę… .

Musiałeś wcześniej kropnąć jakiegoś najemnika. Trzeba uważać, ja zapłaciłem i mam cały czas najemników za neutralnych. Taka sama sytuacja jest z wojskiem.