Zostaw to . Miałem tak samo. Znacznik jest - dokumentów brak. Czasami leżały gdzieś poza znacznikiem, a czasami w ogóle ich nie było. Według moda nie znalazłem pięciu. Trudno. Zadanie niezaliczone (częściowo), można grać dalej. To przecież zadanie poboczne. Moim zdaniem niedopracowanie autora.
Dnia 22.03.2017 o 22:59, Agrael napisał:
Swoją droga.. zna ktoś nutkę która leci w menu ? Wpadła mi w ucho.
IAMAMIWHOAMI - sever
Początkowo myślałem że to Bjorka…ale jednak nie.
Moda ukończyłem.
Mam mieszane odczucia, a to, dlatego że przez całą grę na Zatonie było ciekawie, zadania były interesujące i z biegiem czasu sądziłem, że może być już Tylko lepiej, czekałem z niecierpliwością co takiego będzie się działo we Wschodniej Prypeci. Tymczasem było.. słabo, nawet bardzo słabo. Tak jak napisał , zadania typu znajdź i przynieś ( dodatkowo przez buga nie udało się nawet znaleźć wszystkich dokumentów ).
Twórcy mogli sobie spokojnie odpuścić Prypeć skoro nie mieli już dalszej ochoty rozwijać moda. Wystarczyłoby gdyby, skupili się na Zatonie i dodali jeszcze parę ciekawych zadań.
Gdybym miał wystawić ocenę temu modowi w skali 1 do 10 to byłoby to mocne 6. Moim zdaniem mimo wszystko warto w niego zagrać.
Znalazłem tylko jeden nieprzetłumaczony opis broni:
Dzięki
Nutka bardzo ładna i pasuje do klimatu Zony, ale zdecydowanie zbyt jak dla mnie … melancholijna
Ktoś mniej więcej orientuje się, gdzie znajduje się ostatni legendarny artefakt ‘‘pieczęć’’ ? albo chociaż jakiś poradnik podesłać, bo szukam i szukam i znaleźć nie mogę.
Z góry dzięki.
Pod stacją benzynową.
Pod stacją benzynową znajduje się pieczęć numer osiem w bagażniku samochodu, a ja poszukuje pieczęci numer dziewięć, do której podpowiedzi już nie było a szukanie w każdym zakamarku Zatonu, trochę mi zajmie zwłasza w egzo, o i poszperałem trochę znalazłem amulet snajpera nie wiem co to, ale wynika z opisu że przedmiot wartościowy, ale jak wspomniałem przed chwilą poszukuje pieczęci numer dziewięć, pieczęci nie amuletów. (A może źle szukam ? bo łaże pod stacją benzynową, i jest tylko pusta ''skorupa ‘’ po pieczęci numer osiem, i jakaś butla po amulecie)
13 godzin temu, Br3k3N napisał:
Ktoś mniej więcej orientuje się, gdzie znajduje się ostatni legendarny artefakt ‘‘pieczęć’’ ?
Wydaje mi się, że pod stacją benzynową jest ostatnia pieczęć, bo przy niej nie ma wskazówki gdzie jest następna.
No ale mam ich osiem a nie dziewięć, a to oznacza że jedną musze znaleźć już chyba bez podpowiedzi. :/
8 minut temu, smox napisał:
Wydaje mi się, że pod stacją benzynową
Dokładnie tak, ostatnia pieczęć jest na dnie jaskini we wraku samochodu.
To jak to możliwe że mam osiem pieczęci ?
Skoro byłem wszędzie gdzie podpowiedzi mnie kierują ? bo gdyby nie jedna z nich, nie znalazłbym kolejnej podpowiedzi, więc wszystkie musiałem zgarnąć.
Odpowiedź jest prosta - musiałeś jedną przeoczyć.
Nie daleko od stacji antenowej krug znalazłem właśnie pierwszą pieczęć, która pokierowała mnie na rurę obok tartaku, z tamtąd zaś do wyspy pomiędzy spalonym gospodarstwem a tartakiem, z tamtąd do anomali pod spalonym gospodarstwem, z tamtąd na most przeobrażnieskiego, z tamtąd na barke a z barki na szewczenke z szewczenki do anomali pazur. Z każdej skrytki, podniosłem pieczęć jak i podpowiedź. (Podałem okolice miejsc w których byłem i z nie dokładną kolejnością)
I tu masz błąd, zacząłeś od 2. Namiar na 1 dostajesz od doktorka, w czasie dialogu, stacja utylizacji odpadów, w rurze
Aaaa to wszystko wyjaśnia, dziękuje ci bardzo bo szukałem i szukałem i znaleźć nie mogłem.
Czy ktoś z Was podnosił udźwig gg, bo tradycyjny sposób u mnie nie zadziałał choć w plecaku pokazuje, że jest podniesiony. Denerwuje mnie to, że tyle sprzętu po braciakach zostaje a ja go nie mogę podnieść. W ten sposób to ja się majątku do końca gry nie dorobię i będę biegał jako gołodupiec po Zatonie. Jeżeli ktoś to skutecznie zrobił a wierzę, że na pewno tak to prosił bym o podpowiedź.
Spokojnie na normalnym udźwigu się dorobisz i wcale tak długo to nie trwa, w pewnym momencie gry będziesz miał trzy miejsca gdzie będą obok siebie technik i handlarz.
Zachowaj dla siebie jeden komplet detektorów ( nie sprzedawaj ), przyda się później .
Wszystko fajnie tylko gra jak dla mnie traci urok kiedy po zabitych nie mogę zbierać towaru i biegać z nim aby po handlować a jest tego trochę. Jest to denerwujące kiedy muszę coś wyrzucać z plecaka albo rezygnować z wzięcia. Co to komu przeszkadza, że ktoś tak właśnie chce grać, nawet i przy grach jest jakaś podła zawiść i skąpstwo drugiemu, naprawdę nie rozumiem tego, przecież to jest tylko gra i zabawa. Bardzo więc proszę jeżeli ktoś sobie z tym poradził o pomoc.
Pierwszy link od góry, 6 post w temacie.
z którego postu wyczytałeś że komuś to przeszkadza i wywnioskowałeś tę zawiść, skąpstwo ?
Każdy może jak najbardziej grać po swojemu, osobiście nie podnosiłem udźwigu i dlatego napisałem że spokojnie na nim się też dorobisz.
Widocznie taka odpowiedź jest traktowana przez Ciebie w ten sposób jak napisałeś ( a wcale z niej to nie wynika ), zrobisz jak Ci będzie wygodniej.
Miłej gry.
