No i moda skończyłem. Muszę przyznać, że fabuła ciekawie zrobiona. żadnego heroizmu, ratowania ludzkości, ale realistycznie pokazane postępowanie kogoś, kto do Strefy przyszedł tylko dla zarobienia kasy. I dla niej jest gotowy na wszystko. Sam jest cwaniaczkiem, kombinatorem, więc idzie mu nieźle. Ale oprócz niego, są i jemu podobni, więc chwilami bywa wesoło. Nareszcie mod, gdzie sprawy handlu nie są postawione na głowie. Również z trupów żołnierzy, czy stalkerów z Powinności i Wolności zabieramy prawie pełnosprawną broń. To logiczne, aby taką się posługiwali. Z fabuły CCz została tylko linia przewodnia. Reszta zadani dialogów całkiem nowa.
Ostatnio pisałem, że brak jest strzelanek, ale przyszedł moment, że się zaczęło.
Tu celowo trupki zebrałem do kupy. A tu leżą tak jak padli.

W końcu dotarłem tam, dokąd GB zmierzał od początku. I znalazłem tego, który GB przez pół moda mieszał we łbie…

… udając tego ze zrzutu.

Ksywki jakie pojawiają się w tym modzie, są mi jakoś znajome. Kto pamięta, w jakim modzie już występował Rzymski (Rimski), lub Piton?
Mod wart pobawienia się nim, choć samo zakończenie jest typowe. GB który bierze zadanie na Kordonie, kończy działanie na CEA, zamiast wrócić na Kordon, a z niego na Wielką Ziemię. I to wcale nie bez akcyjnie, ale jako posiadacz od groma cennych artów, będący celem takich jak on cwaniaczków gotowych na wszystko.
Jeśli znajdzie się chętny do tłumaczenia, to polecam.