Jump to content

stalker1997

Weteran
  • Posts

    107
  • Joined

  • Last visited

About stalker1997

  • Birthday 10/08/1997

Contact Methods

  • Skype
    Tropiciel2013
  • Steam id
    menelito
  • GG
    0

Profile Information

  • Ruble
    751
  • Frakcja
    Samotnicy
  • Procesor
    AMD FX-4100 Quad-Core Processor 3.6 GHz
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Rościnno
  • Broń Główna
    FT 2000
  • RAM
    8 GB
  • Karta graficzna
    Nvidia GeForce GTX960 2GB VRAM
  • System operacyjny
    Windows 7 Professional 64

Recent Profile Visitors

1,543 profile views

stalker1997's Achievements

Doświadczony

Doświadczony (5/21)

145

Reputation

  1. Dziękuję, pozycja wydaje się być bardzo ciekawa, więc będę czekać z niecierpliwością. Dziękuję bardzo za obszerną listę, z pewnością będę wracał do posta próbując moda za modem. Jeżeli Złota Kula jest rekomendacją, to chyba zacznę od niej. Co do SFZ: Project Zero, ten akurat ograłem i pamiętam, że bardzo mi się spodobał. W szczególności klimat i fabuła były tym co pamiętam najbardziej. Jeżeli chodzi o "W potrzasku" i "Przestrzenną Anomalię", nie zagrałem w nie tylko z tego względu, że miałem problemy z instalatorem. Wiem, że jakikolwiek instalator "Przestrzennej Anomalii" wywalał mi błąd CRC przy wypakowywaniu plików, a pojawiało się to już na 3 komputerach, które testowałem. Co do "W potrzasku", to dokładnie nie pamiętam, ale może spróbuję w przyszłości jeszcze raz. W OGSR tylko tknąłem. Może spróbuję jeszcze raz w późniejszym czasie. Resztą pozycji też jestem zaciekawiony, więc spróbuję wszystkich modyfikacji, oczywiście jeżeli czas pozwoli. Dziękuję bardzo za dobraną listę. Szczerze powiedziawszy wszystkie pozycje wydają się ciekawe i nawet nie wiem, od której miałbym zacząć jako pierwszej. Prawdopodobnie spróbuję od "Odstępcy". Dziękuję za rekomendację. "Cudowny Kryształ" wydaje się być ciekawą pozycją, a jedna lokacja może być dla mnie nawet i zaletą. Co do "Pozostawiony Śmierci", na razie jestem wsiąknięty w uniwersum STALKERa, ale jeżeli mi uzależnienie trochę odejdzie, to z pewnością zajmę się tym modem, bo wydaje się być ciekawą odskocznią. Bardzo dziękuję za sugestie. To bardzo pomogło mi w doborze tytułów, w szczególności, że na forum pozycji jest dużo, a nie wiedziałbym, których najlepiej spróbować.
  2. Cześć wszystkim. Wracam po dłuższym czasie z powrotem do STALKERa i poszukuję moda lub modów. Tym razem nie szukam modyfikacji typu freeplay, hardcore lub zmieniające mechaniki i podstawowe elementy gry; te zazwyczaj znajdywałem z łatwością. Teraz chciałbym się skupić na modyfikacjach, które wprowadzają nową lub diametralnie zmienioną fabułę, która przyciągnie do monitora jak do dobrej książki i nie da odejść. Ciekawe opowieści, interesujące wątki poboczne, dobrze rozbudowane dialogi są czymś, czego szukam w tym momencie. Mam tylko nadzieję, że nie oczekuję zbyt wiele i da się coś takiego znaleźć. Chciałbym poznać opinie uczestniczących w temacie, które mody przyciągnęły was najbardziej i, być może, nie dawały spać? A może dawały dużo do myślenia? Albo może po prostu świetnie się je "czytało", przechodziło... Z góry dziękuję za wszelkie opinie i sugestie.
  3. @suchyyy1 Lokacja startowa w SGM 2.2 to Kordon. Struktura fabularna została zmieniona, dlatego startujemy w innym miejscu. Jeżeli chodzi natomiast o dostanie się na bagna, potrzebny jest klucz. Nie pamiętam już dokładnie, o który klucz chodzi, ale warto poszukać na tym forum tematy związane z SGM 2.2. Na pewno znajdziesz tam odpowiedź.
  4. Cześć stalkerzy. Przy próbie interakcji z panelem w tunelu wywala mi grę do pulpitu. Nie jestem pewien, ale to być może bunkier Oziorskiego. W spoilerze umieszczam screenshot miejsca. W każdym bądź razie tutaj jest log zaraz po wczytaniu stanu gry: * Game wikens - quicksave is successfully loaded from file 'c:\stalker\Долина Шорохов + gunslinger mod\userdata\savedgames\wikens - quicksave.scop' (0.558s) * phase time: 557 ms * phase cmem: 660708 K * phase time: 15 ms * phase cmem: 660708 K * phase time: 14 ms * phase cmem: 660708 K * [win32]: free[2803008 K], reserved[269964 K], committed[1121268 K] * [ D3D ]: textures[1676000 K] * [x-ray]: crt heap[660611 K], process heap[20838 K], game lua[16262 K], render[4000 K] * [x-ray]: economy: strings[35605 K], smem[218264 K] ! Unknown command: dump_infos intro_start game_loaded * MEMORY USAGE: 675659 K * End of synchronization A[1] R[1] intro_delete ::update_game_loaded FATAL ERROR [error]Expression : xml_doc.NavigateToNode(path,index) [error]Function : CUIXmlInit::InitWindow [error]File : D:\prog_repository\sources\trunk\xrGame\ui\UIXmlInit.cpp [error]Line : 80 [error]Description : XML node not found [error]Argument 0 : global_wnd [error]Argument 1 : ui\game_tutorials.xml stack trace: Jedyne co uznaję jako podejrzane, to fakt że w linijce "[error] File" ścieżka dysku to D:\ gdy gra zainstalowana jest na dysku C:\ (jedyny dysk zamontowany w komputerze). Nie wiem, czy jest to jakakolwiek poszlaka. AKTUALIZACJA: Grę już ukończyłem. Okazało się, że to miejsce nie było niezbędne do ukończenia głównego wątku moda. Moda zachowuję na dysku w razie testu, jeżeli ktokolwiek będzie zainteresowany rozwiązaniem problemu. Może się przydać w przyszłości, jeżeli ktoś również spotka ten sam błąd. Z góry dziękuję za wszelką pomoc w rozwiązaniu problemu.
  5. @kondotier Przepraszam, że zaczepię ale wymienienie tejże postaci w tym przypadku można uznać jako subtelny spoiler. Nie psujmy koledze zabawy, bo wszystko przed nim, a pewnie za dużo na temat wydarzeń ze STALKERa nie wie. Co do rozpoczęcia od Czystego Nieba, mogło by to lekko zepsuć odczucie podczas poznawania fabuły z Cienia Czarnobyla, w szczególności ten jeden zwrot akcji, o którym wiemy.
  6. Ze swojej strony mogę zaproponować Zone Reclamation Project. Mała modyfikacja, która przy małym rozmiarze eliminuje masę błędów i niedopatrzeń pierwotnej wersji gry (w dodatku kompatybilna z każdą wersją zaczynając od 1.0003). Najważniejszym aspektem tego moda jest to, że zachowuje immersję podstawowej wersji gry, nie modyfikując grafiki lub jej mechanik (prócz tej złośliwej, o której większość doświadczonych stalkerów już zapomina przy kolejnych przejściach Cienia Czarnobyla - gra celowo wyrzuca wystrzelane pociski w przeciwnika w niezamierzone miejsca). Do pierwszego podejścia ten mod jest przez niektórych wręcz zalecany. Tak jak przedmówca, @ArNie, nie polecam Complete. W krótszym wytłumaczeniu, mod ten zmienia tyle mechanik i aspektów gry, że psuje on pierwsze podejście w uniwersum STALKERa. Na jakiekolwiek forum dyskusyjnie nie spojrzysz, ten mod jest odradzany do Cienia Czarnobyla. Chociaż to jako mod raczej się nie zalicza, to polska lokalizacja, jeżeli jakimś sposobem masz zamiar grać na angielskim dubbingu (z czego dużo osób, które znam, paradoksalnie korzysta). Najlepiej graj na wstawionym w linku lektorze, albo rosyjskim z napisami. Moim pierwszym obcym językiem jest angielski i swoją pracę dyplomową oparłem o metodologię tłumaczenia i zastosowanie jej w grach wideo, więc mam stosowny punkt odniesienia i mogę swoim skromnym zdaniem stwierdzić, że język angielski w STALKERZE to patologia, która nie powinna mieć miejsca. Wręcz nawet powiem, że nie próbuj podchodzić do STALKERa w języku angielskim i nawet jeżeli twój rosyjski jest na poziomie znikomym, to przebolej dialogi, które nie są przełożone (a tych nieprzełożonych i tak jest niewiele, bo w większości to jakieś odzywki, po których intuicyjnie zorientujesz się o co chodzi). Co do spolszczenia w linku, będziesz prowadzony przez grę z lektorem, Mirosławem Uttą, który w polskim kręgu jest już chyba uznawany za legendę. Chociaż niektórzy nie lubią w ogóle lektora (są i też takie zdania, choć to nisza), to powszechny konsensus jest taki, że nie psuje on w żaden sposób klimatu, a większość uznaje, że nawet dodaje coś unikalnego od siebie.
  7. @kondotier Chociaż zgodziłbym się z faktem, że wstawianie nazistów do Zony czy innych podobnych dziwactw przekracza rację bytu, tak natomiast broń z okresu drugiej wojny światowej ma jak najbardziej sens w środowisku jakim jest Zona. Na dzień dzisiejszy jest dużo udokumentowanych przypadków gdzie w teatrze współczesnych konfliktów nadal jest używana broń z wymienionego okresu. Chociażby Mosin Nagant (de facto produkowany do 1965), StG-44, MG42 (Po niewielkiej modernizacji - MG3, który produkowany jest do dzisiaj), PPSz-41 (utrzymała się na rynku zbrojnym po wojnie dosyć krótko); wszystkie te bronie można spotkać na przykład w Syrii lub niektóre z nich na Ukrainie (Reuters: "Nawet kilku separatystów nosi karabiny powtarzalne Mosin-Nagant z okresu drugiej wojny światowej" [tłumaczenie własne]) Większość dzisiejszych partyzantek, a nawet niedofinansowanych wojsk, trzymają się zasady "bierz co pod ręką" i raczej ta zasada w oparciu o sposób funkcjonowania rynku wtórnego oraz przetrwania w Zonie jest jak najbardziej na miejscu. W szczególności biorąc pod uwagę fakt, że większość kotów przybywających do Zony jest po prostu biedna, a jakąkolwiek broń do obrony trzeba mieć. Sądzę że w umiarkowanej liczbie broń z II w.ś. w STALKERZE ma jak najbardziej rację bytu.
  8. Obie opcje, @kondotier. Nikt nie wytycza, czego masz używać - przynajmniej na serwerach, na których byłem. Możesz stosować obie opcje. Jednakże pod uwagę trzeba wziąć fakt, że to co piszemy, będzie wyświetlane dla każdego na serwerze. Natomiast czat głosowy działa na zasadzie zasięgu od osoby mówiącej. W sprawie języka to bez niespodzianek, bo rosyjski. Jak na razie, nie ma żadnego anglojęzycznego serwera lub w ogóle jakiegokolwiek w innym języku niż ten jeden. Patrząc nawet na pochodne xrMPE, to tylko projekt STALKERDVA jako swój cel obrał odbiorców zachodnich.
  9. Wczoraj ponownie otwarto drugi oficjalny serwer Poza tym, można wejść na pierwszy serwer, choć ten jest przez większość czasu pełny. Do wyboru jeszcze mamy nieoficjalny serwer z Białorusi
  10. Z czystej ciekawości postanowiłem przetestować moda. Pierwszym mankamentem był brak gier do dołączenia. W związku z aferą, jaka dzieje się wokół modyfikacji i ich twórców, ostatnio doszło do zamknięcia oficjalnych serwerów. Dla niewtajemniczonych, w skrócie wytłumaczę, że STALKER NET bazuje na buildzie nadchodzącego xrMPE, za którego wyciek odpowiedzialni są zresztą sami twórcy STALKER NET. Sytuacja, z tego co czytałem, jest na razie niepewna. Pomimo faktu, udało mi się odnaleźć jakiś nieoficjalny serwer na oficjalnej stronie VKontakte modyfikacji. Po ustawieniu konfiguracji gry i grafiki, połączyłem się pomyślnie z nieoficjalnym serwerem. Na początku powitał mnie ekran wyboru frakcji i kombinezonu (te nie odpowiadają jednak za jakiekolwiek parametry ochrony). Podążając drogą Samotnika, odrodziłem się na Jupiterze w tunelu kolejowym, gdzie spotykamy Kontrolera w jednej z misji pobocznych w Zewie Prypeci. Mapa nie jest kompletną kalką, gdyż różni się - przynajmniej w pewnych miejscach - rozmieszczeniem anomalii, sprzętem, pojazdami i ogółem pojętymi elementami otoczenia. Tak więc tunel był względnie bezpieczny dla pojawiających się tam stalkerów. Po szybkiej ocenie sytuacji, sprawdziłem magazyn obok torów. W nim znalazłem kilka trupów. Łup nie był z oczywistych względów ciekawy, choć udało mi się znaleźć granat. Po wyruszeniu w drogę moim pierwszym punktem była stacja kolejowa Janiw. W środku przywitała mnie niemała dawka promieniowania. Niemniej jednak, postanowiłem zaryzykować i szybko przeczesać pomieszczenia. W piwnicy był schowek, ale niestety nie miał nic ciekawego. Po wyjściu na zewnątrz, wyruszyłem w stronę bunkra naukowców. Tam o dziwo znalazłem oznaki życia. W środku byli naukowcy, którzy handlowali różnymi rzeczami, zaczynając od broni, przez prowiant, po artefakty. Pieniędzy oczywiście nie miałem, więc nie było na co liczyć. Można było również z nimi przeprowadzić krótki dialog. Później cofnąłem się na stację w pobliżu cementowni. Tam znalazłem trupy bandytów, a w nich niestety nic. Później po drodze szybkie sprawdzenie cementowni, a w jej głównym budynku, ku mojemu zdziwieniu, znajdowali się handlarze z Czystego Nieba. Asortyment ten sam co w bunkrze, a oczywiście człowiek bez grosza przy duszy. Dalej mógłbym opisywać w szczegółach wszystkie nudne wydarzenia, ale uznaję, że nie ma to najmniejszego sensu. Po drodze na wschodnim tunelu spotkałem dwóch bandytów i bodajże wolnościowca (żywi gracze, ma się rozumieć), ale z oczywistego powodu uniknąłem spotkania. Przy kompleksie Jupiter nawinął się jeszcze jakiś monoliciarz, ale uwagi na siebie zwracać nie miałem zamiaru. Po przeczesaniu bloków kompleksu, wszedłem do głównego budynku, aby sprawdzić jak wygląda sytuacja z przejściem do tunelu. Tam niestety natknąłem się na Nibyolbrzyma, więc prędko uciekłem. Później na trochę musiałem opuścić grę. Drugie podejście było za to trochę ciekawsze. Znalazłem kompana, z którym na szczęście rozumiałem się bez słów. Mój rosyjski stanął póki co na rozumowaniu grażdanki i kilku prostych zdań. Zaczęliśmy przeczesywać różne lokacje, na Janowie we wcześniej spotkanym schowku znaleźliśmy leki popromienne. Później uniknęliśmy chimery przy Tesli, uciekaliśmy przed kontrolerem przy Oazie, znaleźliśmy kombinezon niedaleko kompleksu. Podarowałem go koledze, który jednak spieniężył sprzęt i przeznaczył go na dwa APSy i amunicję dla nas. Po krótkiej podróży, zmierzyliśmy w stronę Jupitera. Tam na placu znaleźliśmy trupy zombie stalkerów, w których znaleźliśmy całkiem ciekawy sprzęt, jeżeli weźmie się pod uwagę, że wcześniej żaden z nas nie miał grosza przy duszy. MP5, parę apteczek, energetyki i paczkę leków. Ponownie, w środku kompleksu był Nibyolbrzym. Przy sprzęcie i ilości amunicji, jaką mieliśmy; pewnym było, że nie damy rady. Próbowaliśmy go ominąć, aby dostać się do windy. Niestety, kolega spanikował. Próbował wymanewrować mutanta na zewnątrz, na placu. Nie udało mu się. Mnie próbował również dobić. Ledwo uchodząc z życiem, schowałem się na zaspie, na którą dostać się nie mógł. Na moje szczęście nie próbował atakować uderzeniem w ziemię. Zebrałem siły i nie tracąc okazji udało mi się dostać do windy. Tam z przykrością odkrywając, że nic ciekawego nie znajdę, schowałem się w budce kontrolnej. Widziałem, że jedyna szansa, którą miałem, to próbować przebiec przez przewróconą bramę. Nie zdążyłem jednak rozważyć manewru, gdyż moje planowanie przerwał znikąd atak stalkera, który pogromił nibyolbrzyma (ginąc przy tym raz i odradzając się w tym samym miejscu - prawdopodobnie administrator nadużywający swoich uprawnień). Tym stalkerem był niestety monoliciarz, który zaczął mnie atakować w momencie kiedy mnie ujrzał. Nie myśląc nad szansami w starciu, chwyciłem po pistolet i odpowiedziałem ogniem. Nie wiem, czy to moja ślepota czy gracz się przeteleportował, ale po ostudzeniu sytuacji, zszedłem zobaczyć do pierwszego trupa i mutanta. Ni stąd ni zowąd usłyszałem tylko klnący dźwięk wschodniojęzycznego gracza, które dobił mnie z karabinu. Poza mniej ciekawymi historyjkami, wypadałoby też wspomnieć o stronie technicznej gry. Ku mojemu zaskoczeniu, synchronizacja sieciowa graczy jak i samej sztucznej inteligencji była bardzo zbliżona do tego, co możemy praktycznie spotkać w grze jednoosobowej. Oprócz rzutów śrubą, które jednak widocznie mają lekkie problemy z synchronizacją, to działania mutantów - żywych czy komputerowych stalkerów - są tak płynne, że aż przyjemne dla oka. Uwagę trzeba zwrócić na fakt, że bazowy silnik gry nie jest przystosowany do takiej rozgrywki, więc postęp pod tym względem można uznać za ogromny. Co do animacji jeszcze, a raczej systemu reanimacji i osłabienia gracza. Jest on w moim odczuciu dość przyzwoity i oryginalny. Przy około 20% zdrowia, nasz awatar upada. Jeżeli nie grozi nam nic z zewnątrz (promieniowanie, atak mutantów, ostrzał, itd.), stalker powoli odnawia siły aby ponownie wstać po jakiejś chwili. W innym przypadku, czyli przy dalszym otrzymywaniu obrażeń, giniemy. Wspomóc nas może żywy towarzysz, który za pomocą apteczki może szybko postawić nas na nogi. Jeżeli chodzi o samą rozgrywkę jako taką, to z obecnych aktywności mamy bazowe źródła dochodu każdego stalkera, czyli polowanie na mutanty, wymiana ognia z przeciwnikami czy też zbieraniem artefaktów. Strzelanin, czyli elementu Gracz vs Gracz nie trzeba tłumaczyć,. Zbieranie artefaktów jest takie jak w Zewie Prypeci - bez zmian. Polowanie na mutanty również, poza faktem, że części mutantów wypadają na ziemię, więc ich nie skórujemy (jak w niektórych modach) ani nie zaglądamy do ich inwentarza, którego i tak nie mają. Oczywiście trzeba też przedstawić błędy i braki, których modyfikacja jeszcze nie ma rozwiązanych. Zaczynając od największego, według mnie, problemu. Jest nim zapis stanu rozgrywki. W rzeczywistości go nie ma. Serwer czy skrypt nie zapisuje miejsca, w którym się wylogowaliśmy. Nie zapisuje się również stan inwentarza lub przynajmniej gotówki, w momencie opuszczenia gry. Mechanizm (lub jego brak) jest w skrócie taki sam jak w podstawowym trybie wieloosobowym. Za niektóre rzeczy nie otrzymujemy pieniędzy, choć wyświetla się potencjalny zysk. Może być to problem serwera lub samej gry. Tego niestety nie jestem pewien. Brak jakichkolwiek zadań W mojej osobistej opinii, modyfikacja jest gratką lub ciekawostką dla ludzi, którzy poszukują lub czekają na pełnoprawny mod multiplayer dla STALKERa, takim jakim mogą być właśnie xrMPE lub Ray of Hope. Modyfikacja jest przyjemna do przetestowania. Można w nią pograć jak w każdego innego moda, jednakże nie możemy oczekiwać obecnie cudów. Po dłuższym czasie z pewnością znudziłaby się większości graczy w stanie, w jakim teraz jest. Na koniec, w celu osłodzenia przydługawego przeglądu, porcja screenshotów w spoilerze (dla rozróżnienia sytuacji - stalkerzy bardziej statyczni, czyli siedzący lub stojący w miejscu, to sztuczna inteligencja). Za niską rozdzielczość przepraszam. Grałem na starym monitorze. Dla bardzo ciekawych, o co chodzi z tą całą aferą, wysyłam filmik w spoilerze (wymagana adekwatna znajomość rosyjskiego):
  11. Jakiś czas temu zespół deweloperski STALKERDVA wystartował z projektem serwera multiplayer na silniku Zewu Prypeci. Projekt z początku opierał się na starym soProject, który na naszym forum został przedstawiony kilka lat temu. W ostatnim czasie ekipa zawiązała partnerstwo z deweloperami xrMPE. Na razie prace dobiegają do fazy zamkniętych beta-testów, a w kolejnych tygodniach twórcy spodziewają się pierwszego oficjalnego wydania. W samej rozgrywce znajdziemy system frakcji, do których możemy dołączyć składając krótkie podanie na discordzie. Polować też będziemy na mutanty i prawdopodobnie na innych Stalkerów, tych sterowanych przez gracza jak i przez sztuczną inteligencję. Przypuszczalnie będą też questy, biorąc pod uwagę to, że na xrMPE system ten jest zrealizowany. Of. strona: https://install.stdva.com/ Strona VK: https://vk.com/stalkerdva_mp Discord: https://discord.gg/Mdhd6d Screenshoty: Wideo:
  12. @marek1230 Tej samej paczki nie znalazłem, ale jest jeszcze to. @Andre86 Musisz czasami trochę pochodzić po Zonie, żeby stwory i stalkerzy zaczęli się pojawiać w większych ilościach. Zależy to też od lokacji. W takim Mrocznym Parowie nie znajdziesz jakoś dużo stalkerów i mutantów.
  13. stalker1997

    Misery

    @Makuva Jest dodatek do Misery pod tytułem "Les Miserables". Od autora w skrócie: "Celem tego przebalansowania jest poprawienie gry do tego stopnia, by była mniej denerwująca a bardziej miła i nagradzająca za wysiłek graczy."
  14. @kocur21 https://drive.google.com/file/d/1wyJVCa1xCCIoOadlxXTn9U6PUV5XxWL_/view Jeżeli narzędzia z folderu nie działają, to tu jest unpacker od samego autora Anomaly. Instrukcja powinna być dostępna w pobranym archiwum. A link do packer tutaj: https://drive.google.com/open?id=1jawzgBiLQzvazZMpn1mFsaLx2cZOBvvn
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.

Comunity