Jump to content

MOS

Weteran
  • Content Count

    81
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Neutralny

About MOS

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Ruble
    49

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Posta zostawię abym w przyszłości nie próbował wracać do tego wynalazku(kijem nie tykać)!
  2. Też grałem, przeszedłem całą Krainę Mira wzdłuż i wszerz. Ta gra miała być takim eksperymentem, bo wszędzie gdzie spojrzysz ten tytuł podawany jest z przymrożeniem oka jako niedorobiony Fallout. Ale jak się przełknie początkową toporność rozgrywki, oraz pogodzi(nie ma minimapy) jak ten świat dział wtedy gra się dość przyjemnie. Warto pakować tylko w 3 statystyki siłę bo można dzięki niej używać karabinu maszynowego RPM64(a względnie łatwo można go ukraść strażnikom w pierwszej osadzie) później jak się ma towarzyszy(okradamy ich z amunicji) i mamy idealną broń do masakrowania wszystkiego wszędzie. Nie pamiętam co tam jest odpowiedzialne za noszenie zbroi, ale tą statystykę też pakujemy na maksa, pancerz odczuwalnie podbija nam ochronę. Nawet dziadowski będzie chronił dużo lepiej jak nic i to czuć podczas walk, a czym lepszy(np metalowy, albo egzo) to już możemy dużo przetrwać przed zgonem. No i w statystykę odpowiedzialną za kradzież, bez okradania wszystkich, wszędzie będzie trudno. Gra też nie ciągnie nas za rączkę, więc samemu trzeba wykminić co dalej i gdzie iść. W ten sposób przypadkowo pominąłem część fabuły(bo polazłem akurat w złym kierunku) ale da się ją nadrobić bez cofania. Fajne są zwroty akcji i jest ich kilka, gdzie fabularnie znów startować musimy od zera i kombinować jak nie dać się zatłuc. Szkoda że w wersji EC nie wprowadzili paru zmian, nazwy npc widoczne z daleka(co to za npc/kupiec zleceniodawca), minimapa lokacji, quest book z głównym zadaniem które ciągnie cie przez całą grę w dobrą stronę, kupcy gdyby mieli więcej amunicji, bo masz masę towaru z którym nie ma co za bardzo robić...
  3. To jest temat do dyskusji o tym modzie, czy tylko do spuszczania się jaki to świetny?? I to bredzenie że rozdrabniam się, jest jakiś temat zbiorczy WTF? Gram moda to po zakończeniu lub w trakcie pisze o min moją opinie w jego temacie/sub forum? Trafiam do Dziczy z Krugłowem, na start mam godzinę grozy, jajogłowy nie czeka tylko biegnie i mam walczyć z zombie, bandziorami i kiwającym się ekranem na którym chu... widać. Po tym cyrku GG idzie z automatu spać, budzi się znów w nocy i mam drugą godzinę grozy. A jestem dopiero przy dźwigu, Krugłow przechodzi w końcu pod mostem i staje jak wryty bo odpala się emisja! A jak już przeżyjemy jakimś cudem to na start w nowej lokacji 2 kołków jajogłowych jest okrążonych gośćmi w egzo i mam ich uratować, oczywiście mnie wyjeb... 100m dalej i mam sprintem tam biec, no i się gimnastykuj aby przeżyli bo Dimak ma takie prawo jak twórca co chwila dopier... ci łopatą przez łeb w tym modzie. Jak ktoś lubi byś robiony co chwila w chuj... to tak zajebistego moda wybrał do rozgrywki. Ciągle są takie akcje w tym modzie!! I żeby nie było że tylko narzekam, strzelba AA-12 Camo BARDZO mi się podoba(jeden pozytyw się znalazł!!).
  4. Brnę w tym błocie bo to Stalker, nic innego w tym bagnie mnie nie trzyma. Sam się dziwie że nie odinstalowałem tego w pizdu po cyrku z ucieczką nibypsa Bax-a i pomocą mu w niej...
  5. Gram w to badziewie obecnie, twórca potrafił zakodować jakieś pliki w gamedacie odpowiadające wypadanie przedmiotów z plecaka(jak jesteśmy przeciążeni) ale tego co się potrafi dziać podczas walki albo normalnie już olał! A potrafią się dziać cuda!!! Walczysz i nagle masz trzęsienie ziemi, mroczki, jakieś krzyki/odgłosy, cuda i wianki ALE to nie przeszkadza NPC w walce, no to jak to jest? Działa to na nas a inni mają to kompletnie w dupie. Momentów bez walk też to dotyczy, sprzedajesz gościowi gruz i bach masz czarny ekran i atak pijawek, idziesz sobie jeb szron na ekranie i inne wizualne atrakcje i tak stale. Teraz jestem w DM na razie "utknąłem" z zadaniem dla Naboja. Może przypomnę o co w nim chodzi, o 20:00 trzeba z nim zagadać aby je ruszyć, ja mam to nieszczęście że wszedłem do DM o ~23:00 więc muszę przeczekać niemal dobę!!! Lokacja jest zamknięta nie da się z niej na tym etapie wrócić, Szrama też spać nie chce(bo nie i co drążyć!), nie ma co na niej robić(z tym to też zabawna historia, bo tak do końca z tym nic nierobieniem to nieprawda). No ogólnie można stać w miejscu 20h lub walczyć z respiącymi się chimerami, zombie, jakimiś trupami, babciami, niedziwieniami co skaczą i kotami.... aha o burerach bym zapomniał. No i rodzynek, wrogie grupy czyli paru gości którzy w nocy z daleka potrafią cię ustrzelić z badziewnej broni. Próbuje jakichś taktyk na nich ale na razie to kwestia szczęścia w walce z nimi, bo wyposażenie praktycznie nic nie daje. Już na etapie podziemi Agropromu jak mi coś epickiego nie wydropi w skrytce Strieloka to usuwam moda. Bo jak pamiętacie, dostać się do podziemi nie jest takie łatwe i oczywiste. A tam 2 badziewne AK i jakiś szmelc!! Tyle me poszarpane nerwy ukoiły wiedzmy a raczej wdzięki które nam hojnie prezentują wraz muzą w tle!
  6. Tak sobie gram, no i bardzo fajny modzik. Odpukać nie ma zadań na znajdź coś, gdzieś tam a to gdzieś to wykmiń. Zadania z użyciem narzędzi mających interfejs, niemal same się robią(2 kliki i już, bez zbędnych udziwnień). Bronie skuteczne na mutanty, nie trzeba pakować tony ołowiu. Gdzieś po drodze wpadł mi "kamień życia", teraz stoisz w miejscu i strzelasz(zamiast modlić się w biegu aby ucieczka się udała) a nie to co na początku. Nie wiem jak to zrobili ale load trwa mrugnięcie okiem, znalazłem plecak i wyjmowałem z niego zawartość aż wypadło coś fajnego. Przyjemnie się gra, mod prosty jedynie trzeba przebrnąć przez prolog.
  7. Niezły by był ubaw gdyby mnie nagrać i obejrzeć jak próbowałem zabić patrol powinności z początku, pomijam emisję w środku i próbę dotarcia do obozu stalkerów w nocy gdzie GG sapie co 15m. To jak zjazd na linie bez używania rąk, gdzie lądujesz w smole obrzucany pierzem i masz na sobie tylko stringi, może ktoś takie wyzwana lubi? Na razie muszę odsapnąć od tych wrażeń.
  8. Czytam sobie te notatki ojczulka i uj mnie brał gdzie te wskazówki do schowków, normalnie jakieś brednie. Jak ludzie tam coś wykminiali o tych schowkach, co jakaś literę trza przeskakiwać, czy jakiegoś kodu trzeba użyć? Aż w końcu skumałem przypadkiem że tam w tekście to nie lenistwo gościa robiącego spolszczenie, ten kawałek w "innym obcym języku" i już go nie przetłumaczył, tylko tekst wspak!! Od tego momentu poleciało względnie z górki heheh. Ogólnie, było trochę zabawnych momentów w modzie, jak się ginie od rogów(krowy/byka?) itp. Bo że mapa jest niewykorzystana, nie ma co robić po za szukaniem notatek itd. było pisane wyżej. Fajne niektóre anomalie są zrobione, ten mutant "patyczak" też(jak go zobaczyłem to nawet nie strzelałem tylko zabrałem nogo za pas). Mod waży nie dużo więc nie ma problemu go pobrać i sprawdzić.
  9. Jak na razie to chce tego moda odinstalować. Chodzisz z gołą dup..., inni zresztą też(5 naboi i rozwalony pistolet). Wytrzymałość naszego gieroja a dokładnie szybkość jej odzysku, no ludzie to cyrk jakiś. Ewidentnie mod nie dla mnie. I znów masa zadań: mi się nie chce iść, to wyśle ciebie naiwniaku.
  10. Jest jakiś prosty sposób edytowania cen kupna przez handlarzy złomu? Jak zobaczyłem po ile sprzedają a po ile kupują to: o kur.... Grzebałem w folderze misc/trader i tam są pliki ale po otwarciu tyle teksu tam jest że czarna magia. W LA wrzucało się jakiś plik do gamedaty, zmieniało 1-2 wartości i Sid kupował od nas drożej jak sprzedawał ;P Nie wiem czy to mi jest potrzebne(ta kasa a raczej tyle kasy) no ale bez jajec z tymi cenami. Coś tam poradzicie pewnie.
  11. Tak oddałem arta wojskowemu, dostałem btr-a i rozwaliłem nim bramę, przeszukałem cały kompleks z 3 schowkami i 2 urządzeniami znalezionymi na jej terenie. Ja od początku grałem z zamysłem olania tego zadania na 30 artów, absolutnie mi się tego robić nie chciało. Zresztą i tak mi się one nie pojawiały, jakiś błąd albo z detektora korzystać nie umiem czy ki diabeł(chodzi o te do łapania parasolkami).
  12. Mi mod lubił psuć 2 ostatnie zapisy(przy wczytywaniu komunikat że save is corrupted) i parę razy musiałem dymać jakiś etap od nowa, dla tego robiłem dużo zapisów . Też zdarzało się out od memory i wypad bez loga ale to sporadycznie. Więc jak dla mnie mod był "stabilny", odpukać nie miałem żadnych problemów j/w że wywalało mnie z błędem "technicznym" i weź teraz kombinuj co tu robić dalej. Dla mnie ten mod to taki przerobiony LA, zmieniono fabułę i pozostawiono "puste" lokacje. Po za otrzymanymi zadaniami i kminieniem jak do nich podejść nie ma na lokacjach absolutnie niczego. Są też dziwne rozwiązania jak przymus przekradania się przez barierę bo w tym etapie gry przejście na bagna jest zablokowane, ale później już nie(WTF), jesteś wrogi GRC gadasz z handlarzami na Sortowni i voila znów masz sztamę aby zaraz znów chcieli cię ukatrupić, dużo pokrętnych działań nie wiadomo na co . Wyklinienie, znalezienie niektórych kodów do drzwi no ludzie. Faktycznie mod łamigłówka, dochodzi do sytuacji że grasz sobie i nagle zaczynasz gonić w piętkę bo co dalej, czy coś źle zrobiłem a może jeszcze nie zrobiłem(brak jakichś podpowiedzi, bardziej szczegółowego opisu zadania, pomoc). Fanem tej części nie będę, na tyle głowy mam myśli że Honor Najemnika jednak lepsze(muszę to sprawdzić). Fajnie że go zaliczyłem, dziękuje do widzenia.
  13. Pobrałem pliki i przy próbie przejścia na Wysypisko stale mam wylot z błędem: gar_grc_assault, bawiłem się aby to obejść ale bez skutku. Więc wrzucam swój save, oddałem tylko manuskrypt i mam iść do Prypeci(więc mniej więcej ten sam etap gry). Plik actor.ltx wrzucasz do: (litera dysku gdzie jest grę)\LastStalker\gamedata\config\creatures ,uprzednio robiąc folder: creatures i do niego actor.ltx, masz dzięki temu wytrzymałość maratończyka i możliwość noszenia samochodu osobowego w plecaku. Szkoda że mi twój save nie zadziałał jak trzeba, oby mój śmigał. save save.dds save save.sav actor.ltx
  14. Wrzuć swój save z przed tego momentu gdzie ci się zaczyna kaszanić, napisz co dokładnie chcesz abym zrobił to ci przejdę ten etap i oddam save gdzie tam chcesz. Save który mam jest już po dodaniu manuskryptu Synoptykowi, teraz główne zadanie to spotkać się z Deadman-em w Prypeci(jak dokładnie o to ci chodzi) ale ja mam udźwig podbity i pełno w plecaku badziewia. Więc musiał bym ci też plik actor.ltx przesłać, do tego możliwe że mam inaczej linie fabularną rozegraną. Ogólnie lepiej jak wrzucisz swój save ale jak chcesz to ci dam mój. Edit Mam grę w wersji 1.1 z inną nie pomogę.
  15. Faktycznie chyba nie dorosłem to tej wersji PS(bardziej podobała mi się pierwotna wersja z przed ~10 lat) byłem pewny że będzie lepsza/poprawiona/ciekawsza a dostałem szukaj papieru albo wylatuj w powietrze.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.