Jump to content

Paranoia


paranoiia
 Share

Recommended Posts

Aj tam zabolało. Addony do Soljanki usunąłem kilka dni przed tym jak @smox jak mała dziewczynka poszedł do Ranger801 z płaczem by mnie zbanował. Jak pisałem kilka dni temu na czacie, bardzo łatwo wyłapać gówniarza w internecie, bo dorosły facet by po prostu olał żarty jakie robiłem z @Sierioża . Tylko dziecko by prosiło admina o bana za takie trywialne rzeczy... Mnie to tam wisi, ale pokazuje to na jakim poziomie co niektórzy tutaj są :]

 

A tutaj piszę tylko po to by dać znać, że wszystkie tekstury aktualnie są usunięte/zarchiwizowane bo zamiast bawić się z oddzielnymi dodatkami w przyszłości chcę wypuścić nie addon a większy mod graficzny, trzymać 10 wersji tego samego nie ma sensu. Teraz mam 3 tyg wolnego i jadę do Polski, ale po powrocie do Hiszpanii najprawdopodobniej skończę robić nowe tekstury i wypuszczę dwa mody dla cienia i zewu. Również olałem Call of Chernobyl dlatego na moddb mody są zarchiwizowane, Jak skończę główne paczki to może coś tam dodam, ale na razie mam wolne i jak ktoś chce paczki tekstur to sobie musi poszukać gdzieś indziej :] Ja dla efektu psychologicznego, usunąłem stare mody by wyglądało jak by to co wypuszczę później wyglądało jak coś nowego :D 

 

  • Super 2
  • Dodatnia 1
Link to comment
Share on other sites

A ja tam znowu upraszam o zdrowy rozsądek.

Paranoia to debil pierwszej wody. Tak samo jak ja. Ciałem starszy niż duchem. Poczucie humoru na poziomie upośledzonej ameby. Tak denne, że jednych śmieszy, a innych doprowadza do szału.

I spoko, ja to rozumiem, że ktoś się mógł unieść, ale karę uważam za nieadekwatną do czynu. Rozumiem, że jakiś cieć wpada, robi bałagan, to dostaje banana na starcie, bo na więcej nie zasługuje. Paranoia z kolei jest u nas może krótko, ale wkład w forum ma. Ja, kiedy dostałem hurtowe warny za komiks (do dziś uważam, że mega śmieszny :D), miałem na koncie dosłownie nic.

Banan poleciał, bo smox się obraził - rozumiem, że mógł, nie mam z tym problemu. Ale równie dobrze (o co apelowałem też na czacie, ale zostało to zignorowane) można to było wyjaśnić polubownie lub tak, by rozwiązać sprawę raz na zawsze, a nie po banie stwierdzać, że "gość mi działa na nerwy". To gość, czy jego zachowanie? Bo jak to drugie, to to taki charakter, że jak zadziałał raz, to zadziała i drugi. I sytuacja się powtórzy.

I nikogo nie bronię, tylko próbuję powiedzieć, że traktowanie kogoś, kto faktycznie coś dla tego forum robi jak zwykłego trolla nie jest dobrym rozwiązaniem. Gdyby strzelił focha i nie chciał wrócić, społeczność by straciła. I nie mówcie mi, że nie, bo akurat nikt inny nie chce / nie potrafi robić tego, co robi ten konkretny delikwent. A ilość "plusów" na jego koncie oznacza chyba, że ta robota się ludziom podoba.

To nie jest też charakter, który można "wytresować" - jak będzie chciał, to zostanie. Jak nie, to nie. Ale każmy, proszę, adekwatnie do czynów i zwracajmy uwagę na przestrzeganie regulaminu bardziej w przestrzeni samego forum, a nie czatu, gdzie pierdoły wypisywane przez dwóch debili w żadnym wypadku nie obniżają poziomu forum, bo widzą je tylko ci starsi stażem, a ci, którym pisanie przeszkadza, mogą wyłączyć dźwięk powiadomienia.

I to jest ostatnie, co mam w tym temacie do powiedzenia. Nie będę go więcej poruszał ani w tematach, ani czacie, ani spotkaniach, bo dla mnie jest wyczerpany. Tylko apeluję o zdrowy rozsądek i o to, że "syndrom pacjenta" i innych "nerwogennych" osobników ciągle jest silny, a czas już chyba o tym zapomnieć.

:)

 

 

Link to comment
Share on other sites

@Sierioża: Skoro offtop to też sobie pozwolę zrobić offtop. Na forum wydaje mi się że pozwalamy i tak na wiele jednak jest jedna rzecz na którą nigdy nie pozwolimy: atmosfera taka jak ta która była na sąsiednim forum i spowodowała powstanie stalkerteam.pl. Niestety różni ludzie mają różne poczucie humoru a żarty z kogoś są ok do póki obu stroną to nie przeszkadza. @smox też został przeze mnie publicznie upomniany na SB że straszenie administracją nie jest na miejscu. Staramy się dość obiektywnie patrzeć na wszystkich użytkowników choć oczywiście przyznam że stali bywalcy od lat mają pewne fory. Ponieważ nie jesteśmy tutaj od wychowywania nikogo, nie ma to dla mnie znaczenia czy @Paranoia będzie zachowywał się poprawnie bo tutaj są takie głupie zasady czy też uzna że faktycznie popełnił błąd. Formalnie z tego co pamiętam czasowa blokada jest za flood albo spam ale myślę że moderator też wziął pod uwagę pozostałe czynniki. Co do samej kary może jest surowa ale myślę że wszyscy są tutaj dość otwarci na dyskusje i gdyby wpłynęła taka prośba zostałaby skrócona. Osobiście szanuje @Paranoia za tworzenie modyfikacja i nie dałbym tak surowej kary ale @Ranger801 był surowszy.

Link to comment
Share on other sites

Tak bo była to pierwsza taka afera w jego udziałem. Generalnie sam jestem dość surowy ale każdy może mieć gorsze dzień. Gdyby problem się powtarzał to konto zostałoby na usunięte na stałe. Czy jest aż tak zły bo nie zawsze chce karać surowo ludzi i dawać im szanse? Cała rozmowa, niech każdy sam oceni. Gdyby problem się powtarzał sam byłbym pierwszym orędownikiem parma.

Screenshot-2017-8-20 S T A L K E R TEAM.png

Link to comment
Share on other sites

Proponuję, aby zamknąć temat i nigdy do niego nie wracać, bo znowu rozpętuje się swoista gównoburza. Uważam, że zostało powiedziane to co zostało i nie ma sensu drążyć tematu. Po co przekrzykiwać się w osądach i produkować kolejne konflikty?

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ma być abolicja dla forumowicza, który świadomie i z premedytacją obraża innych, kpi z nich, zakłada multikonta aby pokazać że on tu rządzi, to i ja będę musiał zrewidować swój pogląd na udział w forum. Może nie tak drastyczną decyzją jak @smox o odejściu, ale o przejściu w stan bierności. I proszę nie traktować tego jako szantaż, ale uczciwe, szczere powiadomienie o możliwości podjęcia takiej decyzji. Mam jeszcze inne przemyślenia na swój temat, ale to już w inny sposób przekażę administracji.

Link to comment
Share on other sites

@portals, ta rozmowa na SB, którą przytoczyłeś, nie oddaje całego problemu z @Paranoią. Czy życzenia urodzinowe - "Powiem to samo co zawsze mówię rodzinie gdy ktoś ma urodziny: "I tak umrzecie" :]" są normalne? Czy pisanie na SB - "Zabiję Maciarewicza", jest normalne? Czy pisanie do mnie, że mam "średniowieczną mentalność", bo napisałem, że dzięki Maciarewiczowi moja córka ma pracę, jest w porządku? Debilne rozmowy na SB pominę, ale nazwanie mnie "gówniarzem", "kłamcą" i kpin ze mnie i innych nie puszczę płazem. 

Już za - "Zabiję Maciarewicza", powinien być wywalony z hukiem. Za obrażanie innych, za brak szacunku do innych i prowokowanie do kłótni powinien być wywalony z hukiem.

Zastanawiające jest to, że przez długi czas nikt nie zwracał uwagi na nieregulaminowe teksty @Paranoi, ale mnie opierdzieliłeś publicznie od razu.

Takie jest moje zdanie na ten temat.

  • Dodatnia 3
Link to comment
Share on other sites

@smox fajnie, że nadal jesteś :) 
Nie znam całej sprawy i nie będę się na jej temat wypowiadał ale..
Miałem IDENTYCZNĄ sytuację z innym użytkownikiem forum ...
Nie znoszę ludzi którzy narzucają swój "styl bycia" innym userom i w d.. mają wszystko i wszystkich.
Wycieczki osobiste to była codzienność nie tylko do mnie...
Też rozważałem odejście z forum ale w końcu administracja zareagowała ale jakoś tak niemrawo...
"Bo dużo robi dla forum..." Co ciekawe nie odważył się atakować adminów...
No nic gościa nie ma jest cisza i spokój a osobiście nie zauważyłem żeby forum na jego odejściu straciło.
Przychodzą nowi ludzie czasami na krótko czasami na dłużej i to jest normalne. 
Dbajmy o to co mamy szanujmy się na wzajem a będzie dobrze :)       

Edited by kazik
  • Dodatnia 3
Link to comment
Share on other sites

Jak mnie denerwuje to straszenie odejściem z forum. Ciekawe czy jak w prawdziwym życiu was kolega z pracy wpieni to też rzucacie wszystko w pi. Chyba nie siedzisz na tym forum dla jednej osoby Smox. Twoje zachowanie pokazuje jak bardzo słaby psychicznie jesteś.

Edited by Strielon
Link to comment
Share on other sites

@smox: Jak za pewne wiesz mnie praktycznie teraz nie ma. Mam masę obowiązków a rozładowanie nastąpi dopiero w okolicy połowy września. Nie o wszystkim wiedziałem i o części problemów nikt mnie nie poinformował. Dlatego ja też w żaden sposób nie wpływałem na tą karę bo moderatorzy są bardziej na bieżąco i nie wtrącam się w ich pracę. Moja wypowiedz była błędem bo mogła zabrzmieć jakbym kwestionował pracę moderatorów a na prawdę mam do nich 100% zaufanie. Była to tylko moja opinia być może bez posiadania pełnej wiedzy co było też błędem. Gdybym wiedział więcej może moja wypowiedz była by inna. Jednak wydaje mi się że ciągle nie ma porównania między tą sytuacją a słynnym "ukraińskim barszczem". To wygląda mi po prostu na poczucie humoru które kompletnie nie jest kompatybilne z większość użytkowników na forum. Jednak może się mylę? Nie wiem i zostawiam to teraz moderatorom. Będą problemy pisz do nich.

"opierdziełem" Cię za straszenie administracją/moderacją bo na to nie ma miejsca. Możesz poinformować o problemie ale pisanie czegoś takiego publicznie nie jest na miejscu.

54 minuty temu, kazik napisał:

Też rozważałem odejście z forum ale w końcu administracja zareagowała ale jakoś tak niemrawo...

Bo nikt z administracji, moderacji nie wiedział że problem jest aż tak poważny? Wybuch szamba nastąpił po banie. Na pewno działania nastąpił za późno ale co my możemy zrobić gdy nie wiem o problemie? Zarówno ja jak i nikt z moderatorów nie gryziemy i na prawdę staramy się poważnie podchodzić do wszystkich zgłoszeń jako dostajemy.  Jednak też jesteśmy ludźmi z czego tylko dwóch z nas ma poważniejsze doświadczenie w "zarządzeniu" i nie jestem to ja. Dlatego od lat staram się na kogoś to przerzucić i nikt nie chce bo wie czym to śmierdzi. Bardzo często trzeba podjąć decyzję która komuś nie będzie pasowała.

 

 

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, Strielon napisał:

Jak mnie denerwuje to straszenie odejściem z forum. Ciekawe czy jak w prawdziwym życiu was kolega z pracy wpieni to też rzucacie wszystko w pi. Chyba nie siedzisz na tym forum dla jednej osoby Smox. Twoje zachowanie pokazuje jak bardzo słaby psychicznie jesteś.

Jak by mnie szef wkurzał też się zwalniam i jak ktoś ma dziś dobry zawód to jest standard. Aktualne praca mnie nie satysfakcjonuje to ją kończę i tyle. Po cholerę męczyć się w nieprzyjemniej atmosferze? Z wycieczkami osobistymi lecisz sobie za ostro bo nie jesteś psychiatrą żeby takie rzeczy oceniać.

Z drugiej strony też niestety coraz mniej podobają mi się takie szantaże bo niestety może się zdarzyć że kiedyś się z kimś jeszcze nie zgodzę i wydaje mi się że należy porozmawiać a nie zaczynać czegoś takiego. Gdybym dostał informację że nie zgadzasz się z tym na pewno bym się ustosunkował. Tym bardziej że trochę się już znamy i wydaje mi się że przysługuje mi prawo do błędów w zarządzaniu ze względu na staż. Wydaje mi się że przez te 7 lat starałem się traktować wszystkich uczciwie i tego samego oczekuje.  Osobiście mam coraz mniej cierpliwości do takich zachowań bo wpadła na ten pomysł kiedyś pewna osoba a potem się potoczyło lawinowo. Nie czuj się tym urażony bo mówię o ogólnym problemie.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, kondotier napisał:

@Strielon - to że zmieniłeś adresata inwektywy, nie zmienia faktu, że nie masz prawa oceniać odporności psychicznej innych. To nie odporność psychiczna gra rolę, a wrażliwość na próby oczerniania i poniżania. A Twój adresat zareagował prawidłowo.

Koniec dyskusji z wami nie ma to sensu.

  • Negatywna 1
Link to comment
Share on other sites

@smox to jeszcze raz ja w takim razie, bo z niejasnych dla mnie przyczyn ignorujesz to co piszę. Przynajmniej takie mam wrażenie. Teraz też możesz to zrobić, bo w gruncie rzeczy mam to w nosie.

Wczoraj była krótka rozmowa i biorący w niej udział nie mieli argumentów co do jednego: po co mieszać w sprawę administrację? Było złamanie regulaminu? Powiedzmy, że tak. Gdybyśmy żyli tylko i wyłącznie tym, co stanowi regulamin, już dawno forum zamieniłoby się w miejsce, w którym każdy krzyczy przez każdego, kto złamał go bardziej.

Poczułeś się urażony? Okej, Twoje prawo. Tylko zasłanianie się tym, że Ty masz lata, doświadczenie i wkład w forum, a gówniarzeria się rozbestwiła też jest trochę nie na miejscu, bo dzieli na lepszych i gorszych. A na forum jest równość, z tego co wiem. Oczywiście, że masz fory z uwagi na staż i robotę, jaką odwalasz, ale z tych samych powodów powinieneś był w mojej ocenie załatwić to z Paranoią prywatnie. Bo dostał banana nie dlatego, że go nie lubisz a przez wygłupy na SB. A tu nagle okazuje się, że tak prywatnie też masz z nim problem. I z tego powodu kara jest nieadekwatna do przewinienia, bo za każdym razem, kiedy poczujesz się zirytowany jego zachowaniem, możesz użyć tej samej karty - staż, wiek, tłumaczenia. I będzie powtórka, której można było zapobiec, wyjaśniając sprawę raz na zawsze prywatnie. Oboje jesteście dorośli...

... co wiąże się z przytoczonymi przez Ciebie przykładami tego, co pisał i pytaniem, czy to normalne. Odpowiem: tak, to normalne. I nie, to nie jest normalne. Z drugiej strony: czy bieganie na skargę, bo czujesz się osobiście urażony jest normalne? Tak, jest. I nie jest. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I ja, chociaż znany jestem z niewysokich wymagań względem ludzi wymagam, żeby dorośli faceci o tym wiedzieli. To kolejny powód, dla którego powinniście to załatwić między sobą. Tymczasem szukasz posłuchu u innych forumowiczów i wychodzi na to, że lepiej jest siedzieć i klepać się po plecach, niż rozwiązywać realne problemy. A szkoda, bo gdybyśmy je rozwiązali, to żylibyśmy tak, jak @kazik napisał - dbalibyśmy o to, co mamy i szanowali się nawzajem.

A nawiasem mówiąc: za "gówniarza" mógłbym się obrazić. Za to, że niektórzy ze staffu czasami mnie olewają i nie reagują na pw - też. Ale wyciągam prywatne wnioski, szanuję cudze poglądy nawet, jeśli stoją w całkowitej opozycji do moich, a jeśli ciśnienie rośnie mi już bardzo, to umiem dać za wygraną. Bo są ważniejsze rzeczy, niż "prywata" i pranie brudów. Jest forum, musi działać dobrze i wszyscy aktywni użytkownicy oprócz przestrzegania regulaminu, to właśnie forum powinni traktować jako wyższy cel, nie zaspokojenie ego i zemstę za jakieś - no, powiedzmy to wprost - pierdoły.

Odejdziesz z forum, bo się obrazisz? @kondotier Ty z kolei przejdziesz w stan bierności? Okej, idźcie. Tylko to nie jest tak, że wszyscy będą to mieli w nosie, bo całe forum straci. I liczycie na to, że nagle wszyscy rzucą się do przyznawania Wam racji w strachu o brak Waszego wkładu? Jak Was szanuję i lubię, bo zdajecie się być fajnymi facetami, tak to jest zwykły, żałosny szantaż. Bo teraz jeśli administracja się ugnie, to straci szacunek, bo się ugięła. Jeśli Wy się ugniecie, to odejdziecie / przejdziecie w stan bierności. Stawianie sprawy pomiędzy młotem a kowadłem nigdy nie jest dobre i nie służy NIKOMU, oprócz chwilowego zaspokojenia ego. Zachowaliście się, nie przymierzając, jak @pacjent1972.

Odejdziecie, olejecie - spoko. Ja nie mam szans dorównać Wam ani stażem, ani umiejętnościami, ale postaram się wypełnić lukę, bo od prywatnych wycieczek ważniejsze jest dla mnie to, że forum ciągle funkcjonuje i ma to robić dalej. Jednak nie ukrywam, że byłoby miło, gdybyście trochę mniej myśleli o sobie, a trochę bardziej o - tu niemodne, ale ważne słowo - wspólnocie. Bo jesteśmy razem dla siebie, a cały świat jest już wystarczający podzielony.

Dziękuję, tyle mnie uwierało. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się jednak dobrze.

 

Link to comment
Share on other sites

@Sierioża - pomawianie o szantaż mija się z celem. W międzyczasie urosła spora ilość nowych tłumaczy, do czego też przyłożyłem rękę, wcale nie gorszych od nas. Sam jesteś tego klinicznym przykładem. Będzie w razie odejścia miał nas kto zastąpić, forum będzie dalej istnieć. Ten argument więc odpada.

Może kiedyś, bo na razie się nie da, będzie można za obrazę wyrżnąć kogoś w ryja przez internet. Rozmowa nie będzie wtedy potrzebna.

A sądzisz, że jeśli ktoś przyszedł tu z zamiarem nie liczenia z nikim ( za pierwsze posty, od razu agresywne Paranoja dostał przecież minusy ), to po rozmowach na PW położy po sobie uszy i będzie potulny? To tylko w Biblii jest powiedziane, że jak bez powodu ktoś da ci w pysk, trzeba nadstawić się z drugiej strony. Ciekawe, czy byś na to poszedł.

Link to comment
Share on other sites

@Sierioża, nie ignoruję Cię, chociaż powinienem. Nie zaczepiałem cię, nie ubliżałem, a Ty napisałeś do mnie - "Wal się". Teraz też piszesz, że masz to w nosie czy odpiszę czy nie. 

Odpiszę krótko - nie szukam problemów, jestem starszym, spokojnym człowiekiem. Od czasu odejścia @pacjent1972, na forum był spokój do czasu pojawienia się @Paranoia. W tym czasie przez forum przewinęło się wielu ludzi i żadnych problemów nie było. To chyba daje do myślenia. Jeżeli ktoś mnie obraża, to reaguję i tyle.

Link to comment
Share on other sites

No i grochem o ścianę.

Ja Wam piszę co myślę, Wy we mnie - znowu - argumentami. Moje są tak samo silne jak i Wasze, albo tak samo słabe - to nie ma żadnego znaczenia. Po prostu ta sprawa brnie w jakimś kompletnie absurdalnym kierunku. Wiecie doskonale, że Wasz szanuję, bo nie zacząłbym ani bez @kondotiera ani @smoxa tłumaczenia VV, bo nawet nie wiedziałem gdzie łapy wsadzić. Ale mimo tego uważam, że teraz stroicie fochy oboje, zachowując się dokładnie tak, jak Paranoia. Albo jeszcze gorzej, bo wiecie jak to jest - z wiekiem i stażem wzrasta Wam doświadczenie, ale też oczekiwania względem Was.

No i hejże, już o tym pisałem w pw - też mi ciśnienie podnosił. Wyjaśniłem w dosłownie kilku zdaniach. Skoro ja, stary dziad / gówniarz (wybierzcie sobie, jak lepiej Wam mnie widzieć) mogłem, to znaczy to, że i Wy możecie. Ja nie jestem spokojnym człowiekiem, ale gdybym był, to byłoby mi zwyczajnie głupio, że używam wymienionych w poprzednim moim poście zalet jako kart przetargowych do usuwania niewygodnych użytkowników, a w razie odmowy wycofuję się rakiem. Tak po prostu nie można.

I z mojej strony chyba naprawdę tyle. Ja mam swoją robotę, to się lepiej nią zajmę. Nie podoba mi się bycie adwokatem diabła, jakim się najwyraźniej stałem, ale po prostu nie jestem w stanie poklepywać Was po plecach, jeśli się nie zgadzam. Mimo postanowień i ogólnej niechęci do wchodzenia zbyt głęboko w sprawy społeczne, miałem pojawić się na najbliższym spotkaniu, ale właśnie - będzie jedna sprawa na tapecie, a ja będę na z góry przegranej pozycji. Stąd po prostu liczę na Waszą uczciwość i to, o czym pisałem wcześniej: dbałość o interes forum, neutralność i szacunek dla innych, nawet tych, za którymi nie przepadacie.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.

Comunity